Garnitur na lato

Foto: Małgorzata Adamska

Udało mi się kupić idealny garnitur na lato. Jest uszyty z lekkiego, przewiewnego tropiku i ma kilka cech, które wyróżniają go spośród innych. Przede wszystkim marynarka jest bez podszewki i jest całkowicie pozbawiona konstrukcji. A mimo to układa się bardzo ładnie, rzekłbym nawet: wzorcowo. Jest to marynarka na 2,5 guzika. Ten typ marynarek prawie u nas nie występuje, za to we Włoszech cieszy się dużą popularnością. Więc łatwo się domyślić, że garnitur pochodzi z Włoch.  Jak widać na zdjęciach, guziki przy rękawach są rozpinane, a na łokciach przyszyte są łaty z najprawdziwszej irchy. To rozwiązanie nietypowe (w marynarkach od garnituru, na ogół nie stosuje się łat), ale wprowadza element pewnego luzu, nonszalancji, a może wręcz ekstrawagancji. Jednym słowem: sprezzatura! Klapy są szerokie i o to mi chodziło! Cieszę się, że wraca moda na szerokie klapy, gdyż źle się czułem w marynarkach z klapami wąskimi.

Gdy kupiłem garnitur, spodnie nie były wykończone u dołu i miały spory zapas materiału. Dzięki temu mogłem wprowadzić mankiety. Mają 4,5 cm szerokości i dziś żałuję, że nie zdecydowałem się na 5 – 5,5 cm. Długość spodni ustaliłem dość odważnie: moja krawcowa dłuższą chwilę przekonywała mnie, że będą za krótkie. Rękawy w marynarce wymagały skrócenia o 2 cm. Zostały skrócone od strony wszycia rękawa, a nie od dołu.

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

Foto: Małgorzata Adamska

6 komentarzy

  1. Marek 26/07/2014
    • Jan Adamski 26/07/2014
  2. Marek 26/07/2014
  3. Grzesiek 26/07/2014
    • Jan Adamski 26/07/2014
  4. Emil 27/07/2014

Zostaw komentarz