Panowie! noście muszki!

Foto: forage.bigcartel.com

Muszka to jeden z najbardziej stylowych dodatków stroju mężczyzny. Jest obowiązkowym elementem strojów stojących najwyżej w hierarchii formalności, tzn. fraka i smokingu. Obowiązujące kolory to: biały – do fraka i czarny – do smokingu.

Frak jest strojem wieczorowym; nie zakłada się go w ciągu dnia. Ale jest jeden wyjątek, kiedy to stanowi tzw. strój dworski. Tym wyjątkiem jest wizyta u króla lub królowej. Foto: pl.wikipedia.com

Gala oskarowa: wielki festiwal strojów wieczorowych. Foto: fashionfindblog.com

Ze względu na sposób uszycia, muszki dzielą się na dwa typy: motyl i nietoperz. Zawiązane, układają się nieco inaczej. Moim zdaniem efektowniejsze są muszki typu motyl. Są one także nieco łatwiejsze do ukształtowania po zawiązaniu. Muszki mogą mieć końce ścięte prosto (straight) lub w szpic (diamond). Ja preferuję proste. Prawdziwe muszki to muszki wiązane. Muszki tzw. gotowe są w złym guście i należy o nich zapomnieć. Ale z jednym wyjątkiem, o którym pod koniec tego wpisu.

Muszka typu motyl (u góry) i typu nietoperz (u dołu). Foto: pl.wikipedia.com

Muszka straight (po lewej) i diamond (po prawej). Foto: marthu.com

Muszka typu nietoperz, przed i po zawiązaniu. Foto: marthu.com

Brad Pitt ma muszkę zawiązaną, George Clooney – gotową. Pitt wygląd stylowo, a Clooney obciachowo. Zdjęcie pochodzi sprzed kilku lat. Dziś Clooney nie pozwala już sobie na takie wpadki. Foto: popsugar.com

Muszki mogą być uszyte, z jednego kawałka materiału, lub mogą być łączone. W tym drugim przypadku mają zwykle możliwość regulacji długości paska, czyli dopasowania do różnych obwodów szyi. Muszki uszyte jako jedna całość muszą mieć rozmiar od razu dopasowany do obwodu szyi. Czyli kupując taką muszkę, kupujemy ją w rozmiarze 42, 43 itd. Najważniejsza różnica pomiędzy nimi polega na tym, że muszkę uszytą z jednego kawałka, musimy wiązać na szyi. Żeby dała się zdjąć, musi zostać rozwiązana. Muszki łączonej nie musimy wiązać na szyi (co jest znacznie wygodniejsze), a zdejmujemy ją – rozpinając pasek. Taką muszkę możemy przechowywać w stanie zawiązanym. Przechowywanie muszki zawiązanej jest jak najbardziej dopuszczalne; nie ma tu analogii z krawatem, który zawsze, przy zdejmowaniu musi zostać rozwiązany i nie jest dopuszczalne przechowywanie go w stanie zawiązanym. Oczywiście zawiązane muszki powinny być, od czasu do czasu, rozwiązane i wyprasowane przed ponownym zawiązaniem. Wszystko, o czym powyżej napisałem będzie można zobaczyć na filmie we wpisie „Jak zawiązać muszkę”, który pojawi się wkrótce.

Muszkę bez łączenia (uszytą z jednego kawałka materiału) musimy wiązać na szyi. Jest to dość uciążliwe, ale można się przyzwyczaić. Znaną osobistością, która robi to każdego dnia, jest Janusz Korwin Mikke. Ponoć zajmuje mu to kilka sekund.

Na wstępie tego wpisu, z obowiązku, wspomniałem o muszkach formalnych. Ale moim głównym celem jest spopularyzowanie muszek casualowych. Pod tym pojęciem rozumiem muszki uszyte z różnych materiałów (jedwab, bawełna, wełna, a nawet len) w różnych kolorach i o różnych wzorach. Możliwości są praktycznie nieograniczone. Oczywiście muszki takiej nie można założyć do smokingu, ani nawet do wieczorowego garnituru, ale świetnie się sprawdza w zestawach koordynowanych, z marynarkami casualowymi zestawionymi z chinosami lub dżinsami, a nawet w zestawach bez marynarki np. z kamizelką, swetrem, czy kurtką dżinsową.

Różni ludzie, różne style. Cecha wspólna: klasa i elegancja.

Dlaczego tak mało mężczyzn nosi muszki? Poniżej przedstawiam kilka możliwych powodów.

  1. Mają przekonanie, że muszki to coś staroświeckiego, niepasującego do naszych czasów. To przekonanie z gruntu błędne. Muszki są ponadczasowe, a do tego bardzo stylowe i po prostu piękne. Muszka jest elementem ubioru, który przyciąga uwagę, jak żaden inny (jeszcze tylko kapelusz może mieć porównywalne znaczenie).
  2. Obawiają się negatywnego odbioru przez otoczenie. Bezzasadnie: ponieważ noszę muszki od lat, mogę zapewnić, że odbiór jest niezwykle pozytywny. Zarówno w pracy, jak i na ulicy spotykam się często z wyrazami aprobaty, żeby nie powiedzieć entuzjazmu.
  3. Przewidują trudności w zawiązaniu muszki. Błąd! Na razie zapewniam tylko werbalnie, że nie ma z tym najmniejszego kłopotu, a we wpisie „Jak zawiązać muszkę” udowodnię, że to czynność niezwykle prosta.
  4. Nie wiedzą gdzie kupić. Dziś nie ma z tym najmniejszego problemu. Na końcu wpisu podaję kilka linków.
 A więc panowie, wyzbądźcie się obaw! Noście muszki!

Muszki casualowe można zakładać do różnych koszul. Nawet kraciasta muszka prezentuje się świetnie z kraciastą koszulą.

Wspomniałem powyżej, o jednym wyjątku od zakazu noszenia muszek gotowych. Dotyczy to muszek, które nazwałem „żartobliwe”. Pisałem już o tym we wpisie „9 najbardziej stylowych dodatków modnego mężczyzny”. Nie będę się więc powtarzał, dodam tylko, że bywają też muszki wykonane z plastyku, skóry, folii metalowej lub metalizowanej, a nawet ze szkła. Mogą znaleźć zastosowanie w bardzo specjalnych sytuacjach. Na co dzień się nie sprawdzą.

Takie muszki gotowe uważam za akceptowalne w stylizacjach „na luzie”. Foto: marthu.com

Takich „muszek” należy unikać jak ognia! Ta po prawej jest w komplecie z „poszetką”. Jest to skrawek takiego samego materiału, z jakiego uszyta jest muszka. Jest on doszyty do tekturki, którą wkłada się do brustaszy (kieszonki piersiowej w marynarce) w ten sposób, że widoczny na zdjęciu rożek wystaje z kieszonki. Dramat!

Gdzie kupić muszki?

  1. Marthu. Sklep wymyślony i prowadzony przez niezwykle sympatyczną Martę, która też projektuje tkaniny. Oferuje muszki głównie bawełniane typu nietoperz. Można sobie zażyczyć, aby zakupiona muszka była wysłana w formie już zawiązanej.
  2. Pewien Pan. Dość znany sklep internetowy. Oferuje ładne muszki z tkaniny poliestrowej, dość cienkiej i bez wewnętrznego wsadu, co powoduje, że są dość wiotkie. Ciekawostką jest to, że muszki gotowe nazywa „tradycyjnymi”. Ma jedną ogromną zaletę: muszki wiązane dostarcza w formie zawiązanej!
  3. Poszetka. Ciekawa oferta muszek z różnych tkanin.
  4. Perfect necktie. Mój faworyt. Gigantyczny wybór muszek z tkanego jedwabiu. Muszki mają wkład wewnętrzny, dzięki czemu świetnie się układają. Niech was nie przeraża fakt, że sklep jest w USA. Ceny są zachęcające, a dostawa po 3 – 4 dniach.
  5. Bowties. Sklep w USA. Nieco mniejszy wybór, ceny podobne, materiały: głównie jedwab.

A na koniec jeszcze kilka inspiracji.

Foto: mdvstyle.com, set14a.com, mrporter.com, gq.com

7 komentarzy

  1. Ewa 29/07/2014
  2. Boruta 20/08/2014
  3. kaz 11/11/2015
    • Jan Adamski 11/11/2015
  4. paul 05/01/2016
    • Jan Adamski 05/01/2016
  5. alandreas 05/10/2016

Zostaw komentarz