Hurrra! Będziemy płacić drożej za węgiel!

Foto: Bloomberg

Portal wnp.pl zamieścił, w dniu 30 sierpnia, informację o konferencji, na której wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz poinformował z dumą, że rząd przygotował projekty kilku ustaw, które ograniczą import do Polski taniego węgla z zagranicy. W efekcie – konsumenci zapłacą za węgiel drożej.

Skandalem jest już sam fakt, że rząd ingeruje w rynek, żeby podnieść ceny węgla przy pomocy różnych sztuczek. Ale to, że rząd jest dumny z faktu, że jego obywatele będą zmuszeni płacić drożej, jest jakąś aberracją trudną do zrozumienia. Biorąc ponadto pod uwagę częste deklaracje premiera, jak to jego rząd troszczy się o najuboższych, cała sprawa wygląda na jedną wielką kpinę z obywateli. Oczywiście są także beneficjenci rządowych decyzji. Są nimi górniczy związkowcy, o których pisałem tutaj. Oto bowiem okazuje się, że rząd spełnia kolejne ich żądanie, a to pokazuje, jak bardzo są ważni i potrzebni. Pytanie tylko, komu są potrzebni? Bowiem same kopalnie i pracujący w nich górnicy długofalowo stracą na tej decyzji. Takie stwierdzenie może się wydawać nietrafne, bo przecież skoro zostanie zablokowany import taniego węgla z zagranicy, to kopalnie sprzedadzą swój drogi węgiel, więc zarobią. To prawda, doraźnie zarobią. Ale jednocześnie taka decyzja (i szereg innych im podobnych) spowoduje, że niezbędne reformy w górnictwie zostaną znów odsunięte w czasie. A im później będą podjęte, tym boleśniejsze będą dla kopalń i górników. Ale jak mówi znane prawo Murphy’ego: ludzie zachowują się racjonalnie dopiero wtedy, gdy wszystkie inne możliwości zostaną wyczerpane. Więc póki związkowcy dostrzegają jakieś inne możliwości, póty rząd odsuwa racjonalne decyzje. Do czasu.

Jedna odpowiedź

  1. Górnik 31/08/2014

Zostaw komentarz