Zieloni i czerwoni biorą nas w kleszcze

Foto: sadistic.pl

Z żalem muszę wyznać, że nie ja wymyśliłem ten piękny tytuł. Jest on nie tylko bardzo chwytliwy, ale w sposób lapidarny oddaje to, co od lat dzieje się w Europie. Intelektualny terror organizacji ekologicznych, rozpanoszenia się różnych lewicowych ideologii oraz poprawność polityczna, doprowadzona do granic absurdu – to dzisiejsza Europa. Niestety stoimy na skraju przepaści, ale postęp jest nieubłagany i zapewne wkrótce zrobimy znaczący krok naprzód. Bo czy sytość i bogactwo Europy jest czymś danym raz na zawsze? Spójrzmy na przykład dwóch sąsiadujących ze sobą krajów Afryki południowej: Botswana i Zimbabwe to najbogatszy i najbiedniejszy kraj kontynentu. Botswana jest krajem najbogatszym, Zimbabwe – najbiedniejszym. Niespełna czterdzieści lat temu też były to kraje najbogatszy i najbiedniejszy. Botswana była najbiedniejsza, a Rodezja (zmiana nazwy na Zimbabwe nastąpiła w roku 1980) – najbogatsza. Wystarczyło kilkadziesiąt lat, żeby sytuacja się odwróciła. Czy jesteśmy pewni, że w Europie nie może się to wydarzyć?

A wracając do tytułu. Pojawił się on 19 lipca 2014 r. w Interii i był nadtytułem artykułu Kordiana Kuczmy i Tomasza Chmala „Koniec łupkowej hipokryzji”. Artykuł wisi do dzisiaj, ale nadtytuł zniknął. Zapewne zbyt kłuła w oczy jego niepoprawność polityczna. Więc postanowiłem go zachować dla potomności i umieścić w moim blogu.

Jedna odpowiedź

  1. Boruta 20/08/2014

Zostaw komentarz