Jeszcze raz o złocie

Foto: forsa.pl

Miesiąc temu napisałem o inwestowaniu w złoto (tutaj). Powątpiewałem tam m.in. w prognozę banku Goldman Sachs, która przewidywała spadek cen złota do poziomu około 1000 dolarów na koniec roku 2014 i 850 dolarów w roku 2015. Dzisiaj wracam do tego tematu, bowiem na portalu Bankier.pl pojawił się ciekawy komentarz Krzysztofa Kolanego na temat cen złota. Autor wyraźnie kpi z prognozy Goldman Sachs, mając jednak na uwadze prognozę długoterminową. Bowiem wskazuje na rzecz bardzo ciekawą: uważa, że na fali oczekiwania na spadek cen złota może ono rzeczywiście krótkoterminowo wahnąć się nawet w okolice 1000 – 1100 dolarów za uncję. A więc uwaga, uwaga wszyscy domorośli inwestorzy w złoto: nadchodzi okazja do zakupów. Poniżej cytat kluczowego akapitu komentarza pana Kolanego.

Realizacja takiego scenariusza byłaby najprawdopodobniej niepowtarzalną okazją dla długoterminowych inwestorów traktujących złoto jako bezpieczną lokatę kapitału i swoistą polisę ubezpieczeniową przed załamaniem systemu finansowego, aby tanio uzupełnić portfel fizycznym metalem. Złoto po tysiąc dolarów za uncję w otoczeniu zerowych stóp procentowych i bezprecedensowej ekspansji monetarnej byłoby moim zdaniem okazją roku. Takiej „promocji” trudno byłoby się oprzeć.

Jedna odpowiedź

  1. Oltramare 19/10/2014

Zostaw komentarz