Myszołów autostradowy

Gdy jedzie się autostradą A1 pomiędzy Łodzią a Gdańskiem, można zaobserwować ciekawe zjawisko. Co kilkanaście kilometrów na słupkach ogrodzeniowych autostrady, przesiadują myszołowy. Wyglądają bardzo majestatycznie i zupełnie nie przeszkadza im ruch samochodów. W zależności od pory dnia jest ich więcej lub mniej, ale nie zdarza się, żeby na odcinku Stryków – Rusocin nie można było zaobserwować co najmniej kilkunastu. Ciekawe jest też to, że po zjechaniu na autostradę A2 w kierunku Warszawy – myszołowy przestają występować. Dlatego nazwałem je myszołowami typu A1.

6 komentarzy

  1. Wojtek 28/01/2015
    • Jan Adamski 28/01/2015
      • Wojtek 28/01/2015
  2. Tadek 14/02/2016
  3. Irek 24/02/2016
    • Jan Adamski 24/02/2016

Zostaw komentarz