Pani komisarz

Foto: forsa.pl

Elżbieta Bieńkowska obejmie w Komisji Europejskiej jedno z kluczowych stanowisk: komisarza ds. rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsiębiorstw. To duży sukces polskich negocjatorów, a także osobisty sukces pani wicepremier. Jest ona osobą kompetentną, energiczną, nie bojącą się podejmować decyzji i nie bojącą się mówić prawdy, nawet wtedy, gdy jest to prawda niepoprawna politycznie. Wprawdzie uważam, że Komisja Europejska z całym jej socjalistycznym nastawieniem, przynosi więcej szkód niż pożytku, to jednak tego na razie nie da się zmienić. Więc lepiej, jeśli będą w niej zasiadać osoby mądre i pragmatyczne niż głupie i doktrynerskie. Panią Bieńkowską zaliczam do tej pierwszej grupy. Wierzę, że będzie optować za rozwiązaniami zmierzającymi do zmniejszenia regulacji, zamiast wprowadzać nowe regulacje. Wierzę, że ze swoim niewyparzonym językiem, będzie w stanie choć trochę zahamować zapędy nawiedzonych kapłanów religii globalnego ocieplenia. Wierzę, że niezależnie od wkładu merytorycznego, wniesie do Komisji trochę piękna, gdyż jest nie tylko kobietą urodziwą, ale także potrafiącą się dobrze ubierać. Życzę jej powodzenia!

7 komentarzy

  1. ELA 14/09/2014
  2. Paweł Rogaliński 15/09/2014
    • Jan Adamski 15/09/2014
  3. Boruta 06/10/2014
    • Jan Adamski 06/10/2014
  4. Michał 27/05/2015
  5. Rohr 08/06/2016

Zostaw komentarz