Wiązanie muszki

We wpisie: Panowie! Noście muszki! zachęcałem do zakładania muszki zamiast krawata. Sugerowałem, że muszka powinna być wiązana, gdyż muszka tzw. gotowa, jest niestosowna, a w niektórych przypadkach wręcz obciachowa. Część mężczyzn niechętnie podchodzi do muszek z uwagi na przewidywane problemy z ich zawiązaniem. Niesłusznie, bowiem po pierwsze wiązanie muszki jest banalnie proste, a po drugie większość sklepów dostarcza muszki w formie zawiązanej. Ponieważ mają one rozpinany pasek o regulowanej długości, można je nosić bez potrzeby zawiązywania za każdym razem od nowa. Trzeba tu dodać, że o ile nierozwiązywanie krawata i przechowywanie go w formie zawiązanej – jest niedopuszczalne, o tyle takie postępowanie z muszkami, jest całkowicie na miejscu.

Foto: pewienpan.pl

Dodam jeszcze, że namawiam panów do noszenia muszek casualowych, czyli takich o żywych kolorach i oryginalnych wzorach, zakładanych do casualowych marynarek, połączonych z chinosami lub dżinsami i kolorowych koszul. Trzeba tylko przestrzegać zasady, że wszystkie elementy ubioru nie mogą być wyzywająco kolorowe i wzorzyste; któryś musi być stonowany. Najważniejszą rolę pełni tu połączenie muszki i koszuli. Jeśli muszka jest wzorzysta, to koszula powinna być stonowana i odwrotnie. Jednak ta ogólna zasada może, a czasami nawet powinna, być łamana. Wszystko zależy od wyczucia. Muszka w paski połączona z koszulą w paski da teoretycznie niedobry efekt. Ale tylko teoretycznie! Konkretne zestawienie pasiastej koszuli i pasiastej muszki może być rewelacyjne.

Angelo Flaccavento lubi ryzykowne połączenia i łamanie zasad. Tutaj nie wygląda najlepiej ze względu na zbliżoną szerokość i gęstość pasków na koszuli i marynarce. Foto: catchinginstant.blogspot.com

Ale tutaj wygląda intrygująco, mimo że koszula i marynarka są z tego samego materiału. Foto: guerreisms.com

Muszki z drukowanej bawełny Foto: marthu.com

Muszki z tkanego jedwabiu (preferowane przeze mnie). Foto: the-perfect-necktie.com

W przeciwieństwie do wiązania krawatów, gdzie mamy możliwość wyboru jednego z kilkudziesięciu węzłów, z muszkami jest sprawa prosta. Tak naprawdę jest jeden sposób wiązania. Jego kolejne kroki przedstawia poniższy schemat.

Foto: ties.com

W Youtube można znaleźć wiele filmowych instruktaży wiązania muszki (np. tutajtutaj, lub tutaj – ten ostatni jest raczej żartobliwy, ale wart obejrzenia). Wszystkie mają jednak pewną wadę. Mianowicie pokazują wiązanie muszki na szyi, gdy mamy już na sobie koszulę. Trzeba tu dodać, że jest to jedyny możliwy sposób zawiązania muszki, która nie jest dzielona, czyli nie ma rozpinanego paska. Taką muszkę musimy zawiązać np. wtedy, gdy mamy koszulę z łamanym kołnierzykiem, jak na zdjęciu poniżej (nie można zastosować muszki z dzielonym paskiem).

Foto: pnraosuits.wordpress.com

Ja namawiam jednak do stosowania muszek z łączonym paskiem o regulowanej długości i wiązania ich nie na szyi, ale przed sobą. Jest to znacznie łatwiejsze i wygodniejsze. Poszczególne etapy takiej operacji przedstawiają poniższe zdjęcia. Numeracja poszczególnych etapów odpowiada numeracji ze schematu powyżej.

Ciekawy efekt można uzyskać stosując muszkę, która jest uszyta z dwóch różnych materiałów. Taka muszka jest po jednej stronie inna niż po drugiej. Możemy ją zawiązać na trzy różne sposoby: (1) standardowo z ekspozycją jednej lub drugiej strony, (2) z odwróconym łącznikiem, (3) z odwróconym skrzydełkiem.

Muszka dwustronna z odwróconym skrzydełkiem. Foto: brooksbrothers.com

Muszka dwustronna z odwróconym łącznikiem. Foto: the-perfect-necktie.com

 

Na zakończenie kilka przykładów zastosowania muszek. Zarówno z własnych stylizacji, jak i wyłowionych z sieci.

Foto: marthu.com, en.paperblog.com, i.imgur.com

Foto: janadamski.eu

Foto: modehunter.com

Foto: janadamski.eu

8 komentarzy

  1. Wiesław 10/10/2014
    • Jan Adamski 11/10/2014
  2. Karolina 10/10/2014
  3. Józek 26/10/2014
    • Jan Adamski 26/10/2014
  4. Katarzyna 27/10/2014
  5. Filipeczek 31/03/2015
    • Jan Adamski 31/03/2015

Zostaw komentarz