Zdrowsze wojsko!

Oto mamy niezwykle jaskrawy dowód na to, jak niewielka zmiana nieżyciowych przepisów w obszarze, który profesor Bugaj nazywa „zdobyczami klasy robotniczej”, może radykalnie poprawić ogólną sytuację. Sprawa dotyczy wojska, a doniosła o tym Gazeta Wyborcza.

Jak doskonale wie każdy zatrudniony na etacie, za okres zwolnienia lekarskiego nie otrzymuje pełnego wynagrodzenia, lecz 80%. Do niedawna ta zasada nie dotyczyła służb mundurowych; tam za okres zwolnienia otrzymywało się 100% wynagrodzenia (obecnie tak jest – jakżeby inaczej – w górnictwie). Zmieniło się to po wejściu w życie nowych przepisów, które zrównywały służby mundurowe z innymi zatrudnionymi. I wojsko nagle ozdrowiało! Absencja chorobowa zmniejszyła się aż o 33%. Jak podaje Gazeta Wyborcza, od czerwca do sierpnia 2013 r. na zwolnieniu było 40.517 żołnierzy zawodowych, a w analogicznym okresie 2014 r. chorowało już tylko 27.205 żołnierzy. Prawdziwy cud.

Na marginesie tej informacji warto zwrócić uwagę na fakt powszechnie znany i akceptowany. Zdrowy człowiek może bez żadnego problemu uzyskać zwolnienie lekarskie. Nie wymaga to specjalnych zabiegów, ani broń Boże, korumpowania lekarzy. Zwolnienia takie lekarze wydają chyba w ramach swojej prywatnej wojny z państwem, które jest wrogie wobec nich (tak jak jest wrogie wobec innych obywateli). Z kolei pracownicy korzystają z tej możliwości bez żenady. Pracodawca jest w tej sprawie bezsilny. Pamiętam takie zdarzenie w jednej z firm, w których pracowałem. Pracownica, która wiedziała, że jej stanowisko jest likwidowane, „poszła na miesięczne na zwolnienie”. Po upływie tego okresu przysłała kolejne zwolnienie, a później kolejne. Pracodawca, który miał potwierdzoną informację, że zwolnienie jest całkowicie fikcyjne, zawiadomił o tym ZUS. Ten podszedł do sprawy z całą powagą i wszczął postępowanie wyjaśniające, o czy zawiadomił pracodawcę. W ramach postępowania wezwał pracownicę do stawienia się przed powołaną przez siebie komisją medyczną. Na to wezwanie pracownica odpowiedziała, że nie może się stawić, bo jest chora. Wyjaśnienia to, ZUS uznał za wystarczające i zamknął postępowanie wyjaśniające, o czym zawiadomił pracodawcę.

Zostaw komentarz