Jak się ubrać po kolędzie

W Świętego Szczepana ruszają kolędnicy. Mężczyzna dbający o swój strój musi dołożyć starań, aby jako kolędnik wyglądać modnie, stylowo i z klasą. Dodatkową trudność może sprawić dostosowanie się do obowiązującego kanonu poprawności politycznej. Parytet płci, walka z rasizmem i ksenofobią, przeciwstawianie się homofobii czy antyrosyjskość, muszą znaleźć swoje odzwierciedlenie w tworzeniu grupy kolędników. Ale co zrobić z równouprawnieniem wszystkich religii, skoro kolędowanie jest tradycją na wskroś chrześcijańską (chociaż z elementami pogańskimi)? Albo z antysemityzmem, skoro Żyd to kolędowa postać równie oczywista jak śmierć, albo diabeł? W poniższym krótkim poradniku znajdziecie rady, jak rozwiązać niektóre z tych problemów.

HEROD

Herod to postać wyjątkowo wredna. Przy wyborze Heroda, należy się kierować cechami charakterologicznymi kandydata. Biorąc pod uwagę cechy statystycznego polskiego mężczyzny, nie powinno być problemów z obsadzeniem tej ważnej roli.

.

DIABEŁ

Diabeł to postać kluczowa: nie ma kolędników bez diabła. Przy kreowaniu postaci diabła radzę zwrócić uwagę na trzy elementy: rogi, twarz i obuwie. Ponieważ diabeł nie może być bez rogów, warto więc, dla uniknięcia dwuznaczności, wytypować do tej roli mężczyznę nieżonatego. Jeśliby to miało się okazać niemożliwe i rola diabła przypadłaby mężczyźnie żonatemu, warto wówczas zadbać o dyskretnie umieszczoną informację, że rogi są sztuczne i nie mają nic wspólnego z życiem prywatnym diabła. Kolejna pułapka czeka diabła przy malowaniu twarzy. Wiadomo, że diabeł musi mieć twarz czarną (dopuszczalna jest też czerwona), ale jak przyczernić twarz, żeby nie być posądzonym o naigrawanie się z ludzi o czarnym kolorze skóry, zwanych w słusznie minionej przeszłości, Murzynami? Najlepiej podejść do tematu z lekkim przymrużeniem oka. Diabeł na lewym zdjęciu powyżej, jest dobrym wzorem.

Bardzo wielu mężczyzn w Polsce nie przykłada należytej wagi do obuwia. To poważny błąd, który rzutuje na cały wizerunek. Nie można popełnić tego błędu przy przeistaczaniu się w postać diabła. Na szczęście rozwiązanie jest banalnie proste: idealnym obuwiem dla diabła będą mrówkojady. Buty te (ciągle jeszcze popularne w niektórych środowiskach) okres świetności mają już za sobą. Nadal jednak można je nabyć w wielu sklepach obuwniczych, szczególnie na prowincji. Ceny są zachęcające, bo zaczynają się od 39,90 zł.

.

ŚMIERĆ

Ta ważna wśród kolędników, postać, jest stosunkowo łatwa do wykreowania. Wystarczy owinąć się białym prześcieradłem. Oczywiście stylowy mężczyzna użyje prześcieradła z bawełny lub lnu, a nie z mikrofibry lub poliestru. Spora część mężczyzn, szczególnie tych, którzy nie stosują się do moich zaleceń zawartych tutaj, nie będzie musiał używać masek. Najczęściej jednak maski będą jednak potrzebne. Przykłady poniżej.

.

 TUROŃ

Żeby stworzyć postać Turonia, trzeba sobie zadać trochę trudu związanego z wykonaniem lub zakupem głowy, z obowiązkowo kłapiącą paszczą. Reszta jest już prosta; trzeba tylko pamiętać o zapewnieniu sobie możliwości konsumowania poczęstunków, szczególnie tych płynnych, wychylanych z małych szklanych naczyń zwanych kieliszkami.

.

ANIOŁ

Rolę Anioła najlepiej jest powierzyć osobie płci żeńskiej. Jeśli jednak będzie się w nią musiał wcielić mężczyzna, to należy pamiętać, że brodaci i wąsaci nie będą się dobrze prezentować. Elementem dominującym w ubiorze anioła są skrzydła, które koniecznie muszą być białe. Ponieważ interesuję się trochę ornitologią wiem, że skrzydła nie wystarczą do tego, żeby latać: potrzebny jest jeszcze ogon. Mimo to nie zalecam tworzenia aniołów z ogonami. Należy raczej oprzeć się na tradycji, niż na prawach aerodynamiki. Tym bardziej, że po kolędującym aniele nikt nie będzie się spodziewał latania. Wystarczy, żeby twardo stąpał po ziemi.

.

ŻYD

Powiem wprost: tradycja tradycją, ale z tej postaci lepiej będzie zrezygnować. Jeśli jednak ktoś się uprze, to zalecam podejście alegoryczne, nawet jeśli będą to alegorie mało przejrzyste. Z kolorów najwłaściwszym wyborem będzie czerń, zaś błękit należy całkowicie wykluczyć. Podejście do brody – odwrotne niż przy kreowaniu postaci anioła.

.

Skoro udało się stworzyć stylowe postacie kolędników, to pozostaje życzyć udanego kolędowania!

6 komentarzy

  1. Spokojny 12/01/2015
    • Jan Adamski 14/01/2015
  2. PaniPonura 10/02/2015
    • Jan Adamski 10/02/2015
      • Dariusz Kazimierczak 28/12/2015

Zostaw komentarz