Gala mistrzów sportu

Tegoroczna gala i bal mistrzów sportu Przeglądu Sportowego i TVP (10.01.2015) podniosły mnie na duchu. W zakresie ubiorów mężczyzn widać wyraźną poprawę w porównaniu do lat poprzednich. Wprawdzie były żenujące wpadki, ale ogólne wrażenie jest pozytywne. Nie było panów w jasnych, błyszczących garniturach, ciemnych koszulach, brązowych butach lub pstrokatych krawatach. Rozmiary garniturów też były poprawnie dobrane, a przecież jeszcze dwa lata temu standardem były garnitury i smokingi o jeden rozmiar za duże. Prawie wszyscy uczestnicy gali postawili na elegancką klasykę: ciemne garnitury, białe koszule i ciemne krawaty. I coś co uważam za największą sensację, w pozytywnym rozumieniu tego słowa: bardzo wielu panów (może nawet większość) miała poszetki! Serce rośnie! Do tej beczki miodu, dostała się niestety łyżka dziegciu: większość panów, którzy zdecydowali się założyć muszki, sięgnęła po niegustowne muszki tzw. gotowe, większość spodni było za długich, a większość marynarek pozostawała rozpięta. No ale nie można mieć wszystkiego na raz. A propos zapiania marynarek, dwa spostrzeżenia: Na oficjalnym zdjęciu powyżej, wszyscy panowie mają marynarki zapięte. Brawo! Być może to zasługa animatora, który o tym przypomniał, ale liczy się efekt. Drugie spostrzeżenie ma niestety wydźwięk negatywny: oto wiceprezes wielkiej państwowej spółki wychodzi na scenę wręczać nagrodę – w rozpiętej marynarce. Ponieważ ma wydatny brzuszek, to poły marynarki są rozepchnięte na boki, zwisając smętnie po obu stronach  brzucha, który w ten sposób jest wyjątkowo wyeksponowany. Daje to efekt wielce nieestetyczny, żeby nie powiedzieć – ohydny.

I jeszcze jedno zdanie o prowadzących: byli przebrani za facetów w smokingach.

Kamil Stoch był nie tylko zwycięzcą plebiscytu, ale także jednym z najlepiej ubranych mężczyzn. Wraz z żoną Ewą stanowili najpiękniejszą parę.

Czarny garnitur idealnie pasuje do rangi gali. Wielka szkoda, że Kamil nie pomyślał o poszetce. Ale i tak jest super!

Nic dodać, nic ująć. Niech żyje piękno!

Mariusz Wlazły z żoną Pauliną. Piękny garnitur i piękna suknia.

Mariusz Wlazły i Kamil Stoch. Granat i czerń.

Siatkarze mieli najłatwiej, gdyż mieli ładne służbowe garnitury szyte na miarę.

Szyte na miarę, ale chyba przez niezbyt dobrego krawca. Marynarki Andrzeja Wrony i Karola Kłosa źle leżą, a spodnie są za długie. Ale za poszetki – duże brawa!

Małgorzata i Paweł Janasowie pokazali klasę. Gdyby pan Paweł zastosował ładniejszy węzeł krawata, a do brustaszy włożył poszetkę – byłoby idealnie.

Urszula i Jerzy Engelowie. Marynarka pana Jerzego dobrze leży, jak na „trudną” sylwetkę. Krawat mógłby być inny.

Izabela Podolec i Apoloniusz Tajner. Czy pan Apoloniusz ubiera się w Zarze? Koszula ze zbyt małym kołnierzykiem, zbyt małego rozmiaru i jakby tego było mało, to jeszcze śledź wyglądający jak sznurówka. Niezbyt gustownie, bardzo niestosownie.

Czesław Lang z żoną Elżbietą. Oboje prezentują się dobrze, chociaż rękawy marynarki pana Czesława są zbyt długie, kołnierzyk koszuli zbyt mały, a buty (derby) nie licują z rangą imprezy. No i mógłby się zapiąć.

Anna i Wojciech Olejniczakowie, jedna z najpiękniejszych par na gali. Idealna szerokość klap marynarki pana Wojciecha.

Tomasz Majewski: dostrzegalna jest dbałość o ubiór. Gdyby jeszcze muszka była wiązana, a w brustaszy znalazła się poszetka…

Andrzej Supron w smokingu z pięknymi, szalowymi klapami. Niestety efekt psują: tandetna muszka i duuużo za długie rękawy.

Zenon Jaskuła przeoczył fakt, że garnitury sprzed dwudziestu lat na ogół nie prezentują się dobrze.

Trener Andrzej Niemczyk z ładnie wyeksponowanym brzuchem. Musi sobie wyjątkowo cenić tę część ciała. Poza tym źle dobrany krawat, marynarka za duża w ramionach, za długa i ze zbyt długimi rękawami.

Tomasz Gollob: dyskwalifikacja za brak krawata.

Artur Siódmiak : kompromitacja. Wszystko niestosowne – błyszczący garnitur, za długie spodnie, za długie rękawy, jasne zamszowe buty na białej gumowej podeszwie, brak krawata. Pomylił imprezy?

Młodość wygrywa z doświadczeniem. Kontrast w klasie ubioru pomiędzy młodymi z lewej, a starą gwardią z prawej, jest uderzający.

Patrząc na to zdjęcie nie mamy wątpliwości: to jest gala!

We wpisie wykorzystałem zdjęcia ze stron: Fakt, Przegląd Sportowy, sport.tvp.pl.

Tags:,

4 komentarze

  1. Tom_____I 11/01/2015
    • PaniPonura 10/02/2015
      • Jan Adamski 10/02/2015
        • PaniPonura 11/02/2015

Zostaw komentarz