Znów zaklęcia!

Wygląda na to, że mój wpis o zaklęciach w polityce przemieni się w cały cykl, gdyż co krok natykam się na coraz to bardziej wymyślne zaklęcia, rzucane z całą powagą i sztafażem właściwym doświadczonym magom, druidom i czarnoksiężnikom.

W dniu 2 stycznia 2015 r. w Rzeczpospolitej ukazał się wywiad z Przewodniczącym Rady Magów przy Premierze RP – Januszem Lewandowskim (cały wywiad tutaj, ale zakodowany, omówienie wywiadu tutaj). Jak przystało na postać tak znamienitą w świecie czarnoksiężników, rzuca on nie jedno, ale wiele zaklęć. Robi to przy tym bez zadęcia, jakby od niechcenia, z wielkim wdziękiem i bezpretensjonalnością. W związku z konstatacją, że Polska rozwija się zbyt wolno (bardzo słuszne spostrzeżenie!) rzuca swoje główne zaklęcie: ‚rząd powinien przygotować strategię wzmacniającą rozwój!’ Redakcja Rzeczpospolitej słusznie wybija to zaklęcie na czołówkę wywiadu, jest ono bowiem niezwykłej wagi. Iluż to lewicowych mędrców głowiło się co zrobić, żeby zapewnić szybszy rozwój Polski. A tu proszę – rząd przygotuje strategię i po kłopocie. Szkoda, że Lewandowski nie pogłębił tego wątku, bo nie wiemy, czy po przygotowaniu strategii tempo rozwoju Polski podskoczy do 12%, czy może tylko do 7%? Ale niech tam! Siedem procent to niemało, a poza tym siódemka to cyfra magiczna.

Jak wspomniałem Mag Lewandowski rzuca więcej zaklęć. Oto niektóre z nich:

  1. Główne zadanie rządu to chronić stabilność gospodarczą Polski przed zewnętrznymi zagrożeniami. Fale, wokół Polski będą wzburzone, Premier musi postarać się dość pewnie prowadzić statek.
  2. Tak jak trener Adam Nawałka jest selekcjonerem polskiej drużyny piłkarskiej, tak rząd musi być surowym selekcjonerem najlepszych inwestycji.
  3. Rada Magów zastosuje strategię rozpoznania bojem. Najważniejsze jest skrzyżowanie agendy unijnej z wyzwaniami krajowymi.
  4. Największym krajowym wyzwaniem jest utracony język rozmowy z młodym pokoleniem, które słucha fałszywych proroków.

.

Foto: coolvibe.com

Na portalu wnp.pl ukazał krótki wywiad z Wacławem Czerkawskim (na zdjęciu powyżej w masce), wiceprzewodniczącym Związku Zawodowego Górników w Polsce. Wicemag Czerkawski rzuca tam takie zaklęcie: Trzeba poszukać instrumentów ekonomicznych, które umożliwią branży [górniczej] dalsze funkcjonowanie.’ Czyż nie jest piękne? A do tego jak mądrze brzmi i jaki ma w sobie ładunek mobilizujący: wy mali ludzie, idźcie i szukajcie instrumentów. A jak znajdziecie, to my magowie powiemy co z nimi zrobić.

Ale żeby sobie za wiele nie obiecywać po instrumentach, wicemag zapytany o redukcję świadczeń dla górników (redukcja kosztów to jak najbardziej instrument ekonomiczny), odpowiada zdecydowanie: ‚wybijcie to sobie z głowy. Wszystkim, którzy domagają się głębokich zmian w zakresie tak zwanych przywilejów gorniczych, mówię: to droga donikąd!’ I jest to niewątpliwie wskazówka dla ewentualnych poszukiwaczy instrumentów: mają to być instrumenty nie tyle ekonomiczne, co magiczne. No, może w drodze kompromisu, wystarczą dopłaty z budżetu.

2 komentarze

  1. Kewin 11/06/2015
    • Jan Adamski 11/06/2015

Zostaw komentarz