Anna Grodzka

Wiadomo, że przed wyborami, populistyczni politycy są w stanie obiecać wszystko – wszystkim. Jednak zawsze intrygowało mnie co np. taka proekologiczna partia jak Zieloni, może obiecać górnikom. I już wiem, dzięki spotkaniu jakie odbyła w Katowicach Anna Grodzka, kandydatka partii w wyborach prezydenckich. Mianowicie Zieloni proponują górnikom… zakaz likwidacji kopalń i zakaz zwolnień ich pracowników, zaś węgiel widzą jako podstawę naszej energetyki. Mówią twarde NIE! propozycjom zwolnień z dużymi odprawami, które nazywają ‚jałmużnami’, aczkolwiek pani poseł Grodzkiej wymknęło się, że są to ‚wysokie jałmużny’. Więcej o spotkaniu poseł Grodzkiej można przeczytać tutaj.

Tylko czy aby energetyka oparta na węglu nie jest czasem sprzeczna z ideologią Zielonych? No i tutaj mamy to co najpiękniejsze: pomieszanie populistycznego bełkotu z czarnoksięskimi zaklęciami i zwykłymi kłamstwami. Anna Grodzka przebija chyba nawet Andrzeja Dudę, o którym pisałem tutaj. Przyznał to zresztą Patryk Kosela z Wolnego Związku Zawodowego Sierpień’80, który ocenił, że Anna Grodzka: ‚przedstawia dzisiaj najbardziej socjalny program ze wszystkich kandydatów na urząd prezydenta’. No brawo: Anna Grodzka czołową polską czarownicą! Poniżej główne pomysły-zaklęcia Anny Grodzkiej postarałem się usystematyzować w punktach.

1. Poparcie dla węgla

Anna Grodzka wraz ze swoim ugrupowaniem Zieloni, deklaruje poparcie dla węgla. Jednak nie jest to poparcie nieograniczone – jest czasowe. Na jak długi czas? Do chwili, gdy będą na Śląsku potrzebne miejsca pracy w górnictwie (sic!). I ani dnia dłużej?

2. Reindustrializacja Śląska

Reindustrializacja Śląska to sztandarowy pomysł Anny Grodzkiej. A czym ta reindustrializacja miałaby być w praktyce? Jak to czym! Czymś co uczyni ludzi na Śląsku bogatymi i szczęśliwymi. Toż to proste jak konstrukcja cepa!

3. Panele słoneczne na hałdach

Wreszcie jest coś ekologicznego i możliwego do realizacji jedynie na Śląsku; panele słoneczne instalowane na hałdach. Genialne – że też nikt wcześniej na to nie wpadł! No bo przecież panele na hałdach to coś nieporównanie lepszego niż panele na zwykłym gruncie. Ale ponieważ wiadomo, że energia z paneli słonecznych jest najdroższa ze wszystkich rodzajów energii, produkowanych przez człowieka na masową skalę, więc Grodzka od razu wyjaśnia, że zna firmę, która będzie sprzedawać taką energię (z paneli na hałdach) za 60% obecnej, rynkowej ceny w Polsce. No, czary! Po prostu czary.

4. Polityka społeczna przynosi zyski

Wiadomo, że rozdawnictwo pieniędzy z budżetu (zwane eufemistycznie polityką społeczną) powoduje, że więcej pieniędzy trzeba odebrać tym, którzy płacą podatki. A czy można sprawić, żeby polityka społeczna nie tylko nic nie kosztowała, ale wręcz przynosiła zyski. Ależ oczywiście: wystarczy rzucić odpowiednie zaklęcie. I Anna Grodzka to robi: ‚polityka wobec Śląska, wobec górników, musi być elementem polityki społecznej i może być elementem racjonalnej polityki społecznej – takiej, która nie przynosi strat, tylko zyski’. No i po problemie.

5. Nie może być tak, że…

Ulubione zaklęcie polskich czarownic i czarnoksiężników nie mogło być nie użyte przez Annę Grodzką. Oto cytat: ‚nie może być tak, że ktoś przyjeżdża i mówi, że zamykamy kopalnie i likwidujemy miejsca pracy’. To ja mam pytanie: czy może być tak, że ktoś nie przyjeżdża, ale mówi, że zamykamy kopalnie i likwidujemy miejsca pracy? To trzeba wyjaśnić na kolejnym spotkaniu z kandydatką. A czasu nie jest dużo, gdyż zapewne kandydatce Grodzkiej nie uda się zebrać 100 tysięcy podpisów i 26 marca przestanie być kandydatką. Chyba, że pomogą jakieś czary.

Zostaw komentarz