Ikony męskiego stylu: Matteo Marzotto

Na większości zdjęć Mattea Marzotta na jakie można się natknąć w sieci, widać go w stylowym, nienagannie skrojonym garniturze, u boku pięknej kobiety. I to są chyba dwie najważniejsze pasje, które definiują Matteo: garnitury i kobiety. No może jeszcze należałoby dorzucić wyścigi kolarskie i motocyklowe, gdzie Matteo odnosił w przeszłości dość duże sukcesy. Ja oczywiście skoncentruję się na garniturach, a szerzej – na ubiorach. Matteo Marzotto jest jedną z osób, którą wskazał mi Lino Ieluzzi, gdy zapytałem go o typowych przedstawicieli sprezzatury. W ten sposób mamy od razu na wstępie zdefiniowany styl Mattea: sprezzatura. Czyli, choć jego garnitury i koszule są szyte na miarę, to ważniejsze od tego co nosi, jest to jak nosi.

Matteo_Marzotto_03

Foto: tumblr.com

Matteo Marzotto – 48-letni potomek znanej włoskiej rodziny działającej od XIX wieku w branży włókienniczej, przedsiębiorca, menedżer, sportowiec i playboy (z naciskiem na to ostatnie) jest w Polsce zupełnie nieznany, natomiast we Włoszech jest celebrytą z pierwszych stron gazet oraz jednym z ulubionych obiektów portali plotkarskich. Miesięcznik Vanity Fair regularnie umieszcza go na liście najlepiej ubranych mężczyzn świata. Przyznam się, że ja też nic nie wiedziałem o Matteo, do czasu gdy powiedział mi o nim Lino Ieluzzi. Zacząłem przeglądać zdjęcia i olśniły mnie dwie rzeczy: jego garnitury i jego uśmiech. Dopiero później dowiedziałem się o jego dokonaniach, międzynarodowej pozycji, romansach ze znanymi kobietami (np. Naomi Campbell) i kłopotach z włoskim fiskusem. We Włoszech jest jedną z najważniejszych ikon męskiego stylu, u nas – wart jest spopularyzowania.

Matteo_Marzotto_05

Foto: styleforum.net, tumblr.com

Matteo_Marzotto_04

Foto: tumblr.com

Matteo lubi garnitury dwurzędowe, ale nie stroni też od jednorzędowych. Jego ulubione kolory to granat i brąz, bardzo często w prążki. Garnitury są zawsze perfekcyjne; nie sposób się do czegokolwiek przyczepić. Nie nosi szelek, lecz pasek i to czasami daje o sobie znać; niekiedy spodnie wydają się być odrobinę za długie. Jeśli już miałbym zgłaszać jakieś zastrzeżenia, to do butów. Matteo – jak każdy Włoch – lubi loafersy, które zakłada nawet do formalnych stylizacji. Np. na zdjęciach poniżej (Matteo jest w towarzystwie Gogi Ashkenazi) lepiej pasowałyby klasyczne czarne oksfordy ewentualnie brogsy. Ale garnitur jest obłędny! Zresztą suknia Gogi – też, ale już szpilki wyglądają fatalnie i wyraźnie dają się jej we znaki.

Matteo_Marzotto_06

Foto: zimbio.com

Szczególną uwagę chciałbym zwrócić na koszule Mattea. Z dwóch powodów, z których jeden podszyty jest podziwem, a drugi – dezaprobatą. Godne podziwu jest to, że Matteo wyłamał się z powszechnego we Włoszech tendu, i nie nosi koszul z kołnierzykiem włoskim, lecz z kołnierzykiem kent. Jak to? Włoch nie nosi włoskich kołnierzyków? A jednak. Drugim koszulowym szczegółem, który podziwiam u Mattea, jest wysokość kołnierzyka. Proszę zwrócić uwagę ile, ponad kołnierz marynarki, wystają kołnierzyki koszul. To nie jest standard. To jest wystudiowany efekt, zresztą bardzo dobry. Poniżej zdjęcie, gdzie widać to doskonale, także dzięki odbiciu w lustrze.

Matteo_Marzotto_07

Foto: contessanally.blogspot.com

No ale z tymi koszulami jest jeden problem. Na części zdjęć rzuca się w oczy pewien szczegół: mankiety koszuli nie wystają spod rękawów marynarki. Rozumiem, że ja mogę mieć z tym problem: kupuję ubrania ‚z wieszaka’ i dobranie właściwej długości rękawów marynarki, żeby współgrała z właściwą długością rękawów koszuli graniczy z cudem. Przeważnie jakoś cię udaje. Ale Matteo, który zarówno garnitury, jak i koszule szyje na zamówienie, nie powinien mieć takich problemów. Więc dostaje u mnie mały minus.

Na zdjęciu poniżej warto jeszcze zwrócić uwagę na minę tego pana w lewym górnym rogu. Ta mina mówi (co tam mówi! ona po prostu krzyczy!): ‚ja też bym tak chciał’. Więc mu podpowiadam: niech pan najpierw skróci spodnie do właściwej długości, to już będzie pierwszy krok we właściwym kierunku.

Matteo_Marzotto_08

Foto: zimbio.com, tumblr.com

Matteo_Marzotto_09

Foto: corriere.it

Matteo_Marzotto_10

Foto: fashiontimes.com

Matteo_Marzotto_11

Foto: forthediscerningfew.files.wordpress.com

Matteo Marzotto często fotografuje się z matką. Marta Marzotto to persona dobrze znana we Włoszech, która zawsze potrafi zaszokować swoją suknią. Zupełnie nie przeszkadza jej w tym jej wiek – 84 lata.

Matteo_Marzotto_13

Foto: zimbio.com

Wspomniałem o sportowych fascynacjach Mattea. Ale to nie są fascynacje polegające na oglądaniu transmisji w telewizji. Matteo ma na koncie spore sukcesy w kolarstwie i wyścigach motocyklowych.

Matteo_Marzotto_14

Foto: playfull.it

Matteo_Marzotto_15

Foto: canalesette.it

Matteo_Marzotto_16

Foto: tumblr.com

Matteo_Marzotto_17

Foto: thesartorialist.com, tumblr.com

Matteo_Marzotto_18

Foto: tumblr.com

Matteo_Marzotto_19

Foto: zimbio.com

Na koniec jeszcze zdjęcie z Beppe Modenese – znaną i niezwykle zasłużoną postacią włoskiego świata mody, prezesem włoskiej Krajowej Izby Mody, niewątpliwą ikoną męskiego stylu. Wkrótce poświęcę mu odrębny wpis.

zimbio.com (23)

Foto: zimbio.com

12 komentarzy

  1. LT 12/02/2015
    • Jan Adamski 12/02/2015
  2. Luk 12/02/2015
    • Jan Adamski 12/02/2015
  3. PostScriptum 12/02/2015
    • Jan Adamski 12/02/2015
  4. Mad 12/02/2015
    • Jan Adamski 12/02/2015
      • mad 12/02/2015
        • Jan Adamski 13/02/2015
  5. Rafael 14/02/2015
  6. Marcin 22/02/2015

Dodaj komentarz