Lista nieobecności

Jak już pisałem, tegoroczna łagodna zima spowodowała, że odwiedza mnie mniej ptaków niż w latach poprzednich. Więc postanowiłem sporządzić listę nieobecności i zaprezentować te gatunki, które odwiedzały mnie kiedyś, a których tej zimy albo nie ma wcale, albo pojawiają się sporadycznie. Na pierwszy ogień idzie pokrzywnica, bowiem to ptak, który pojawiał się przez dwie kolejne zimy kilka lat temu, po czym zniknął definitywnie.

Ptaki_pokrzywnica_1

Ptaki_pokrzywnica_2

Ptaki_pokrzywnica_3

Poprzednie zimy przyzwyczaiły mnie, że kapturka była zawsze w zasięgu wzroku, ilekroć wyjrzałem przez okno. W zasadzie zimy spędzał u mnie samiec kapturki (w czarnym bereciku), samica (brązowy berecik) pojawiała się dopiero wiosną. Po czym tworzyła się para, która zakładała gniazdo. W ubiegłym roku udało mi się nawet sfotografować młode kapturki dokarmiane przez mamę, co zaprezentowałem tutaj.

Ptaki_kapturka_1

Ptaki_kapturka_2

Ptaki_kapturka_3

Ptaki_kapturka_4

Zięba pojawiła się kilka razy na początku zimy, ale później przepadła. Zięby zresztą należą do ptaków, które nie spoufalają się z innymi i do karmnika nie zaglądają. Wolą trzymać się na uboczu i zbierać ziarna rozsypane na trawniku.

Ptaki_zieba_1

Ptaki_zieba_2

Ptaki_zieba_3

Ptaki_zieba_4

Szczygieł nie pojawił się w tej zimy ani razu. Ale w ubiegłych latach bywał raczej pod koniec zimy; jest zatem szansa,że może jeszcze przyleci.

Ptaki_szczygiel_1

Ptaki_szczygiel_2

Ptaki_szczygiel_3

Gdy zaczynałem pracę nad tym wpisem wpisałem na listę nieobecności także grubodzioba i kwiczoła. I najwyraźniej zawstydziło to ptaki, bo zaraz obydwa się zjawiły. Zdążyłem już zrobić im kilka zdjęć. Grubodziób na razie nie czuje się jeszcze pewnie, wpada na krótko i szybko odlatuje, jakby czymś przestraszony. Natomiast kwiczoł zadomowił się na dobre. Wyjada zarówno jabłka, jak i jarzębinę ze sporządzonych przeze mnie kiści.

Ptaki_grubodziob_1

Ptaki_grubodziob_2

Ptaki_grubodziob_3

Ptaki_kwiczol_1

Ptaki_kwiczol_2

Ptaki_kwiczol_3

Ptaki_kwiczol_4

2 komentarze

    • Jan Adamski 15/05/2016

Dodaj komentarz