Co naprawdę powiedział Juncker?

Bankier.pl zamieścił wczoraj artykuł omawiający wywiad, jakiego przewodniczący Komisji Europejskiej – Jean-Claude Juncker – udzielił niemieckiemu tygodnikowi Welt am Sonntag (oryginalny artykuł tutaj). Główne tezy przekazu Junckera to:

  1. Nie ma mowy o wyjściu Grecji ze strefy euro (Grexit) i nikt nad tym nie pracuje;
  2. Grecki rząd musi kontynuować reformy, a jeśli chce zwiększyć wydatki, to musi poczynić odpowiednie oszczędności lub znaleźć nowe źródła dochodów;
  3. Kraje UE muszą zrozumieć, że sytuacja w Grecji jest dramatyczna i nie dopuścić do jej pogorszenia.

Pomijam drobny fakt, że tezy nr 2 i 3 są ze sobą sprzeczne, ale zwracam uwagę, że w wypowiedzi Junckera tkwi coś innego, co jest niezwykle istotne. Mianowicie Jean-Claude Juncker zapowiedział… wyjście Grecji ze strefy euro! Ponieważ to co napisałem jest z kolei sprzeczne z tym, co Juncker powiedział wprost, więc spieszę z wyjaśnieniem. Na początek cytat z wypowiedzi Junckera: ‚Nikt spośród ludzi odpowiedzialnych za politykę w Europie nie pracuje nad wyjściem Grecji ze strefy euro. Wyjście Grecji doprowadziłoby do nie dającej się naprawić utraty reputacji całej Unii Europejskiej w świecie’, który powtórzę jeszcze w brzmieniu oryginalnym: ‚Niemand unter den politisch Verantwortlichen in Europa arbeitet an einem Austritt Griechenlands aus der Euro-Zone. Ein Austritt Griechenlands würde zu einem irreparablen Reputationsverlust der gesamten Europäischen Union in der Welt führen’. Proszę zauważyć, że jedyny negatywny skutek Grexitu jaki wymienia, to utrata reputacji w świecie! Tylko tyle? A gdzie ta totalna katastrofa całej UE, upadek banków i całych gospodarek, chaos i nędza, o których słyszymy od miesięcy? Odwołane! Pozostała już tylko utrata reputacji, czyli coś z czym można się ewentualnie pogodzić. A tak na marginesie: uważam, że pokazanie światu, że UE ma zdolność do pozbycia się balastu, który ciągnie na dno jej gospodarkę, raczej poprawi niż pogorszy reputację.

Pozostaje jeszcze wyjaśnić dlaczego Jean-Claude Juncker nie powiedział wprost tego, co napisałem, a za to powiedział coś dokładnie odwrotnego (czyli skłamał). Otóż uważam, że celem tej wypowiedzi jest powstrzymanie wycofywania przez Greków pieniędzy z banków. Sporo już zostało wycofane (jakieś 20%), co wymagało potężnego wsparcia banków greckich ze strony EBC. Wycofanie wszystkich depozytów byłoby prawdopodobnie trudne lub niemożliwe do udźwignięcia przez Europejski Bank Centralny. Zamiana euro na drachmę musi być niespodziewana; i tak zapewne będzie. Wypowiedź Junckera jest kolejnym sygnałem o rychłym Grexicie, po przecieku z rządu niemieckiego, o czym pisałem tutaj. Natomiast o moich przewidywaniach takiego rozwoju sytuacji pisałem ponad pół roku temu: tutaj.

Zostaw komentarz