Czerwień i purpura

Jako zwolennik żywych kolorów w modzie męskiej nie mogłem nie napisać o grupie zawodowej, która jaskrawo kolorowe ubiory uczyniła ważnym elementem swojego wizerunku. Tą grupą zawodową są hierarchowie Kościoła Katolickiego (także Kościoła Ortodoksyjnego, ale o  nich napiszę innym razem). Intensywna czerwień i głęboka purpura połączone z bielą i złotem – dają spektakularne efekty. Także, występujące często, połączenie purpury z czernią sprawia bardzo korzystne wrażenie. O ile już ubiory codzienne wyglądają bardzo efektownie, o tyle ubiory ceremonialne robią nieziemskie wręcz wrażenie swoim przepychem i intensywnością barw. Ważne uroczystości watykańskie, w których uczestniczy znaczna liczba hierarchów, są niezwykle widowiskowe; wręcz zapierają dech.

Czerń, czerwień i purpura to kolory dominujące w ubiorach katolickich hierarchów, ale nie jedyne. W ubiorach ceremonialnych pojawiają się też inne – równie efektowne. Aczkolwiek mówienie o wszystkich kolorach tęczy byłoby raczej przesadą, a poza tym zabrzmiałoby wielce dwuznacznie.

 

Na tle biskupiej purpury czy kardynalskiej czerwieni, papieska biel może się wydać nieco monotonna. Złamaniem tej monotonii mogą być umiejętnie dobrane dodatki. Ponieważ ani krawat, ani muszka, ani poszetka nie wchodzą w grę, zatem pozostają buty.

Elegancki mężczyzna nie może zapominać, że buty muszą spełniać dwa podstawowe warunki: być dobrane stosownie do okoliczności i pory dnia oraz być zadbane. Niespełnienie jednego z nich (lub nie daj Boże obydwu) niweczy wszystkie wysiłki w doborze pozostałych składników ubioru.

[banner id=”9907″]

2 komentarze

  1. teoś 07/04/2015
  2. Łukasz 24/04/2015

Zostaw komentarz