Zwykły garnitur – niezwykła reklama

Większość kampanii reklamowych męskich garniturów jest sztampowa i nudna. Garnitur już sam w sobie jest ubiorem dość konserwatywnym, więc najwyraźniej część marek uznaje, że takaż powinna być też kampania. No i mamy najczęściej fotografie panów w garniturach na takim lub innym tle, w takim lub innym towarzystwie. Prezentowane garnitury są często interesujące, czasami wręcz rewelacyjne, ale to na ogół za mało, żeby zachwycić potencjalnego klienta. Poniżej przedstawiam zdjęcia z kampanii Dolce & Gabbana. Pierwsze z nich to, moim zdaniem, przykład antyreklamy. Czarne garnitury, nieeleganckie koszule z maleńkimi kołnierzykami i czarne, ohydne śledzie. Do tego posępne miny modeli. Czy ktoś po obejrzeniu takiego zdjęcia pobiegnie do sklepu, żeby pilnie nabyć garnitur D&G? Wątpię. Kolejne zdjęcia z kampanii D&G są już wprawdzie bardziej przekonujące, ale jednak nie zachwycają.

Prosty zabieg sfotografowania modeli przyodzianych w reklamowane garnitury, niekoniecznie musi być chybiony. Poniżej dwa tego przykłady. Wrażenie robi szczególnie czarno-białe zdjęcie Brooks Brothers. Wszystko jest idealne i jeden rzut oka wystarcza, żeby nabrać zaufania do marki.

Przejawem pewnego wyrafinowania kampanii reklamowej jest zaangażowanie gwiazdy, która ma przyciągnąć potencjalnych klientów. Jak np. zrobiła nasza Vistula 8 lat temu, angażując Pierca Brosnana. Nie była to wprawdzie kampania reklamowa garniturów, lecz kampania wizerunkowa marki, ale Vistula kojarzy się przede wszystkim z garniturami. Najwyraźniej jednak uznano, że gwiazda załatwi całą sprawę , więc staranne ubieranie jej – nie jest już potrzebne. Pierce Brosnan w czarnej lub ciemnogranatowej koszuli połączonej z czarnym krawatem, wyglądał po prostu źle.

Cały czas krytykuję, a przecież wpisowi nadałem tytuł Zwykły garnitur – niezwykła reklama. Pora więc na zapowiadaną niezwykłość. Jest ona autorstwa firmy Suitsupply, której kampanie pokazywałem już we wcześniejszych wpisach tutaj i tutaj. Tym razem porcja zdjęć z innych kampanii tej marki. Seksistowskie zdjęcia z kampanii o nazwie Shameless mogą budzić pewien sprzeciw (spotkały się zresztą z ostrą krytyką), ale nie sposób przejść obok nich obojętnie. Kampania Like Skin także odwołuje się do kobiecego ciała, ale tym razem nie w duchu seksistowskim. Tytuł kampanii Colours mówi sam za siebie.

We wpisie wykorzystałem zdjęcia ze stron: adbuzzer.wordpress.com/ aoadandytheblog.com/ blog.trashness.com/ brooksbrothers.com/ fordmodelsblog.com/ magazyner.pl/ swide.com/ trendhunter.com/

[banner id=”9907″]

11 komentarzy

  1. jdas 11/05/2015
    • Teodor 11/05/2015
    • Jan Adamski 11/05/2015
    • Funky 24/05/2015
  2. lolo 12/05/2015
    • Teodor 13/05/2015
  3. Daisy K 13/05/2015
  4. Piotr 13/05/2015
    • Jan Adamski 13/05/2015
      • Piotr 13/05/2015
  5. Tomek 16/05/2015

Zostaw komentarz