Jeleń na rykowisku

Młodsi czytelnicy zapewne nie wiedzą jaki podtekst kryje się w tytule wpisu. Być może nie wiedzą też, że rykowiskiem nazywa się okres godowy jeleni, a także miejsce gdzie odbywają się gody. Gody jeleni szlachetnych zaczynają się w połowie września i trwają przez około 4 tygodnie. Byki wydają wtedy potężne basowe odgłosy, do których dobrze pasują nazwy: ryki, ryczenie. Z bliżej nieznanego mi powodu, ryczący jeleń (najczęściej na tle gór) stał się ulubionym motywem domorosłych malarzy, którzy swoje dzieła sprzedawali kiedyś na bazarach. Był na nie spory popyt i pamiętam, że w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku, często można je było spotkać w domach, szczególnie we wsiach i małych miasteczkach. Poziom artystyczny obrazów ryczących jeleni nie był niestety wysoki. A mówiąc wprost – były to na ogół paskudne gnioty. Stąd jeleń na rykowisku stał się symbolem kiczu i złego smaku. To jest właśnie ten podtekst o jakim wspomniałem na wstępie.

Gdy ktoś już nabył dzieło sztuki w postaci jelenia na rykowisku, to chciał mu nadać jak najbardziej efektowną oprawę. Na ramach na ogół nie oszczędzano.

Jelenie pojawiały się nie tylko na obrazach. Potencjał piękna tkwiący w rykowiskach wykorzystywali chętnie producenci innych przedmiotów.

Akurat w obydwu powyższych dziełach można dostrzec element, który bardzo często towarzyszył ryczącym jeleniom i to na pierwszym planie. Tym elementem była malowniczo poskręcana, uschnięta gałąź. Jednak nie zawsze obrazy przedstawiające jelenie na rykowisku były przykładem kiczu i obciachu. Zdarzały się obrazy, którym trudno było cokolwiek zarzucić pod względem warsztatowym. Na koniec zamieszczam dwa przykłady takich obrazów. Na dodatek w ramach, które same w sobie są warte uwagi.

Jedna odpowiedź

  1. Storm 18/06/2015

Zostaw komentarz