Pittiścianka

Jednym z najbardziej zabawnych epizodów Pitti Uomo było wyłapywanie przez organizatorów, co ciekawiej – ich zdaniem -wystylizowanych uczestników i fotografowanie ich na tle ścianki z logo e-PITTI.com. Zabawny był fakt, że planszę, która stanowiła tło, trzymało dwóch znudzonych młodzieńców, którzy przytykali ją do pleców fotografowanych osób, po czym wykonywana była seria zdjęć.  Wszystko odbywało się w szalonym tempie, a przerób był ogromny. Zachodzę w głowę dlaczego tak mało zdjęć znalazło się ostatecznie na stronie Pitti Uomo. Może było jakieś jury, które dokonywało kolejnej selekcji?

Jakiś czas temu zrobiłem kilka kompilacji ze zdjęć ‚ściankowych’ i opublikowałem je na Facebooku. Ciekawe, że jedną z moich kompilacji wypatrzył Lino Ieluzzi i opublikował ją na swoim fanpagu oraz na stronie Al Bazar (dwa zdjęcia poniżej). Zresztą dzięki tej kompilacji zawarłem facebookową znajomość z Laviniu Flontą (w lewym górnym rogu kompilacji) – dość znanym we Włoszech modelem, a moja kompilacja trafiła też na jego stronę (trzecie zdjęcie).

Postanowiłem dokonać wyboru co ciekawszych zdjęć ‚ściankowych’ i zaprezentować je w tym wpisie. To taka zabawa, która pozwala wczuć się w atmosferę Pitti Uomo. I tym wpisem definitywnie kończę temat 88 edycji tej imprezy. Ale ponieważ Pitti Uomo mnie zafascynowało, będę zapewne wracał do tematu przy okazji kolejnych edycji. Mam też w planie kilka niespodzianek. A na razie: Pittiścianka.

2 komentarze

  1. Marek Adamski 30/07/2015
    • Jan Adamski 30/07/2015

Zostaw komentarz