Więcej władzy państwa nad gospodarką

‚Uzyskaliśmy realne narzędzie obrony polskich interesów gospodarczych’ powiedział minister Skarbu Państwa Andrzej Czerwiński, komentując fakt uchwalenia przez Sejm ustawy o kontroli niektórych inwestycji. Tłumaczenie jego wypowiedzi z nowomowy na język normalny znaczy: Rząd uzyskał możliwość decydowania których inwestorów dopuści na polski rynek, a którym postawi szlaban. Oczywiście dopuści dobrych, a odrzuci złych. Jakżeby inaczej.

Minister Czerwiński powiedział też: ‚Minister Skarbu Państwa będzie mógł wstrzymać transakcję zakupu akcji lub udziałów konkretnej spółki, w sytuacjach, gdy zachodzi ryzyko dla utrzymania bezpieczeństwa Polski. Rząd jest pozytywnie nastawiony do zagranicznych inwestorów, którzy chcą prowadzić u nas dobre dla wszystkich stron interesy’.  Najważniejsze, że to właśnie minister będzie decydował co stanowi, a co nie stanowi ryzyka dla utrzymania bezpieczeństwa Polski. Przy okazji upieczono jeszcze drugą pieczeń na tym samym ogniu, bowiem: ‚Minister będzie korzystał z opinii fachowego gremium opiniodawczego, jakim będzie Komitet Konsultacyjny, złożony z przedstawicieli organów publicznych właściwych ze względu na bezpieczeństwo i porządek publiczny’. Czyli powstanie parę fantastycznych etatów do obsadzenia w Komitecie Konsultacyjnym, oraz jeszcze więcej etatów w biurze obsługującym Komitet Konsultacyjny.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na pompatyczny język ustawy i szermowanie hasłami, które nie mają żadnej treści, ale brzmią tak pięknie, że gawiedź łyknie je jak pelikan rybę: otóż ustawa znajdzie zastosowanie tylko w przypadku ‚poważnego zagrożenia dla fundamentalnych interesów społeczeństwa, jak również braku możliwości wprowadzenia środka mniej restrykcyjnego’. No przecież każdy normalny człowiek oczekuje właśnie zdecydowanego działania władz, gdy następuje poważne zagrożenie dla fundamentalnych interesów społeczeństwa.

5 komentarzy

  1. Patryk 26/07/2015
  2. Bart 26/07/2015
    • Jan Adamski 27/07/2015
      • Bart 27/07/2015

Zostaw komentarz