Ikony męskiego stylu: Samir Imran

Samir Imran nie jest osobą tak popularną, jak choćby prezentowany ostatnio w tym cyklu, Henrik Lundqvist. Ale jego zdjęcia goszczą często na różnych portalach poświęconych męskiemu stylowi i modzie. Nic dziwnego, bowiem Samir ma w sobie niezaprzeczalny urok, podkreślany dodatkowo przez orientalną, efektowną urodę. Jeśli dodać do tego wyrafinowanie w doborze garderoby, dbałość o detale i zamiłowanie do odważnych zestawów kolorystycznych – to mamy niemal ideał. A kropką nad i, jest miłość Samira do kapeluszy. Czy mogłem więc kogoś takiego pominąć w moim cyklu o ikonach stylu?

Życiorys Samira jest bardzo ciekawy: jest z pochodzenia Pakistańczykiem, ale wychowywał się na Bliskim Wschodzie. Studiował w Kanadzie i tam też stawiał pierwsze kroki w zawodzie analityka i konsultanta biznesowego. W roku 2005 przeniósł się do Londynu, gdzie pracował m.in. dla PwC, ale także handlował dziełami sztuki – głównie mało znanych artystów z Bliskiego Wschodu. Od roku 2013 mieszka w Dubaju, gdzie otworzył studio mody Bureza, które oferuje zarówno szycie miarowe, jak i doradztwo z zakresie kreowania własnego stylu. Ta praca znacznie bardziej pasuje do Samira niż poprzednie konsultacje biznesowe, bowiem w głębi duszy jest on artystą zakochanym w modzie. Zaś głównym źródłem jego inspiracji jest moda włoska. Trzeba bowiem wiedzieć, że Włochy to druga (a może trzecia lub czwarta?) ojczyzna Samira. Spędzał tutaj wakacje w młodości, a teraz uczestniczy we wszystkich ważnych imprezach modowych. Bywa m.in. stałym gościem Pitti Uomo, gdzie zawsze należy do grupy najlepiej ubranych. Oprócz nienagannego stroju i pięknych kapeluszy, jego znakiem rozpoznawczym jest ujmujący uśmiech. Pod tym względem bije nawet Lina Ieluzziego i Alessandra Squarziego – zawodników przecież bardzo trudnych do pobicia.

Styl Samira to wysmakowany casual, oczywiście z odpowiednią dawką typowo włoskiej nonszalancji. Koszula jest przeważnie biała i przeważnie na spinki, krawat zawiązany węzłem prostym, mocno wyeksponowana poszetka, spodnie wąskie i dość krótkie; rzadko sięgające niżej niż do kostki. Bardzo ciekawym elementem stylu Samira jest to, że prawie zawsze ma coś w ręku. Przeważnie jest to aktówka, teczka lub torba, ale niekiedy po prostu zwykły notatnik. No i coś jeszcze, co trudno wprawdzie nazwać elementem stylu, ale co ma ogromny wpływ na ogólny wizerunek: Samir jest bardzo fotogeniczny.

We wpisie wykorzystałem zdjęcia ze stron: gentlemensweardaily.com/ modehunter.co.uk/ bureza.com/. Autorami zdjęć są m.in.: Matteo Bianchessi, Charlene Williams, Małgorzata Adamska.

13 komentarzy

  1. lolo 19/08/2015
  2. Marek Adamski 19/08/2015
  3. ala 21/08/2015
    • Jan Adamski 21/08/2015
  4. Maciej 21/08/2015
  5. Andzia 21/08/2015
    • Jan Adamski 21/08/2015
  6. jax 25/08/2015
    • Jan Adamski 25/08/2015
      • jax 26/08/2015
        • Jan Adamski 27/08/2015

Zostaw komentarz