Sylwester w dobrym stylu

Wspólnie z firmą Adam Feliks Próchnik, która jest partnerem tego wpisu, postanowiłem wybrać trzy propozycje ubiorów na sylwestrową zabawę. Wyszedłem z założenia, że ubiór na Sylwestra powinien być elegancki, a jednocześnie dostosowany do stopnia formalności imprezy. Oto moje propozycje na bal, na imprezę klubową i na prywatkę. Postawienie na proponowane ubiory zapewni wam Sylwester w dobrym stylu.

Jeśli na balu, w którym mamy uczestniczyć, nie ma wymogu black tie, to dobrym wyborem może być czarny garnitur połączony z białą koszulą, ciemnym krawatem i czarnymi oksfordami lub lotnikami, uzupełniony białą poszetką i kolorowym kwiatkiem w butonierce. Z oferty Próchnika wybrałem na tę okazję garnitur Hawker3, z taliowaną marynarką zapinaną na dwa guziki i z klapami otwartymi. Marynarka ma bardzo udany krój; klapy są ładne i mają odpowiednią szerokość (8 cm) a rękawy są dość wąskie. Proporcje są znakomicie zachowane, a tkanina, z której uszyty jest garnitur, to wełna bardzo dobrej jakości. W dotyku jest przyjemnie miękka, co nie jest bez znaczenia na imprezie z tańcami. To taki mały prezent od Próchnika dla partnerki właściciela garnituru. Prezencja garnituru jest bez zarzutu, tylko bezwzględnie trzeba go zestawiać z białymi koszulami i ciemnymi, stonowanymi krawatami. Ja wybrałem z oferty Próchnika koszulę Aminius z kołnierzykiem włoskim i mankietami na spinki. Koszula jest znakomitej jakości i bardzo żałuję, że nie uczestniczyła w moim niedawnym teście koszul, bowiem prawdopodobnie wywróciłaby klasyfikację. Z mojego punktu widzenia koszula ma jeszcze jedną zaletę; jest idealnie na mnie dopasowana (także długość rękawów jest w sam raz). Osoby o potężniejszej budowie mogłyby mieć problemy, ale z drugiej strony, moja sylwetka jest dość typowa. Krawat wybrałem ze swojej kolekcji; postawiłem na kolor czarny z dyskretnym wzorkiem. Ów wzorek jest drobnym krokiem ku zmniejszeniu formalności zestawu, ale naprawdę drobnym, a za to bardzo intrygującym. W dodatku florystyczne wzory na krawacie wspaniale współgrają z kwiatkiem w butonierce. Wybrałem różę, ale już post factum doszedłem do wniosku, że lepszy byłby goździk.

Do takiego garnituru i na taką okazję buty nie mogły być inne, jak czarne oksfordy lub lotniki. Moja miłość do lotników (mam na myśli buty; proszę bez niestosownych skojarzeń) kazała mi sięgnąć właśnie po nie. Są to buty portugalskiej marki Carlos Santos. Jedno ze zdjęć pokazuje zegarek, gdyż chciałem zwrócić uwagę, że do takiego zestawu pasuje wyłącznie zegarek o prostym dizajnie, na czarnym pasku. Lepiej nie zakładać zegarka wcale, niż założyć jakiś bardziej gadżeciarski, na bransolecie lub plastykowym pasku.

Zestaw, który nazwałem klubowym, zbudowałem na bazie dwurzędowego, wełnianego garnituru w kolorze grafitowym. W ofercie Próchnika występuje on pod nazwą Wellington1. Wygląda bardzo efektownie i robi świetne wrażenie. Ma w sobie zarówno pewną dozę formalności, jak i swobody. Dobierając odpowiednio dodatki – można skutecznie obniżać stopień formalności. Ja, biorąc pod uwagę szczególny charakter sylwestrowej nocy, postawiłem na białą koszulę – tę samą, której użyłem w poprzednim zestawie: Aminius. Także buty pozostały te same. Natomiast na więcej luzu postawiłem przy doborze krawata i poszetki. Dość niezwykły jest wzór na krawacie, bowiem są tam… czaszki. Wprawdzie dla postronnego obserwatora jest to zupełnie niezauważalne z normalnej odległości, ale zawsze, w sprzyjającej atmosferze, można zwrócić na to uwagę, co zwykle robi wrażenie.

Często spotykam się z opiniami, że wybierając się na nieformalne imprezy, nie należy przykładać zbyt dużej wagi do ubioru; ważne, żeby się dobrze bawić. Ja w takim podejściu widzę wewnętrzną sprzeczność: bo jak można się dobrze bawić będąc źle ubranym? Jednak wystarczy rozejrzeć się wokół, żeby stwierdzić, że osób, które stawiają na zabawę a nie na ubiór, jest całkiem sporo. Ale z całą pewnością nie ma ich wśród czytelników mojego bloga, dlatego moja propozycja na sylwestrową prywatkę ma w sobie dużo luzu (chinosy), ale ma też odpowiednią dawkę sartorializmu. Centralnym punktem prezentowanego zestawu jest dwurzędowa marynarka w kratę Wellington3. Każdy chyba przyzna, że jest bardzo efektowna i robi świetne ważenie. Koszula tym razem nie jest biała, lecz w kolorze delikatnego beżu, co doskonale współgra z kolorem marynarki. Model koszuli nosi nazwę: Firewood. Krawat knit pochodzi z mojej kolekcji, podobnie jak pozostałe elementy stylizacji. Jak łatwo zauważyć poszczególne składniki są w tej samej tonacji kolorystycznej. To dla mnie podejście nietypowe; zwykle lubię wstawić jakiś mocny kolorystyczny akcent w kontraście do pozostałych. Tym razem nawet saksofon nie odcina się zbyt mocno od reszty.

Jak wspomniałem na wstępie, partnerem tego wpisu jest firma Próchnik, więc na koniec kilka słów o świątecznej promocji, jaka trwa w jego salonach i e-sklepie. Ceny są bardzo zachęcające: np. wykorzystany w tym wpisie luksusowy czarny garnitur kosztuje… 499 zł. A piękną dwurzędową marynarkę uszytą z mieszanki kaszmiru i jedwabiu (50/50) można kupić za 400 zł. Zachęcam do bliższego zapoznania się z ofertą.

Autorką zdjęć oraz kolaży jest Małgorzata Adamska.

34 komentarze

  1. Krzysztof 12/12/2015
  2. Chris 12/12/2015
    • Jan Adamski 12/12/2015
  3. Wieslaw 12/12/2015
  4. Bartosz 12/12/2015
    • Jan Adamski 12/12/2015
      • tomek 23/12/2015
        • Jan Adamski 23/12/2015
  5. Prasa Książka Ruch 12/12/2015
    • Jan Adamski 12/12/2015
  6. Krzysztof 12/12/2015
  7. Krzysztof 13/12/2015
    • Jan Adamski 13/12/2015
      • Krzysztof 14/12/2015
        • Jan Adamski 14/12/2015
  8. Maciej 13/12/2015
    • Jan Adamski 14/12/2015
  9. spokojny 14/12/2015
  10. Kewin 14/12/2015
  11. Kewin 14/12/2015
    • Jan Adamski 14/12/2015
      • Krzysztof 14/12/2015
  12. Marek Adamski 14/12/2015
    • Jan Adamski 14/12/2015
      • Marek Adamski 14/12/2015
        • Jan Adamski 14/12/2015
          • Marek Adamski 14/12/2015
  13. Janusz 15/12/2015
    • Jan Adamski 15/12/2015
  14. Bartosz 16/12/2015
    • Jan Adamski 16/12/2015
  15. Bardziej spokojny ;) 16/12/2015
    • Jan Adamski 17/12/2015

Zostaw komentarz