Czy PiS to polski FN?

Kilkukrotnie natknąłem się ostatnio w różnych mediach, na porównania PiS do francuskiego Frontu Narodowego. Autorzy tych porównań nazywali obie partie: prawicowymi, antyeuropejskimi, nacjonalistycznymi i populistycznymi. Niezależnie od tego, czy wymienione określenia uznać za trafne, czy nie, to porównywanie PiS do FN jest całkowicie nieuzasadnione. Jedynym podobieństwem jest to, że w drodze po władzę zdecydowały się na oszukanie elektoratu, ale to przemieszczanie się ku władzy przebiega (w przypadku FN) lub przebiegało (w przypadku PiS)  z dwóch przeciwnych kierunków.

Front Narodowy, stworzony ponad 40 lat temu przez Jeana-Marie Le Pena, wyrósł z tradycji antysystemowej prawicy odwołującej się do ideałów wolności, chrześcijaństwa, nacjonalizmu i elitaryzmu. Od początku był partią ideową, nie uznającą żadnych kompromisów i wrogo nastawioną do lewicowo-centrowego establishmentu rządzącego Francją od dziesięcioleci. Jednak jej radykalny i bezkompromisowy program nie miał szans zdobyć szerszego poparcia społecznego. Dlatego Marine Le Pen, która przejęła stery partii po swoim ojcu, w roku 2001, zdecydowała się na przejęcie wielu haseł od znienawidzonego establishmentu: odeszła od tradycji chrześcijańskiej opowiadając się za popularną we Francji ideą laickości państwa, odeszła od tradycji kontrrewolucyjnej i antysystemowej, godząc się na zostanie częścią systemu. Wprawdzie prawą stroną, ale jednak systemu. Była to taktyka, która przyniosła sukces. W ostatnich eurowyborach partia przekroczyła próg 20% poparcia, a w niedawnych wyborach samorządowych – próg 30%. Dziś jest największą siłą polityczną we Francji, a jej liderka jest poważną kandydatką na urząd prezydenta. Uważam taktykę Marine Le Pen za wyborcze oszustwo. Bowiem partia jest w swej istocie prawicowa i wolnościowa, a liberalizacja jej haseł jest mydleniem oczu. Socjalistyczna frazeologia była potrzebna do zdobycia mniej rozgarniętego elektoratu i to się udaje.

Zupełnie inną drogę przebyła partia Prawo i Sprawiedliwość. Powstała w roku 2001, ale jej korzenie sięgają do jednego z odłamów ruchu społecznego Solidarność, skupionego wokół Jarosława i Lecha Kaczyńskich. Odłam ten charakteryzował się lewicowymi poglądami i jawnie odwoływał się do tradycji PPS i piłsudczyzny. Jego program, przejęty w całości przez PiS, zakładał budowę silnego państwa poprzez ograniczanie wolności obywateli oraz zwiększenie stopnia redystrybucji dochodu narodowego, czyli większe podatki i większe rozdawnictwo. PiS unikał jak ognia, określenia: socjalizm, które zostało zastąpione słowem: solidaryzm, co w najmniejszym stopniu nie zmieniło istoty programu. W przeciwieństwie do antysystemowego rodowodu FN, PiS był od początku elementem okrągłostołowego systemu, rządzącego Polską od 1989 roku. Jednak bracia Kaczyńscy wiedzieli, że zbytnie eksponowanie socjalistycznych haseł nie zapewni im poparcia wystarczającego do zdobycia władzy. Mieli poza tym silną konkurencję w postaci lewicy postkomunistycznej. Dlatego taktycznie sięgnęli do haseł prawicowych i nacjonalistycznych: suwerenności, odnowy moralnej, sojuszu z Kościołem, rodziny. Uważam taktykę Jarosława Kaczyńskiego za wyborcze oszustwo. Bowiem partia w swej istocie jest lewicowa i antywolnościowa, a sięgnięcie do tradycji i religii jest mydleniem oczu. Prawicowa frazeologia była potrzebna do zdobycia mniej rozgarniętego elektoratu i to się w pełni udało.

Do napisania tego szkicu zainspirował mnie artykuł Adama Wielomskiego w tygodniku Najwyższy Czas. Profesor Adam Wielomski jest autorytetem w zakresie idei konserwatywno-liberalnych. Jest redaktorem naczelnym elitarnego magazyny Pro Fide Rege et Lege i od lat, krytykiem PiS. Bowiem, jako zagorzały konserwatysta i prawicowiec, uważa wersję socjalizmu proponowaną przez PiS, za wybitnie szkodliwą dla Polski i Polaków. W swoim artykule w Najwyższym Czasie napisał m.in.: ‚PiS to partia lewicowa, instrumentalnie posługująca się niektórymi hasłami prawicowymi, aby zwabić wyborców o prawicowych poglądach’. A ja zadaję sobie pytanie dlaczego tak dużo ludzi daje się na to nabierać?

Tags:,

4 komentarze

  1. Maciej 04/01/2016
  2. taxus 15/01/2016
    • Jan Adamski 15/01/2016
      • taxus 15/01/2016

Zostaw komentarz