Groźne niebezpieczeństwo: smog świetlny!

Czy słyszeliście o smogu świetlnym? Nie? Do dzisiaj ja też nie słyszałem. Ale natknąłem się na informację o spotkaniu ministrów środowiska Polski i Czech – Jana Szyszki i Richarda Brabeca – i już wiem, że smog świetlny to nie przelewki. Czeski minister jest w najwyższym stopniu zaniepokojony smogiem świetlnym, który powstaje w kompleksie szklarni w okolicach Bogatyni. A to przecież tuż przy czeskiej granicy. Taki smog nie zatrzyma się na granicy, tylko będzie oddziaływał na środowisko naszego południowego sąsiada. Skruszony minister Szyszko obiecał, że ewentualne nowe inwestycje szklarniowe w Bogatyni będą konsultowane z naszymi sąsiadami, aby nie dopuścić do niekontrolowanego rozprzestrzeniania się smogu świetlnego. Jak to bywa w dyplomacji, nie dopowiedział, z którymi z naszych sąsiadów te decyzje będą konsultowane. Bo jeśli np. z Białorusinami, to jest duże prawdopodobieństwo, że niebezpieczeństwo smogu świetlnego powstającego w okolicach Bogatyni, po prostu zlekceważą.

Jeśli myślicie, że robię sobie jaja i wymyśliłem ten cały smog świetlny, to jesteście w błędzie. Jeśli wpisać do Googla frazę: smog świetlny, to otrzymamy 10.700 wyników wyszukiwania. Dla poliglotów jest np. opcja anglojęzyczna: light smog, która daje ponad 16 milionów wyników. Wystarczy kliknąć pierwszy z brzegu, żeby się dowiedzieć, że ‚zwiększenie naturalnej ilości światła w środowisku nocnym, spowodowane przez stosowanie sztucznego światła, stanowi rzeczywiste zanieczyszczenie, zwane smogiem świetlnym’. Obecnie rozróżnia się kilka rodzajów smogu świetlnego, a cztery z nich są najbardziej odczuwalne i często ze sobą ściśle powiązane: (1) łuna miejskiego nieba, (2) światło niepożądane/ zabłąkane, (3) blask/ oślepienie/ przewymiarowanie światła i (4) zakłócenie świetlne/ symfonia świateł. Już z tego krótkiego przeglądu widać, jak wielkie niebezpieczeństwo zagraża naszej planecie. Jeśli są jeszcze jacyś sceptycy, to poniższe zestawienie zdjęć powinno ich ostatecznie przekonać.

Gdyby mimo wszystko ktoś miał wątpliwości, czy smog świetlny jest tak dużym zagrożeniem, to wyjaśniam, że: ‚zagraża właściwemu postrzeganiu wszechświata, który nas otacza i na który jedynym oknem jest rozgwieżdżone niebo. Powoduje zanik podstawowego elementu kultury, tak humanistycznej, jak i naukowej, oraz niszczy ważną część krajobrazu’. W tej sytuacji nie dziwi, że zarówno rządy wielu krajów, jak i ONZ wyasygnowały znaczne środki na badania nad smogiem świetlnym, oraz, że problem ten jest przedmiotem negocjacji dyplomatycznych. Jak choćby podczas spotkania polskiego i czeskiego ministra środowiska.

Jedna odpowiedź

  1. Dariusz Kazimierczak 20/02/2016

Zostaw komentarz