Zmartwychwstanie w malarstwie

Zmartwychwstanie to jeden z żelaznych tematów starego malarstwa. Tematy religijne dominowały w nim przez wieki, a temat zmartwychwstania Chrystusa był, obok jego narodzenia, jednym z najważniejszych. Dawał większe możliwości twórcze niż temat narodzenia, bowiem krył w sobie większą tajemnicę. Z narodzinami każdy człowiek jest oswojony, podczas gdy zmartwychwstania nikt nigdy nie widział ani nie doświadczył. Jednak konieczność stosowania ściśle określonej symboliki, ograniczała zapędy dawnych malarzy. Więc obrazy zmartwychwstania są na ogół dość podobne do siebie. Nie na tyle jednak, żeby nie podziwiać kunsztu i geniuszu wielkich malarzy. Do mojego przeglądu starałem się wybrać obrazy niesztampowe; takie które mnie zachwyciły, lub zaintrygowały. Moim zdecydowanym faworytem jest pierwszy w zestawieniu, pełen dynamizmu obraz Sebastiana Ricciego. Podobają mi się także obrazy barokowe: Noëla Coypela i Bartoloma Murilli.

Sądzę, że bardzo interesujący i pouczający jest przypadek obrazu Carla Blocha, który został… ocenzurowany przez Kościół Mormonów. Załączam zestawienie oryginalnego obrazu oraz jego wersji ocenzurowanej. Co przeszkadzało Mormonom? Przede wszystkim skrzydła aniołów. Mormoni uważają, że aniołowie nie mieli żadnych skrzydeł. Trudno się zresztą z nimi nie zgodzić, bowiem same skrzydła nie wystarczają do latania: potrzebny jest jeszcze ogon (wszystkie ptaki go mają). A jakoś nie ma wizerunków aniołów z ogonami. Ale Mormonom przeszkadzały także nagie ramiona aniołów, które na obrazie Blocha są wyraźnie płci żeńskiej (anielice?). Więc je dyskretnie przykryli.

Współczesne malarstwo rzadko sięga do tematyki zmartwychwstania, tym niemniej jednak udało mi się znaleźć bardzo ciekawy obraz Edwarda Knippersa namalowany w roku 2000. Załączam także mural Rona DiCianniego. Jest on utrzymany w estetyce… muralowej, co zapewne wiele osób uzna za ocierającą się o kicz. Kicz? Prawdziwy kicz to to jest dopiero praca zamykająca mój przegląd. Jest to grafika komputerowa wykonana dużym nakładem pracy (potrzebne były sesje fotograficzne) i efekt kiczu jest zapewne zamierzony. Ten kicz jest tak nachalny i tak powalający, że aż piękny. Czy zgadzacie się ze mną?

Sebastiano Ricci (1659 – 1734) Zmartwychwstanie. Olej na płótnie. Dulwich Picture Gallery, Anglia. Fot. commons.wikimedia.org

Rafael Santi (1483 – 1520) Zmartwychwstanie Chrystusa. Olej na desce. Museu de Arte de São Paulo. Fot. pl.wikipedia.org.

Piero della Francesca (1415 – 1492) Zmartwychwstanie. Fresk z ratusza w Sansepolcro, obecnie w Museo Civico, Włochy. Fot. studyblue.com

Jacopo Tintoretto (1518 – 1594) Zmartwychwstanie. Olej na płótnie. Scuola Grande di San Rocco, Wenecja, Włochy. Fot. wga.hu.

Antoon van Dyck (1599 – 1641) Zmartwychwstanie. Olej na płótnie. Fot. catholicviral.com

Noël Coypel (1628 – 1707) Zmartwychwstanie Chrystusa. Olej na płótnie. Musée des Beaux-Arts de Rouen. Fot. commons.wikimedia.org.

Bartolome Esteban Murillo (1617 – 1682) Zmartwychwstanie Chrystusa. Olej na płótnie. Real Academia de Bellas Artes de San Fernando, Hiszpania. Fot. magnificat.com

Luca Giordano (1617 – 1682) Zmartwychwstanie. Olej na płótnie. Rezidenzgalerie, Salzburg, Austria. Fot. pl.wikipedia.org.

Carl Heinrich Bloch (1834 – 1890) Zmartwychwstanie Chrystusa. Olej na płótnie. Wersja oryginalna i ocenzurowana przez Kościół Mormonów. Fot. dovesandserpents.org

Edward Knippers Zmartwychwstanie (2000). Olej na desce.

Ron DiCianni Zmartwychwstanie Chrystusa. Mural z muzeum sztuki biblijnej w Dallas, USA. Fot. mmcelhaney.blogspot.com.

Ron DiCianni na tle swojego muralu o wymiarach 12,2 x 3,7 m. Fot. mmcelhaney.blogspot.com

Vojtech Buday Zmartwychwstanie Chrystusa. Fot. deviantart.com.

Zostaw komentarz