Prima aprilis

Kim Dzong Un w nas może budzić co najwyżej odrazę; w Korei budzi zupełnie inne uczucia.

Kim Dzong Un, jako ikona stylu? Spokojnie, to tylko prima aprilis! Trzeba jednak przyznać, że jest coś fascynującego w tej groteskowej postaci. Postaci, która w milionach ludzi budzi skrajne przerażenie. Jego zdjęcia, które docierają do zachodnich agencji, zapewne w bardzo niewielkim stopniu odzwierciedlają rzeczywiste relacje pomiędzy nim a otoczeniem. Czasami coś jednak umknie oku cenzora i otrzymujemy obraz , który zmusza do zadumy. Od zawsze intrygował mnie fakt, że osoby płci męskiej znajdujące się w otoczeniu dyktatora wykonują przeważnie jedną z dwóch czynności: klaszczą lub pilnie coś notują w specjalnych notesikach, albo na karteluszkach. Złote myśli wodza? Zupełnie inna jest sytuacja z osobami płci żeńskiej: te wpadają w histerię. Wszystko wskazuje na to, że z miłości do wodza. Ale może jednak ze strachu?

Oto symbol Korei Północnej: wychudzony pracownik o smutnej twarzy i tłusty, zadowolony dyktator.

Ubiory Kima nie powalają różnorodnością ani kolorystyką. Ale kilka elementów jest godnych zwrócenia uwagi. Koszula i krawat są najwyraźniej w pogardzie w Korei Północnej. Marynarka zapinana aż pod szyję, właściwie załatwia całą sprawę. Nieopatrzne rozpięcie górnego guzika ujawnia, że biały fragment wystający zwykle ponad kołnierz marynarki, jest atrapą kołnierzyka koszuli. Samej koszuli – brak. Jednak tym co najbardziej fascynuje w ubiorze Kima – są spodnie niewiarygodnej wprost szerokości. Zapewne tak samo noszą się zwykli obywatele, co w tak biednym kraju jest dużym marnotrawstwem. Przecież z materiału użytego na jedną parę spodni, bez problemu można by uszyć dwie pary.

Można się domyślać, że ubiory dla Kima są szyte na miarę, ale jeśli tak to dlaczego niektóre z nich mają tak duży rozmiar? To musi być jakaś narodowa tradycja, bowiem wszyscy generałowie mają mundury bardzo obszerne, szerokie w ramionach i z bardzo długimi rękawami. Ciekawie prezentują się też zimowe ubiory Kima, a najbardziej urzekła mnie kurtka na jednym z poniższych zdjęć.

Nalana twarz i tłusta szyja nie robią dobrego wrażenia. I do tego ta atrapa kołnierzyka! Za to w tle widok bardzo pouczający: pracowity naród zwija się jak w ukropie. Zwraca uwagę socjalistyczny podział pracy: jedną taczkę ładuje trzech robotników, a czwarty (pochylony) nadzoruje.

Szerokie spodnie, to jest to! I oczywiście pilne notowanie słów wodza.

Zdjęcie sprzed kilku lat, kiedy jeszcze tusza Kima nie była tak przytłaczająca.

Krój płaszcza wojskowy, obszerność wojskowa.

Kim w uroczej kurteczce. Trochę zbyt obszerna? Ale może za to wygodna!

Bardzo ciekawym zjawiskiem jest histeria osób płci żeńskiej, które znalazły się w pobliżu ukochanego wodza. Nie wiemy oczywiście na ile jest ona udawana, ale na zdjęciach wygląda bardzo przekonywająco. Nie wykluczam zresztą, że jest autentyczna, bowiem osoby poddane tak intensywnej indoktrynacji, czy wręcz praniu mózgów, od najwcześniejszego dzieciństwa, muszą mieć zachwianą ocenę rzeczywistości. Przecież nawet u nas, w Polsce, wybuchła zbiorowa histeria po śmierci Stalina. Także to, co obserwujemy obecnie w niektórych kręgach, ociera się o histerię. Więc spójrzmy na poniższe zdjęcia bez pogardy. Warto też zwrócić uwagę, że jeśli na takim zdjęciu rozhisteryzowanych kobiet, zaplącze się jakiś mężczyzna, to jego twarz jest oazą spokoju i obojętności. To też bardzo ciekawe!

Histeria medalistek.

Histeria żołnierek.

Histeria tłumu.

Charakterystycznym elementem letnich ubiorów Kima jest skrzyżowanie marynarki z koszulą z krótkimi rękawami. Rzecz to zupełnie nieznana w zachodniej modzie, a szkoda bo wydaje się bardzo praktyczna. Wymyśliłem nawet nazwę dla tego rodzaju ubioru: koszulomarynarka (ang. shirtblazer). Ciekawy jestem reakcji, gdyby w czymś takim pojawić się na Pitti Uomo. Może warto spróbować?

Koszulomarynarka (ang. shirtblazer). Praktyczna, elegancka i tylko nieznacznie powyciągana.

Koszulomarynarka w wersji formalnej, czyli garnitur półtoraczęściowy.

Dwa szlice zapewniają ładne układanie się koszulomarynarki.

A jednak garnitury, koszule i krawaty nie wyszły całkiem z użycia! Proszę zwrócić uwagę na szerokość ramion marynarki pana po lewej.

Długość rękawów marynarki jest fascynująca. Dłuższe nosi tylko jedna osoba na świecie: Jacek Kurski – prezes TVP.

Na koniec zostawiłem zdjęcie Kima, które jest moim ulubionym. Proszę dobrze wczuć się w atmosferę: samotny dyktator i wielka pustka wokół niego. Nawet minę ma nietęgą. Ciekawe czy cenzor, który to zdjęcie przepuścił jest jeszcze na wolności?

Kim Dzong Un.

21 komentarzy

  1. spokojny 01/04/2016
  2. Janek 01/04/2016
    • wojvv 22/04/2016
  3. Mad 01/04/2016
    • Jan Adamski 01/04/2016
      • Mad 01/04/2016
  4. Nicolas 01/04/2016
  5. Marcus L. Lucullus 01/04/2016
    • Jan Adamski 01/04/2016
      • Janusz 01/04/2016
        • Jan Adamski 01/04/2016
  6. Paweł 01/04/2016
  7. Tomek 01/04/2016
  8. Chris 01/04/2016
    • Jan Adamski 01/04/2016
      • Chris 02/04/2016
  9. Jan 04/04/2016
  10. Łukasz 04/04/2016
  11. wojvv 22/04/2016
  12. Chris 10/05/2016
    • Jan Adamski 10/05/2016

Zostaw komentarz