Podróże, podróże…

Planując moją podróż do Florencji, na kolejną edycję targów Pitti Uomo, po raz kolejny zdałem sobie sprawę z doskonałości narzędzia, jakim jest Internet. Dziś to oczywistość, ale pamiętam czasy, gdy planowanie dłuższej podróży było wielkim wyzwaniem. Myślę tu nie tylko o dostępie do informacji, ale także o środkach transportu, w tym szczególnie o upowszechnieniu i potanieniu transportu lotniczego. Gdy w roku 1976 udawałem się do Japonii, moja podróż była wieloetapowa. Najpierw LOT-em do Moskwy. Następnie Aerofłotem do Irkucka, dalej, tymże Aerofłorem, do Chabarowska. Następnie pociągiem do Nachodki, a na końcu statkiem do Yokohamy. A jak było jeszcze dawniej? Podróże wymagały zapewne długotrwałych przygotowań i dokładnego planowania, chociaż już pod koniec XIX wieku możliwe było odbycie podróży dookoła świata w zaledwie 80 dni. Opisał to Juliusz Verne w swojej powieści opublikowanej w roku 1872: W 80 dni dookoła świata.

Wpadłem na pomysł, żeby poszukać starych plakatów reklamujących ciekawe miejsca, lub ciekawe sposoby podróżowania. Oto mój przegląd.

Tags:

5 komentarzy

  1. Aleksander 20/05/2016
  2. mecenas 20/05/2016
  3. Cottonara 21/05/2016
  4. Bodek 21/05/2016

Zostaw komentarz