Podlot

Gdy kilka dni temu siedziałem w ogródku, pracując przy komputerze, obserwowałem podlota sikory bogatki, który postanowił dotrzymać mi towarzystwa. Podlot to młody ptak, który opuścił już gniazdo, ale nie umie jeszcze samodzielnie zdobywać pożywienia i jego zdolność latania nie jest jeszcze w pełni rozwinięta. Podloty pozostają pod opieką rodziców, którzy je karmią, wkładając im pokarm do dzioba (najczęściej są to larwy owadów). Siedząc owego dnia przy komputerze, słyszałem popiskiwania młodych bogatek; najwyraźniej było ich kilka w moim sąsiedztwie, były jednak niedostrzegalne. Aż w pewnym momencie jeden z podlotów usiadł na odsłoniętej gałęzi nieopodal i najwyraźniej uznał, że jest to świetne miejsce na małą sjestę. Od czasu do czasu popiskiwał i miałem nadzieję, że zjawi się wkrótce któreś z rodziców z dostawą pokarmu, a ja sfotografuję moment jego wkładania do dzioba. Ale pora była już przedwieczorna i prawdopodobnie skończyło się już karmienie. Mój podlot zajął się więc czyszczeniem swoich młodzieńczych piórek (wkrótce nastąpi wymiana upierzenia na bardziej ‚dorosłe’ czyli tzw. pierzenie). Trochę się rozglądał badając otoczenie, a od czasu do czasu popadał w drzemkę. Wszystko to sfotografowałem, a wybrane zdjęcia zamieszczam poniżej.

Tags:

Zostaw komentarz