Stylistyczne przemiany: Sam Smith

Piosenkarz i kompozytor Sam Smith (rocznik 1992) zrobił w krótkim czasie, oszałamiającą karierę. Zadebiutował w roku 2012, nagrywając partię wokalną do utworu Latch, elektronicznego duetu Disclosure, zaś debiutancką płytę, zatytułowaną In the Lonely Hour, wydał w roku 2014. W rok później otrzymał aż 4 nagrody Grammy, w tym jedną właśnie za płytę. W kolejnym roku, 2016, zdobył dwa najważniejsze wyróżnienia przemysłu filmowego: Złoty Glob i Oskara, za utwór Writing’s on the Wall, który skomponował i wykonał na potrzeby filmu Spectre, o przygodach Jamesa Bonda.

Niedawno pisałem o rankingu najlepiej ubranych Brytyjczyków magazynu GQ, w którym Sam Smith został umieszczony na wysokim, 3 miejscu. Wprawdzie ta pozycja Sama może budzić pewne wątpliwości, ale już żadnych wątpliwości nie budzi ogromna pozytywna przemiana stylistyczna i wizerunkowa, jaką przeszedł piosenkarz w ciągu swojej krótkiej kariery. Jest ona równie błyskotliwa, jak sama kariera piosenkarza i kompozytora: od byle jakich ubiorów zakładanych bez jakiejkolwiek koncepcji stylistycznej, a nawet bez gustu, aż do wypieszczonych i wysmakowanych stylizacji zarówno klasycznie eleganckich, jak i casualowych, czy wręcz sportowych. Trzeba też dodać, że owa przemiana stylistyczna przebiegała równolegle z metamorfozą wizerunkową. Sam, który trzy lata wcześniej nie wyglądał zbyt atrakcyjnie ze względu na swoją znaczną nadwagę, koszmarną fryzurę i nieudane ubiory, przemienił się w szczupłego, wysportowanego i dobrze ubranego mężczyznę. Gdy patrzy się na pierwsze i ostatnie zdjęcie zestawienia, które zrobiłem na potrzeby tego wpisu, to wprost trudno uwierzyć, że przedstawiają one tę samą osobę.

Poniżej przegląd zdjęć Sama z lat 2013 – 2016, wraz z komentarzami, które uzasadniają tezę o stylistycznej przemianie.

Zrzucenie kilkunastu kilogramów wymagało od Sama Smitha nie lada wysiłku i samodyscypliny, ale dało efekt niebywale spektakularny. Dla różnych portali plotkarskich był to temat numer jeden przez wiele tygodni. Fot. thecelebrityauction.co

Szorty i koszula wypuszczona na wierzch, były typowymi atrybutami Sama na początku kariery. Trzeba dodać, że koszula zawsze musiała być zapięta pod szyją. Fot. cosmopolitan.com

Rok 2013: Sam ze złotym łańcuchem. Fot. dailymail.co.uk

Nie wygląda to dobrze. Fot. popstoptv.com

Rok 2013 to dla Sama pierwszy rok sławy. Łańcuchy ciągle obowiązkowe. Fot. capitalfm.com, independent.ie

W roku 2014 Sam zaczyna sięgać do marynarek i garniturów. Efekt nie jest jeszcze udany. Fot. wetpaint.com, pinterest.com

Czarna koszula potrafi zniweczyć większość stylizacji, ale noszona bez krawata, zapięta pod szyją i połączona z czarną marynarką, to już zupełny dramat. Fot. hollywoodtake.com

Wersja bardziej casualowa też nie przekonuje; połączenie czerni z kolorem kobaltowym wydaje się zupełnie nietrafione. Fot. dailymail.co.uk

W roku 2015 widać postęp, ale jeszcze nie przełom. Szczupły Sam Smith prezentuje się znacznie lepiej; garnitury są coraz lepsze i lepiej na nim leżą. Zgubne dla Sama są: jego zamiłowanie do butów na grubych, gumowych podeszwach i koszule zapięte pod szyją. Fot. portalpopline.virgula.uol.com.br, burberry mimagazine.net

Postęp jest także w stylizacjach casualowych. Jednak połączenie wiśniowych monków z czarnymi spodniami i swetrem – zdecydowanie nieudane. Fot. eonline.com, dailymail.co.uk

Zapewne jakiś doradca od wizerunku doradził Samowi włożenie takiego garnituru. Mam nadzieję, że został szybko zwolniony. Fot. mirror.co.uk

Rok 2015: eksperymenty z kolorami mogły być całkiem udane, gdyby zostały podkreślone ciekawymi krawatami i poszetkami. Fot. dailymail.co.uk, pinterest.com

Rok 2016 to rok stylistycznego przełomu. Trzyczęściowy garnitur leży idealnie, spodnie i rękawy są właściwej długości, brogsy z zamkniętą przyszwą, choć podeszwa ciągle gruba i gumowa. Przyjemnie popatrzeć. Brak skarpetek to już akcent bardzo indywidualny, jak na Wielką Brytanię – dość niecodzienny. Fot. cosmopolitan.com

100% klasyki. Fot. dailymail.co.uk

Bardzo udany garnitur dwurzędowy; szkoda, że czarny. Jednak gruba podeszwa butów zupełnie tu nie pasuje. Także lakierowana skóra butów jest ni w pięć ni w dziewięć. Fot. dailymail.co.uk

Sam Smith otrzymał Oskara na gali 2016. Miał na sobie smoking – niesmoking (klapy niepokryte jedwabiem, brak lampasów, kamizelka z plastykowymi guzikami i fatalne buty). Ale udany krój (marynarka na jeden guzik, kieszenie bez patek), ładne klapy, właściwa długość rękawów i nogawek, muszka wiązana, a nie gotowa, w brusztaszy – biała poszetka. Na tle innych, Sam prezentował się bardzo dobrze. Fot. thescottishsun.co.uk

Żeby nie poprzestawać tylko na garniturach i smokingach warto odnotować, że także luźne stylizacje Sama a.d 2016 prezentują się nienagannie. Fot. thecelebrityauction.co

9 komentarzy

  1. Maciej 22/08/2016
  2. Lila 22/08/2016
  3. Blog Ozonee 22/08/2016
  4. Mad 22/08/2016
  5. Dariusz Kazimierczak 23/08/2016
  6. Billi2311 26/08/2016
  7. Kamil 26/08/2016
  8. Marek Adamski 28/08/2016
  9. Chris 02/09/2016

Zostaw komentarz