Cloisonné

cloisonné_00a

Cloisonné, zwana też emalią komórkową, to technika zdobnicza, która bardzo mnie fascynuje. Długo się jednak wahałem, zanim zdecydowałem napisać o tym artykuł w dziale Styl i moda męska. Bo cloisonné, choć jest czymś absolutnie niezwykłym i pięknym, to jednak z modą męską ma niewiele wspólnego. Niewiele, ale jednak – trochę ma. Bowiem techniki emalii komórkowej używa się czasami do zdobienia spinek do mankietów i spinek do krawata, a także tarcz zegarków. Ale tylko tych bardzo drogich, renomowanych marek. Bo trzeba wiedzieć, że technika cloisonné jest pracochłonna i wymagająca od wykonawcy (rzemieślnika?, artysty?) wielkiej precyzji i zdolności manualnych. Muszę się przyznać, że o technice cloisonné wiedziałem bardzo niewiele, do czasu mojej wycieczki do Chin, w roku 2007. Wtedy to, dane mi było odwiedzić zakład wytwarzający różne przedmioty zdobione tą techniką i zobaczyć na własne oczy poszczególne etapy procesu powstawania niezwykłych dzieł sztuki. Było to naprawdę fascynujące przeżycie; stałem się fanem cloisonné.

cloisonné_120

Technika cloisonné polega na wypełnianiu różnokolorową emalią ‚komórek’ powstałych na powierzchni zdobionego przedmiotu, wskutek przylutowania lub przyklejenia cienkich blaszek. Jedne z najstarszych przykładów przedmiotów ozdobionych tą techniką pochodzą z Cypru z końca 2 tysiąclecia przed Chrystusem. Emalia komórkowa występuje też w sztuce chińskiej; najstarsze zabytki pochodzą z epoki brązu. Poszczególne etapy powstawania wazonika w technice emalii komórkowej, proponuję prześledzić na zdjęciach, które Małgorzata zrobiła w chińskim zakładzie.

cloisonne_05

Mosiężne blaszki, wygięte w odpowiednie kształty, muszą zostać przymocowane do mosiężnego korpusu wazonika

cloisonne_06

Zamocowane blaszki tworzą komórki, gotowe do wypełnienia kolorową emalią. Długość i czystość paznokci pracownika, nie ma związku z wykonywaną pracą; prawdopodobnie ma związek z lokalną kulturą.

cloisonne_07

Komórki wypełnia się kolorową emalią.

cloisonne_08

Emalię nabiera się nieskomplikowaną pipetką. Gdy brakuje miseczek na emalię, z pomocą przychodzą obcięte butelki PET.

cloisonne_09

Jeszcze jeden przykład nanoszenia emalii.

cloisonne_10

Kolejnym etapem jest wypalanie w piecu celem zeszkliwienia emalii.

cloisonné_11

Okolice pieca nie należały do miejsc najbardziej reprezentacyjnych…

cloisonné_53

…ale i tak ustępowały okolicom stanowisk szlifierskich. Bo kolejnym, po wypalaniu, etapem – jest szlifowanie całej powierzchni wyrobu, celem uzyskania gładkiej powierzchni emalii i błyszczących linii wyznaczonych przez zeszlifowane blaszki.

cloisonné_54

Ostatni etap to ręczne polerowanie i pokrywanie całej powierzchni substancją nabłyszczającą.

cloisonné_55

Po czym gotowe wyroby mogą trafić na półkę.

cloisonne_29

Chiny są największym producentem wyrobów zdobionych techniką cloisonné, ze względu na tanią siłę roboczą, ale także ze względu na tradycje. Jednak także w innych krajach byli i są artyści specjalizujący się w emalii komórkowej. Jednym z najbardziej znanych jubilerów i złotników posługujących się techniką cloisonné, był Paryżanin Alexis Falize (1811 – 1898). Biżuteria jego autorstwa cechuje się niezwykłą finezją i dziś osiąga na aukcjach bardzo wysokie ceny.

sothebys_1

Złote spinki do mankietów zdobione techniką cloisonné przez Alexisa Falizego, pochodzące z roku 1870, zostały sprzedane na aukcji Sotheby’s za 8.750 euro. Fot. sothebys.com

cloisonne_03

Inna para spinek cloisonné wykonanych przez Alexisa Falizego ok. 1850 r. Fot. gioiellis.com

cloisonne_24

Spinki do mankietów z eBaya. Fot. ebay.com

cloisonne_29

Chyba jednak najbardziej spektakularne efekty zdobnicze w zastosowaniu techniki cloisonné, uzyskuje się przy wykonywaniu tarcz zegarków. Na głównym zdjęciu wpisu widnieje zegarek marki Uysse Nardin z piękną tarczą wykonaną tą metodą. Marka Ulysse Nardin często sięga do techniki cloisonné, ale nie stronią od niej także inne znane manufaktury zegarmistrzowskie, takie jak: Patek Philippe, Vulcain czy Vacheron Constantin.

cloisonne_15

Pierwszy etap powstawania tarczy zegarka w technice cloisonné: mocowanie mosiężnych blaszek tworzących komórki dla emalii i linie rysunku. Fot. luxois.com

cloisonne_16

Nanoszenie emalii. Fot. luxois.com

cloisonne_17

Wypalanie. Fot. upscalelivingmag.com

cloisonne_18

Po wyjęciu z pieca. Fot. luxois.com

cloisonne_19

Efekt końcowy w dwóch różnych wersjach. Fot. luxois.com

spajournal-cz

Jedna z najpiękniejszych tarcz zegarkowych wykonana techniką cloisonné. Fot. spajournal.cz

Florilège

Zegarki Vacheron Constantin. Fot. deployant.com

cloisonne_21

Pegaz jest ulubionym motywem na tarczach zegarków marki Vulcain, wykonanych metodą emalii komórkowej. Fot. montres-de-luxe.com

cloisonne_22

Pegaz w trakcie tworzenia. Fot. montres-de-luxe.com

cloisonne_23

Zegar kominkowy Patek Philippe. Fot. watchesbysjx.com

cloisonne_29

Tarcze zegarków wykonane techniką cloisonné są zachwycające, jednak dość rzadko spotykane. A jeśli już, to w zegarkach bardzo drogich, produkowanych w limitowanych seriach. Najczęściej spotykanymi przedmiotami zdobionymi tą techniką są natomiast wazoniki, ozdobne talerze i różnego rodzaju bibeloty. Od małych, o nieskomplikowanych wzorach, do ogromnych, o finezyjnych i skomplikowanych zdobieniach. Najczęściej pochodzą z Chin, co w niczym nie umniejsza ich swoistego piękna, za to powoduje, że mają umiarkowane ceny. Jeśli będziecie poszukiwać niebanalnego pomysłu na prezent, warto zainteresować się takim wyrobem. Jest wielce prawdopodobne, że obdarowana osoba nie będzie miała pojęcia o technice cloisonné, więc można będzie zabłysnąć opowieścią o sposobie wykonania wręczanego cacuszka. Gwarantuję, że zrobi to duże wrażenie.

cloisonne_27

Japońskie wazony z epoki Meiji, ok. 1910 r. Fot. onlinegalleries.com

cloisonne_28

Chińskie figurki z brązu z przełomu XVIII i XIX wieku. Fot. icollector.com

cloisonne_25

Wazony chińskie. Fot. dynastyorientarts.com

cloisonne_26

Współczesne wyroby chińskie. Fot. vintage-cloisonne.com

cloisonne_30

Wazonik przywieziony przeze mnie z Chin.

cloisonne_31

Detale wazonika.

cloisonne_32

Motywy feniksa i smoka, obok motywów roślinnych, najczęściej pojawiają się na chińskich wyrobach cloisonné. Na zdjęciu talerz przywieziony przeze mnie z Chin.

cloisonne_33

Głowa feniksa i fragment korpusu smoka – detale z mojego talerza.

15 komentarzy

  1. Dreer 21/10/2016
    • Jan Adamski 21/10/2016
  2. spokojny 21/10/2016
    • Jan Adamski 21/10/2016
      • Marek Adamski 22/10/2016
  3. Chris 21/10/2016
    • Jan Adamski 22/10/2016
  4. munthe 21/10/2016
    • Jan Adamski 22/10/2016
  5. Agata 22/10/2016
    • Jan Adamski 22/10/2016
  6. Krzysztof 23/10/2016
    • Jan Adamski 23/10/2016
  7. Dorota 23/10/2016

Dodaj komentarz