Największe osiągnięcia socjalizmu odc.2

Postanowiłem, od czasu do czasu, przypominać największe osiągnięcia socjalizmu, ku przestrodze. Jestem bowiem przerażony tempem w jakim nasz kraj wprowadza socjalistyczne i etatystyczne rozwiązania, które muszą doprowadzić do katastrofy. Na razie jest jeszcze czas, żeby z tej drogi zawrócić, ale wkrótce będzie już za późno. W pierwszym odcinku cyklu pisałem o likwidacji Morza Aralskiego i wielkiej katastrofie ekologicznej z tym związanej, tym razem przedstawiam socjalistyczne osiągnięcie jeszcze straszniejsze w skutkach: Wielki Głód na Ukrainie w latach 1932 – 1933, który pochłonął co najmniej 3 miliony ofiar (niektóre źródła mówią nawet o 6 – 7 milionach).

Po spustoszeniach I Wojny Światowej i wojny domowej w Rosji (od 1922 r. Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich – ZSRR) nastał tzw. NEP (nowa polityka ekonomiczna), który był de facto wprowadzeniem kapitalizmu i wolnego rynku. Wyzwoliło to inicjatywę zwykłych ludzi (szczególnie chłopów) na ogromną skalę oraz masowy napływ inwestycji zagranicznych. Nastąpił niebywały rozkwit gospodarczy, a byt ludzi poprawiał się znacząco z roku na rok. W roku 1928 produkcja rolna i przemysłowa powróciła do poziomu sprzed I Wojny Światowej. Jednak gdy Józef Stalin umocnił swoją władzę (m.in. pozbył się Lwa Trockiego), zarządził odwrót od NEP-u. Wprowadzono przymusową kolektywizację rolnictwa i narzucono kontyngenty dostaw produktów rolnych w wymiarze przekraczającym możliwości produkcyjne wsi. Chłopów opierających się kolektywizacji, odwiedzały grupy ‚aktywistów’, które rabowały im płody rolne i zarzynały inwentarz. Stalin i Biuro Polityczne, prawdopodobnie uważali, że niedostateczne dostawy płodów rolnych wynikają z faktu, że chłopi je ukrywają. To było zresztą częściowo prawdą, bowiem chłopi (ale także nowo powstałe kołchozy i sowchozy) trzymały zapasy ziarna na zasiewy. Gdy zarządzono konfiskatę także tego ziarna, nastąpił swego rodzaju bunt wewnątrz partii bolszewickiej. Komitet Centralny Komunistycznej Partii Ukrainy, uchwalił zakaz zabierania ziarna przeznaczonego na zasiewy. Bunt został jednak szybko stłumiony przez Moskwę i konfiskata ruszyła pełną parą. Zaczął się głód, spotęgowany jeszcze faktem zakazu przemieszczania się chłopów, poza swój obwód. Władze szybko zorientowały się, że od zdesperowanych ludzi stojących w obliczu śmierci głodowej, można wyciągnąć absolutnie wszystko. Zaczęły więc powstawać sklepy, w których żywność można było kupować za złoto, inne kruszce i waluty. W różnych opracowaniach na temat Wielkiego Głodu, można się natknąć na konkretne przykłady. Np. jeden sklep w Charkowie, w ciągu jednego miesiąca 1932 roku, przyjął od obywateli ponad 200 kg złota. Sklepów takich postało na Ukrainie ponad 300.

Najstraszniejszym aspektem Wielkiego Głodu był kanibalizm, który właściwie, w roku 1933, stał się normą. Normą w tym sensie, że uprawiany był przez znaczną liczbę ludzi i nie wywoływał odruchu potępienia u innych. Odruchy potępienia wywoływało dopiero zabijanie dzieci, celem ich konsumpcji – bo i takie przypadki miały miejsce. W roku 1933, około 2,5 tysiąca osób zostało skazanych za takie czyny. Zacznie więcej osób skazywano za kradzież lub ‚marnowanie’ socjalistycznej własności. 7 sierpnia 1932 roku ogłoszono ‚prawo 5 kłosów’, które przewidywało za kradzież (nawet 5 kłosów zboża – stąd jego nazwa), karę 10 lat więzienia lub karę śmierci. Do końca 1933 roku na podstawie tego prawa, skazano 125 tys. ludzi, w tym 5,4 tys. na karę śmierci. W tym samym czasie do łagrów trafiali kułacy – czyli chłopi którzy przejawiali jakikolwiek, nawet czysto symboliczny, opór przeciwko ludobójczej polityce oraz ci, u których znaleziono ukryte zboże. Szacuje się, że do łagrów trafiło ponad 250 tysięcy osób, w samym roku 1933.

Trochę jedzenia można było dostać od władz za zadenuncjowanie kogokolwiek, kto mógł mieć jakiś zapas żywności. Donosicielstwo kwitło więc w najlepsze. Oficjalna propaganda wykreowała na bohatera niejakiego Pawlika Morozowa ze wsi Gierasimowka w guberni tobolskiej. Pawlik zadenuncjował swojego ojca, który był jakoby kułakiem i ukrywał żywność. Sąd skazał Morozowa-ojca na śmierć, a głównym świadkiem oskarżenia był właśnie Pawlik, który później został z kolei zamordowany, z zemsty, przez rodzinę ojca. Prawdopodobnie prawdziwa historia Pawlika wyglądała nieco inaczej, ale faktem jest, że zmarł on w roku 1932, w wieku 14 lat. Władze ZSRR propagowały postawę Pawlika z wersji oficjalnej, jako wzór do naśladowania dla młodzieży, uwypuklając, że nowy sowiecki człowiek zawsze powinien stawiać dobro państwa sowieckiego nad więzami społecznymi i rodzinnymi.

Wielki Głód na Ukrainie jest przykładem, jak ortodoksyjny socjalizm potrafi wpędzić w nędzę, a nawet uśmiercić miliony ludzi. Warto pamiętać, że taki skutek nie jest dla socjalizmu nienaturalny czy wynaturzony, to skutek – typowy. Będzie o tym mowa w kolejnych odcinkach największych osiągnięć socjalizmu.

Kijowski pomnik ofiar Wielkiego Głodu. Dziewczynka trzyma w ręku pięć kłosów zboża. Fot. deon.pl

6 komentarzy

  1. Marek Adamski 25/10/2016
  2. Mateusz 25/10/2016
  3. Lewak 25/10/2016
  4. Też lewak 26/10/2016
    • :) 03/11/2016
  5. Grzegorz 07/11/2016

Zostaw komentarz