Wielcy twórcy – Jarosławowi

Kilka miesięcy temu, w Miejskim Ośrodku Kultury w Pabianicach otwarto wystawę ‚Per aspera ad astra’ (Przez cierpienie do gwiazd). Wystawa była dość skromna, bowiem zgromadzono na niej jedynie 35 portretów. Była za to dość niezwykła; wszystkie zaprezentowane portrety, były portretami Jarosława Kaczyńskiego. Okazuje się, że nie tylko malarze – także poeci, postanowili oddać hołd prezesowi PiS. Zapraszam na mały przegląd: Wielcy twórcy – Jarosławowi. Zdjęcia są autorstwa Marcina Stępnia i pochodzą z wyborcza.pl.

Selim Chazbijewicz

Oda dla Jarosława Kaczyńskiego, przywódcy narodu, zwycięzcy w wyborach

Niby zwycięski Chrobry wzmacniasz państwo nasze,
Ty , który od nowa polską godność wskrzeszasz,
Jak orzeł ponad skałą wzlatujesz i zawsze,
To Ty masz rację, Ty na pomoc spieszysz.
Tyle dróg przejść musiałeś, wodzu nasz zwycięski,
Tyle klęsk przejść musiałeś by podnieść się z klęski,
Tyle lat musiałeś czekać by teraz już w chwale,
Rządzić Polską, by zmieniać nasz kraj stale
W kierunku mocarstwa od morza do morza,
By wszystkie narody od Bałkanów po Bałtyk
A nawet ptaki co krążą w przestworzach,
Wielbiły Polskę i wielbiły jej wodza.
O Jarosławie Wielki, władco dusz Polaków,
Który nasz naród wyprowadzisz z klęski,
Który zdobędziesz imperium Lechitów,
I znów odrodzisz Warszawę i Kraków.
Niech będzie pamięć Twego brata Lecha
Na zawsze w kraju świętego Wojciecha
Łączyć a nie dzielić naród nasz wybrany.

Jarosław Marek Rymkiewicz

Do Jarosława Kaczyńskiego

Ojczyzna jest w potrzebie – to znaczy: łajdacy
Znów wzięli się do swojej odwiecznej tu pracy
Polska – mówią – i owszem to nawet rzecz miła
Ale wprzód niech przeprosi tych których skrzywdziła
Polska – mówią – wspaniale lecz trzeba po trochu
Ją ucywilizować – niech klęczy na grochu
Niech zmądrzeje niech zmieni swoje obyczaje
Bo z tymi moherami to się żyć nie daje
I znowu są dwie Polski – są dwa jej oblicza
Jakub Jasiński wstaje z książki Mickiewicza
Polska go nie pytała czy ma chęć umierać
A on wiedział – że tego nie wolno wybierać
Dwie Polski – ta o której wiedzieli prorocy
I ta którą w objęcia bierze car północy
Dwie Polski – jedna chce się podobać na świecie
I ta druga – ta którą wiozą na lawecie
Ta w naszą krew jak w sztandar królewski ubrana
Naszych najświętszych przodków tajemnicza rana
Powiedzą że to patos – tu trzeba patosu
Ja tu mówię o sprawie odwiecznego losu
Co zrobicie? – pytają nas teraz przodkowie
I nikt na to pytanie za nas nie odpowie
To co nas podzieliło – to się już nie sklei
Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei
Którzy chcą ją nam ukraść i odsprzedać światu
Jarosławie! Pan jeszcze coś jest winien Bratu!
Dokąd idziecie? Z Polską co się będzie działo?
O to nas teraz pyta to spalone ciało
I jest tak że Pan musi coś zrobić w tej sprawie
Niech się Pan trzyma – Drogi Panie Jarosławie

Autor nieznany

Jaki rozkaz?

Jaki rozkaz przekazuje nam
na sztandarach odnowy, Jarosław?
– Pod sztandarem zmian, wzmacniać warty!
Wzmocnić warty u wszystkich bram!
Oto PiS – Polaków wzrok.
Oto Partia: siła ludu i sumienie.
Nic nie pójdzie z jej życia w zapomnienie.
Ta Partia rozgarnia mrok.

3 komentarze

  1. bluesman 24/10/2016
  2. taxus 26/10/2016
  3. Romek 26/10/2016

Zostaw komentarz