25 najczęstszych błędów modowych

Jest takie przysłowie: ‚Nie szata zdobi człowieka’. W domyśle: nie jest ważne jak się wygląda, ważne co się sobą reprezentuje, czyli jakie się ma wnętrze. Przysłowie jest efektem spojrzenia bardzo jednostronnego, bo jednak – co by nie mówić – szata zdobi człowieka. Oczywiście nie tylko szata; charakter, ogłada czy przymioty umysłu są bardzo ważne, jednak zanim te cechy mają szansę się ujawnić, liczy się tylko i wyłącznie – wygląd. Na tę okoliczność też jest zresztą stosowne przysłowie: ‚Jak cię widzą, tak cię piszą’. A poza wszystkim, dbałość o wygląd jest elementem kultury osobistej, dlatego musi dziwić postawa tych osób, które zupełnie nie przywiązują do niej wagi. Postanowiłem więc, ku przestrodze, sporządzić zestawienie 25 najczęstszych błędów modowych popełnianych przez mężczyzn. Zaznaczam, że kolejność umieszczenia w zestawieniu, nie decyduje o ważności danego błędu. Wszystkie są równie ważne i wszystkie są wynikiem mojej subiektywnej oceny. I nie jest to katalog zamknięty; można by go znacznie rozszerzyć, jednak wydało mi się, że ćwierć setki jest ładną liczbą, zaś zbytnie jej powiększanie odbiłoby się na przejrzystości zestawienia. Żeby podkreślić fakt, że kolejność nie jest tu sprawą istotną, najbardziej symboliczną, wręcz przysłowiową, modową wpadkę – noszenie skarpetek do sandałów – umieściłem na samym końcu.

Zbyt obszerne ubrania

Bardzo powszechny błąd: mężczyźni w Polsce przeważnie kupują ubrania w zbyt dużym rozmiarze. Wyglądają w nich ciężko i nieelegancko. Co ciekawe, błąd ten zdarza się także tym, którzy kupują drogie, markowe garnitury. A nawet najlepszy garnitur nie będzie wyglądał dobrze, jeśli nie będzie we właściwym rozmiarze. Obecna moda narzuca taliowane marynarki i wąskie nogawki spodni, ale wcale nie trzeba się jej ściśle trzymać. Marynarka może mieć krój prosty, a spodnie mogą być nieco szersze. Ważne, żeby marynarka nie była za długa i za szeroka w ramionach, żeby miała luz w talii nie większy niż 5 cm (polecam test wirtualnego guzika opisany we wpisie Jak się ubrać na studniówkę), oraz miała właściwej długości rękawy. Zaś spodnie przede wszystkim powinny mieć właściwą długość.

Czarna koszula i krawat do garnituru

Kołnierzyk koszuli jest elementem najbliższym twarzy i jeśli jest w ciemnym kolorze, powoduje, że twarz sprawia wrażenie przyszarzałej i smutnej. Nie bez powodu w stylizacjach najbardziej eleganckich obowiązuje koszula biała. Odwrócenie tej zasady, chętnie stosowane przez różnych celebrytów celem zwrócenia na siebie uwagi (łatwiej przyciągnąć uwagę czymś negatywnym, niż pozytywnym), jest nie tylko nieeleganckie – jest w złym guście. Czarna koszula połączona z czarnym krawatem, założona do garnituru, to modowy obciach.

Brudne buty

Niezadbane buty to bardzo częsty błąd, który potrafi zniweczyć całą stylizację. Tak, jak wielu mężczyzn nie przykłada wagi do kwestii czystości butów, tak wiele kobiet przykłada do niej wagę bardzo dużą. Tak więc dbałość o nienaganny wygląd butów powinna stać się dla każdego mężczyzny, jednym z priorytetów. Jeśli do tej dbałości nie skłania go własne poczucie estetyki, to powinny go skłonić zabiegi o dobrą ocenę w oczach kobiet.

Za długie spodnie

Noszenie zbyt długich spodni to przypadłość, która nie oszczędza ani gwiazd kina czy estrady, ani polityków, ani przedstawicieli różnych szacownych zawodów. Co ciekawe, także część osób, które interesują się modą i przykładają wagę do ubioru, nie jest w stanie zaakceptować spodni, które kończą się na wysokości górnej krawędzi cholewki buta lub nieco ponad nią.

Krawat do koszuli z krótkim rękawem

Polski narodowy strój weselny nie jest w dobrym guście. Jego obrońcy wskazują na komfort i wygodę podczas tańców. To nie jest dobry argument, bo przecież w podkoszulku byłoby jeszcze bardziej komfortowo, a jednak nikt nie wybiera się na wesele w podkoszulku. Przynajmniej na razie.

Za długie rękawy marynarki

Zbyt długie rękawy marynarki zdarzają się prawie równie często jak zbyt długie spodnie. I także mają swoich żarliwych obrońców, którzy lubią powoływać się na klasykę. W przypadku rękawów marynarki, bardziej niż o zasady, chodzi jednak o estetykę. Zbyt długie – wyglądają bardzo nieładnie i uniemożliwiają wystawanie mankietu koszuli, co powinno być regułą.

Rozpięta marynarka dwurzędowa

Uważam, że marynarka dwurzędowa powinna być zawsze zapięta (nawet gdy się siedzi). I będę się przy tej opinii upierał pomimo, że z łatwością natkniemy się w sieci na zdjęcia dżentelmenów w rozpiętych dwurzędówkach. I to takich dżentelmenów, których żadną miarą nie można podejrzewać o nieznajomość ubraniowej etykiety. No cóż, na pociechę mam to, że owi dżentelmeni w 95-procentach sytuacji mają jednak marynarki zapięte. A te pozostałe 5% to być może ukłon w stronę sprezzatury.

Tiszert widoczny pod koszulą

Bardzo nieelegancko wygląda zarówno tiszert wyzierający spomiędzy rozpiętych guzików koszuli, jak i podkoszulek prześwitujący przez koszulę. Obydwu przypadków należy unikać jak ognia. Moim zdaniem, w dobie gdy pranie stało się dziecinnie łatwe, a koszulę zakłada się każdego dnia świeżą, noszenie podkoszulka traci rację bytu.

Białe skarpetki do garnituru

Białe skarpetki (często frotte) założone do ciemnego garnituru, to klasyka złego gustu, która swoje apogeum miała u nas w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, ale ciągle jeszcze egzystuje na obrzeżach męskiej mody. Na szczęście jest już w zaniku.

Marynarka z ‚ozdobnymi’ przeszyciami lub lamówkami

Istnieją w Polsce całkiem pokaźne firmy odzieżowe, wyspecjalizowane w szyciu marynarek i garniturów z licznymi ‚ozdobnikami’; lamówkami, potrójnymi butonierkami, kolorowymi przeszyciami i obrębieniami, dodatkowymi kieszonkami itp. Ktoś to kupuje i nosi, nie zdając sobie sprawy z ich brzydoty i pretensjonalności. Ba! Istnieją firmy wyspecjalizowane w ‚garniturach ślubnych’, tak brzydkich, że nikt nigdy nie powinien ich na siebie włożyć. Firmy te jednak całkiem nieźle prosperują i mają niemały wpływ na kształtowanie gustów.

Telefon komórkowy przy pasku

Telefon komórkowy jest źródłem wielu towarzyskich uchybień i nagannych zachowań. Należy pamiętać, że jego miejsce jest w kieszeni lub torbie, a nie w różnego rodzaju pokrowcach przy pasku albo na łydce (to nie żart: widziałem też takie). Pokrowiec przy pasku jest szczególnie rażący, gdy jego posiadacz jest w eleganckim garniturze. Marynarkę prawie zawsze ma rozpiętą (patrz punkt poniżej), więc duży pokrowiec na brzuchu, bardzo rzuca się w oczy. I robi złe wrażenie.

Nakrycia głowy we wnętrzu

Na szczęście większość mężczyzn rozumie, że nakrycia głowy zdejmuje się we wnętrzach. Przy czym, zgodnie z kapeluszową etykietą, za wnętrza nie uznaje się korytarzy budynków publicznych, wind, hal targowych i sportowych itp. Jak na ironię, przypadłość niezdejmowania nakryć głowy, dotyka głównie osoby dbające o swój ubiór, które w przemyślany sposób dobierają składniki swoich stylizacji. Bo taka osoba, gdy już uzna kapelusz, czapkę, czy cokolwiek innego, za integralną część stylizacji, to nie ma żadnej siły, żeby ją tego nakrycia głowy pozbawić. Zdarzało mi się bywać na eleganckich koktajlach i przyjęciach, gdzie część obecnych tam mężczyzn, miała na głowie kapelusze. Początkowo moja konsternacja mieszała się ze zgrozą, ale już się do tego przyzwyczaiłem. Świat się zmienia, i skoro nie mogę przystosować go do swoich standardów, to muszę sam przystosować się – do jego.

Okulary przeciwsłoneczne we wnętrzu

Nie ma co się rozwodzić, bowiem sytuacja jest tu identyczna, jak w przypadku nakryć głowy. Normalnemu człowiekowi nie przyjdzie do głowy, żeby wieczór w klubie lub na przyjęciu, spędzać w okularach przeciwsłonecznych. A temu i owemu celebrycie zdarza się to nagminnie.

Zdejmowanie marynarki

business people in a meeting at office

Sytuacja odwrotna niż ma to miejsce w przypadku nakryć głowy i okularów przeciwsłonecznych, występuje w przypadku marynarek. Marynarka jest bez wątpienia integralną częścią ubioru, a wielu mężczyzn stara się ją zdjąć, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja. Co gorsza zdejmują ją także wtedy, gdy okazji nie ma ku temu absolutnie żadnej. Np. w większości korporacji zdejmuje się marynarki zaraz po przyjściu do pracy i cały dzień paraduje w koszuli. Gdy trzeba się udać na spotkanie, to zakłada się marynarki, ale zdejmuje je natychmiast, gdy tylko zasiądzie się do stołu obrad. Zakłada się marynarki udając się na lunch, ale zdejmuje natychmiast po zajęciu miejsca przy stole. Mężczyźni na weselach dzielą się na dwie grupy: ci z pierwszej zdejmują marynarki przy zajmowaniu miejsca przy stole, a ci z drugiej – dopiero przy pierwszym tańcu. Podobnie jest na rodzinnych uroczystościach, przyjęciach, a nawet balach. To jest zgroza! Bowiem jeśli gdzieś przychodzi się w marynarce (czy to ze względu na obowiązujący dreskod, czy to ze względu na szacunek dla gospodarzy, czy to ze względu na własne upodobania), to należy pozostać w marynarce do końca. Jeśli ktoś uważa, że marynarka nie jest właściwym strojem na daną okazję, to powinien przyjść w swetrze, koszuli, tiszercie – czymkolwiek, czego już nie będzie zdejmował.

Koszula garniturowa wypuszczona na spodnie

Zapewne w założeniu ma to być styl luzacki, jednak w rzeczywistości wychodzi styl prostacki. Jestem przeciwnikiem noszenia koszul wypuszczonych na spodnie w ogóle, ale taka koncepcja broni się w stylizacjach casualowych, gdy koszula jest niezbyt długa i u dołu równo obcięta. Także koszulki polo i tiszerty mogą być w niektórych przypadkach wypuszczone na spodnie. Typowa koszula garniturowa – w żadnym wypadku – nie. A już zupełnym dramatem jest wypuszczenie koszuli na spodnie i założenie na to, marynarki.

Niewłaściwa długość krawata

Krawat powinien sięgać do klamry paska. Źle wygląda zarówno krawat za krótki, jak i za długi. Ale uwaga: coraz częściej można spotkać trendsetterów noszących krawaty sięgające zdecydowanie poniżej paska. Mnie się ten trend nie podoba, ale kto wie – może taki styl stanie się normą za kilka lat? Przy okazji warto odnotować, że w przypadku spodni z wysokim stanem, szczególnie noszonych z szelkami, końcówka krawata powinna rzeczywiście znajdować się nieco poniżej gurtu.

Głęboko rozpięta koszula ukazująca owłosiony tors

Jeśli dobrze pamiętam, moda ta została wylansowana przez aktorów porno, w latach 70-tych ubiegłego wieku i gdzieniegdzie przetrwała do dziś, siejąc niesmak i wywołując uśmieszki politowania. Dla twardych i bezwzględnych macho może być kusząca, ale mężczyźni z klasą powinni jej unikać jak diabeł święconej wody.

Podkoszulek w miejscu publicznym

Niezależnie od tego, czy ma się na celu poprawienie komfortu w czasie upałów, czy też lepsze wyeksponowanie swojej muskulatury, podkoszulek nie może być okryciem wierzchnim. Jego noszenie w miejscach publicznych jest przejawem braku kultury. Skrajnym przejawem tego podejścia jest paradowanie na ulicach lub w środkach komunikacji miejskiej – z nagim torsem. To już zupełna aberracja.

Zapięty dolny guzik marynarki

Dolny guzik marynarki jednorzędowej, powinien pozostawać odpięty. W przypadku marynarki trzyguzikowej zapina się albo tylko środkowy, albo środkowy i górny. Ale uwaga: istnieją marynarki dwuguzikowe, w których zapina się oba guziki. Są to marynarki typu padok, o dość specyficznym kroju (np. oba guziki są położone dość blisko siebie). Moim zdaniem, marynarki padok są nieładne; na szczęście dziś w zasadnie już się ich nie spotyka.

Elementy stroju plażowego w mieście

Paradowanie po ulicach w plażowych klapkach lub szortach kąpielowych, jest przejawem braku kultury. Stroje plażowe, jak sama nazwa wskazuje, są na plażę, a nie na inne okazje.

Niewłaściwy kolor paska

Pasek powinien być zawsze dopasowany kolorystycznie do butów. Założenie czarnego paska do brązowych butów (i odwrotnie) będzie sporym błędem. Dla pełnej harmonii, także inne dodatki skórzane (pasek do zegarka, portfel, torba, etui na wizytówki itp.) powinny być również w tym samym kolorze. Kłopot zaczyna się, gdy buty są wielokolorowe, np. ręcznie malowane. Rozwiązanie bezkompromisowe jest takie, że pasek jest wtedy także ręcznie malowany w kolory butów. Ale kompromis w postaci paska zbliżonego kolorystycznie do butów, jest też dobrym rozwiązaniem.

Pasek i szelki noszone równocześnie

Takie podwójne zabezpieczenie jest nawet dość zabawne, ale nie ma racjonalnego uzasadnienia, a ponadto jest w złym guście. Czy ktoś pamięta słowa piosenki Andrzeja Rosiewicza: ‚Cichutko płaczę/ Mój smutek wielki/ Już nic nie znaczę/ Ach pękły szelki’?

Zbyt krótkie skarpetki do garnituru

Skarpetki powinny mieć taką długość, żeby przy siadaniu, gdy spodnie podciągają się do góry, nie odsłaniał się fragment gołej łydki pomiędzy skarpetką a nogawką spodni. Warto zwrócić uwagę, że modne obecnie wąskie spodnie, podciągają się znacznie bardziej, niż spodnie o szerokich nogawkach. Trzeba mieć to na uwadze kupując skarpetki. Na marginesie warto zwrócić uwagę na pewną sprzeczność. Noszenie butów bez skarpet jest obecnie dość powszechnie przyjęte; gołe kostki i fragment łydki nikomu nie przeszkadzają. Ale jeśli już założy się skarpetki, to żaden fragment łydki nie ma prawa się odsłonić. Trzeba jednak dodać, że do garnituru nie powinno się zakładać butów bez skarpetek.

Krawat i poszetka z tego samego materiału

To jest w zasadzie kwestia umowna, ale przyjęło się, że krawat i poszetka z tego samego materiału, są w złym guście. Dla wytrawnego sartorialisty, takie pójście na łatwiznę jest rzeczywiście nie do przyjęcia. Ale początkujących adeptów elegancji, nie odsądzałbym od czci i wiary, za przyjęcie takiego rozwiązania. Na pewno z czasem, zaczną dobierać dodatki bardziej zróżnicowane. Natomiast rozwiązanie, widoczne na zdjęciu powyżej, gdy nie tylko krawat i poszetka, ale także suknia partnerki, są uszyte z tego samego materiału, uważam za bardzo pretensjonalne. Kto tu jest dodatkiem do kogo?

Sandały i skarpety

Przysłowiowy symbol modowego obciachu. Ale od czasu do czasu różni projektanci wykorzystują zestawienie skarpet i sandałów, żeby zaszokować publiczność na pokazach. Szokują nieszczególnie. Może w końcu pojawi się jakiś projektant, który zrezygnuje z wszelkich udziwnień i odjechanych pomysłów i zaprojektuje kolekcję absolutnie klasyczną. Wtedy to dopiero będzie szok!

50 komentarzy

  1. dejko 06/11/2016
    • stef 06/11/2016
  2. Mad 06/11/2016
    • dejko 06/11/2016
      • Mad 06/11/2016
      • oprima 06/11/2016
  3. Rob 06/11/2016
    • Svetomir 08/11/2016
  4. Mateusz 06/11/2016
    • Jan Adamski 06/11/2016
      • Marek Jerzy Grądzki 07/11/2016
  5. Michał 06/11/2016
  6. Krzysztof 06/11/2016
    • Jan Adamski 07/11/2016
  7. Marek Jerzy Grądzki 07/11/2016
    • Jan Adamski 07/11/2016
      • Mad 07/11/2016
    • taxus 08/11/2016
  8. Rafał 07/11/2016
    • Jan Adamski 07/11/2016
  9. paero123 07/11/2016
    • Jan Adamski 08/11/2016
      • Bardziej spokojny ;) 13/11/2016
  10. Paweł 08/11/2016
    • Jan Adamski 08/11/2016
  11. Adam 08/11/2016
    • Jan Adamski 08/11/2016
      • Adam 08/11/2016
  12. PePe 08/11/2016
    • Jan Adamski 09/11/2016
  13. Ehhh 08/11/2016
    • Jan Adamski 09/11/2016
  14. Jaro 09/11/2016
  15. kuba 09/11/2016
    • Jan Adamski 09/11/2016
  16. Krzysztof 09/11/2016
    • Jan Adamski 09/11/2016
  17. Piotr 10/11/2016
    • Jan Adamski 10/11/2016
  18. Bodek 11/11/2016
    • Paweł 12/11/2016
      • KarloS 20/11/2016
  19. Bodek 11/11/2016
  20. Bardziej spokojny ;) 13/11/2016
  21. Mir 20/11/2016
    • Jan Adamski 20/11/2016
    • Jan Adamski 20/11/2016

Zostaw komentarz