Studniówka 2017: jak się ubrać?

studniówka 02

Tradycyjnie już, z dużym wyprzedzeniem przed terminem studniówek, przedstawiam moje wyobrażenie o idealnym ubiorze na tę okazję. Studniówka jest dla większości osób, pierwszym wydarzeniem o dużym stopniu formalności; jest balem, na którym młody mężczyzna powinien wyglądać elegancko i z klasą. Każdy to oczywiście wie, ale nie każdy zdaje sobie sprawę co się pod tymi pojęciami kryje. Bo z całą pewnością nie kryją się pod nimi efekciarstwo i udziwnienia.

Ten wpis jest w znacznej części powtórzeniem tego co pisałem rok i dwa lata temu. Na niektóre sprawy spojrzałem nieco inaczej, ale najważniejsze tezy pozostały bez zmian. Bo też zasady klasycznej męskiej elegancji się nie zmieniają. Przetaczają się tylko różne mody, które nierzadko potrafią mocno namieszać w głowach. Dlatego wybierając swój pierwszy poważny garnitur warto samemu wiedzieć co w trawie piszczy. Zapoznanie się ze wszystkim co znajdziecie poniżej, wymaga trochę czasu, ale ta wiedza przyda się nie tylko przed studniówką, ale także w przyszłości. Niby nie ma nic trudnego w kupieniu garnituru, a jednak większość mężczyzn w Polsce kupuje garnitury w zbyt dużym rozmiarze. I później wygląda w nich fatalnie. A wystarczy znać kilka prostych trików, żeby uniknąć błędów przy zakupie. Trzeba też wiedzieć, że garnitur ze sklepu prawie zawsze będzie wymagał drobnych poprawek krawieckich. Trzeba je koniecznie zrobić; to nie jest nic skomplikowanego i większość salonów oferuje takie poprawki w cenie garnituru. Wszystkie rady starałem się formułować w taki sposób, żeby kupiony garnitur nie tylko sprawdził się na studniówce, ale mógł być wykorzystywany w kolejnych, ważnych chwilach; na maturze i balu maturalnym, podczas egzaminów na studiach, podczas rodzinnych uroczystości, ślubów i wesel, a także podczas rozmów kwalifikacyjnych. Dodam jeszcze, że autorką zdjęcia głównego wpisu jest Wiktoria Rycak z firmy Foto V Studio.

studniówka 03

studniówka

KOLOR GARNITURU

Moja rada jest jednoznaczna: tylko i wyłącznie kolor granatowy! Kolor granatowy jest bardzo elegancki a jednocześnie uniwersalny. Doskonale sprawdzi się na wieczorowe, formalne okazje (studniówka, bal maturalny, wesele), ale będzie także doskonały w zastosowaniach dziennych: matura, rozmowa kwalifikacyjna, imieniny, ślub (i to zarówno przy występowaniu w roli gościa, jak i pana młodego). Można się jedynie zastanawiać nad odcieniem: ciemniejszy będzie bardziej elegancki, jaśniejszy – bardziej stylowy (byle nie przesadzić: kolor niebieski będzie już niewłaściwy). Zdecydowanie odradzam kolor czarny, który wprawdzie na studniówce wypadnie dobrze, ale zupełnie się nie nada do zastosowań dziennych. Kolor ciemnoszary też wypadłby dobrze, ale jednak nie tak elegancko i dystyngowanie, jak granatowy. Pozostałe kolory (wszystkie jasne oraz brązowy, zielony, burgundowy itp.) a także wszelkie wzory (krata, paski itp.) są wykluczone. Spójrzcie na zdjęcie powyżej: Nie ulega żadnej wątpliwości, że najlepiej prezentuje się kolega trzeci z prawej, w garniturze ciemnogranatowym. Moim zdaniem ten odcień granatu jest najbardziej odpowiedni na elegancki garnitur wieczorowy. Dobre wrażenie potęguje jeszcze właściwa długość spodni. Nie psują go nawet drobne mankamenty, w postaci zbyt szerokich ramion i zbyt długich rękawów marynarki.

studniówka 05

Garnitur ciemnogranatowy jest idealny na studniówkę, ale koszula musi być biała. Garnitur w jaśniejszym odcieniu granatu dobrze się sprawdzi w zastosowaniach dziennych. Na studniówkę – akceptowalny. Ale rękawy marynarki powinny być dłuższe; strzałka pokazuje ich właściwą długość.

ROZMIAR

studniówka 06

Gdy patrzy się na powyższe zestawienie, zaczerpnięte z magazynu GQ, nie ma najmniejszej wątpliwości, że garnitur po lewej jest zbyt obszerny, a garnitur po prawej ma właściwy rozmiar. Ale gdy stoi się przed lustrem w przymierzalni, sprawa wcale nie jest oczywista. Bo obok, nie ma drugiego ‚mnie’ w garniturze w innym rozmiarze. Wystarczy jednak zwrócić uwagę na kilka newralgicznych punktów, w czym powinna pomóc poniższa grafika.

studniówka 87

Tak powinna wyglądać idealna marynarka. Trzeba się bacznie przyglądać marynarkom w sklepach odzieżowych, bowiem wiele z nich ma zachwiane proporcje co powoduje, że wyglądają nieładnie. Najważniejsze jest dobranie właściwej długości marynarki oraz jej obszerności. Najlepszym sprawdzeniem, czy marynarka jest dobrze dopasowana, jest test wirtualnego guzika. Polega on na tym, że rozpinamy guzik i ściągamy poły marynarki tak, żeby nas ciasno opinała (bez wciągania brzucha). Wyznaczamy palcem miejsce, w którym znalazłby się guzik, gdybyśmy chcieli zapiąć marynarkę w tym ciasnym położeniu. Rozchylamy poły i sprawdzamy jaka jest odległość rzeczywistego guzika od tego wirtualnego, wyznaczonego placem. Powinna mieścić się w granicach od 3 do 5 cm. Dobrym testem jest też spojrzenie w lustro, gdy stoimy w zapiętej marynarce z rękami luźno zwieszonymi wzdłuż tułowia. Pomiędzy rękawami a samą marynarką powinien być widoczny wyraźny prześwit.

Wyjaśnienia wymaga jeszcze kwestia szerokości ramion: co to znaczy, że ramiona marynarki mają być zgodne z naturalną linią? Chodzi o to, żeby nie tworzyły czegoś w rodzaju ‚daszka’ nad rękami. To bardzo łatwo sprawdzić dociskając prawą dłoń do lewego ramienia (lub odwrotnie). Jeśli tworzy się fałda – jak na zdjęciu z lewej – to ramiona są za szerokie. Powinno być tak jak na zdjęciu z prawej. Prawdopodobnie będzie trudno znaleźć marynarkę idealną w ramionach. Ale zwężenie ramion to jedna z poprawek krawieckich, które stosunkowo łatwo można zrobić. Podobnie jest z długością rękawów. Absolutnie nie należy przymykać oczu na zbyt długie rękawy. Można je bez problemu skrócić nawet o kilka centymetrów. Należy dokonywać zakupów w takim sklepie, który oferuje wykonanie poprawek bez dodatkowych opłat.

studniówka 46

Po lewej: zbyt szerokie ramiona marynarki. Po prawej: prawidłowe ramiona marynarki.

Niezwykle ważna jest sprawa długości spodni, bowiem większość mężczyzn w Polsce nosi za długie spodnie. Ogólna zasada jest taka, że gdy stoi się w pozycji wyprostowanej, spodnie powinny tworzyć jednolitą linię, bez żadnych fałd i załamań. Im spodnie są węższe, tym ich długość powinna być mniejsza. Przy szerokości nogawki 18 – 19 cm u dołu, spodnie powinny sięgać do górnej krawędzi cholewki buta. Z przodu powinny dotykać buta, ale się na nim nie opierać. Szczegółowe informacje na temat długości spodni można znaleźć we wpisie: ‚Długość spodni’.

studniówka 14a

Prawidłowa długość spodni. Pamiętajcie o tym, że spodnie nie opadną i nie zrobią się za długie tylko wtedy, gdy będą na szelkach. Więcej na ten temat – w dalszej części.

studniówka 15

Przykłady zbyt długich spodni.

studniowka_16

Przykłady spodni właściwej długości.

Moja rada przy kupowaniu garnituru jest taka, żeby nie sugerować się rozmiarem na metce. Jeśli ktoś ma 176 cm wzrostu, to powinien zacząć od przymierzania garnituru na 170 – prawie na pewno długość rękawów w marynarce będzie właściwa, a spodnie co najwyżej będzie trzeba przedłużyć o 1 – 2 cm. Analogicznie osoba o wzroście 180 – 182 cm powinna przymierzyć garnitur na 176. Z drugiej strony, przymierzając garnitur na mniejszy wzrost, trzeba bardzo zwracać uwagę na długość marynarki; może się ona okazać za krótka i trzeba będzie zrezygnować z tej strategii. Trzeba też z rezerwą podchodzić do rad sprzedawców; niestety wielu z nich usiłuje wcisnąć za długie rękawy i za długie spodnie. I to nie ze złej woli – im się po prostu wydaje, że tak powinno być. Właśnie dlatego warto samemu wiedzieć co i jak.

FASON

Obecnie modne są garnitury z linią blisko ciała, czyli taliowana marynarka z wąskimi rękawami (nie szersze niż 13,5 – 14 cm u dołu), naturalną linią ramion (bez wypełnień) i dość wąskie spodnie (nie szersze niż 19 cm u dołu). Ale nie wolno przeginać z wąskimi nogawkami, bowiem można wpaść w pułapkę. Nogawki zbyt wąskie nie będą opadać swobodnie wzdłuż ud i łydek, lecz będą się na nich zatrzymywać tworząc brzydkie zmarszczenia, które będą wyglądać wyjątkowo nieestetycznie. Szerokość nogawek jest sprawą indywidualną: ktoś, kto ma masywne uda i łydki powinien poszukać spodni o szerokości nogawek około 20 cm lub więcej. Jeśli ktoś ma bardzo szczupłe nogi to najlepszą szerokością nogawek będzie 18 cm. Zdecydowanie odradzam nogawki węższe niż 17 cm, nawet przy bardzo szczupłych łydkach.

studniówka 08

W tego typu spodniach nogawki opinające uda i łydki, można przeboleć. W spodniach do garnituru jest to absolutnie niedopuszczalne.

Kluczowa jest sprawa marynarki: młody, szczupły mężczyzna nie powinien wybierać kroju prostego (natural, regular), lecz taliowany (taliored, slim, super slim). Odpowiednia informacja powinna być na metce, można też zapytać obsługi sklepu. W takiej marynarce wygląda się zgrabnie i z klasą. Jedynie osoby z nadwagą powinny zainteresować się marynarkami o kroju prostym. Marynarka powinna mieć jeden albo dwa guziki. Dwa guziki to klasyka, jeden guzik to wielka rzadkość. W przypadku dwóch guzików zapinany jest tylko górny; dolny pozostaje zawsze rozpięty. Wyrażę to jeszcze dobitniej: nie wolno zapinać dolnego guzika marynarki! Marynarka powinna być zapięta, gdy stoimy, idziemy, tańczymy. Rozpinamy ją siadając i siedzimy w rozpiętej. Nie wolno chodzić w rozpiętej marynarce, a polonez tańczony w rozpiętej marynarce, to szczyt obciachu i bezguścia.

Bardzo ważną sprawą jest szerokość klap w marynarce. Do niedawna popularne były marynarki z bardzo wąskimi klapami i można je jeszcze spotkać na różnych wyprzedażach, a nawet w podstawowej ofercie. Należy ich jednak unikać, gdyż nie wyglądają dobrze i są po prostu niemodne. Prawdopodobnie trudno będzie znaleźć marynarkę z klapami właściwej szerokości, bowiem większość firm ciągle szyje klapy zbyt wąskie. Idealnie byłoby, gdyby klapy miały nie mniej niż 8 cm – klapy otwarte lub nie mniej niż 9 cm – klapy ostre. Pomiaru dokonuje się w miejscu wyznaczonym na grafice poniżej. Gdyby się nie udało znaleźć klap 8/9 cm, to 7 cm w przypadku klap otwartych nie będzie problemem; jeśli będzie mniej, to marynarka zdecydowanie straci na wyglądzie.

studniówka 12

Ładne szerokie klapy o szerokości około 9 – 10 cm. Ideał.

studniówka 07

Po lewej klapa otwarta, po prawej klapa ostra (zwana też: ‚zamkniętą’ lub ‚w szpic’)

studniówka 09

Po lewej marynarka taliowana o ładnych proporcjach. Klapy: ok. 8 cm. Po prawej marynarka o kroju prostym z nieco zbyt szerokimi ramionami i zbyt długimi rękawami (dolna strzałka pokazuje dokąd powinien sięgać rękaw). Klapy: ok. 7 cm. Górne strzałki pokazują różnice w kroju kołnierzyka koszuli, o czym będzie mowa w dalszej części.

studniówka 10

Garnitury z oferty marki Suitsupply: lewy i środkowy z klapami otwartymi, prawy z klapami ostrymi.

W wielu sklepach możecie trafić na marynarki z różnymi ‚ozdobnikami’: dodatkowymi przeszyciami, lamówkami, kolorowymi wstawkami, kontrastowymi obrębieniami dziurek itp. Pamiętajcie, że te ‚ozdobniki’ nie ozdabiają, lecz szpecą. W dodatku są w baaaardzo złym guście. Niech was ręka boska broni przed takim zakupem!

studniówka 21

Takie marynarki są w złym guście. Należy się od nich trzymać z daleka.

MATERIAŁ

Z materiałem na garnitur jest pewien kłopot. Bo, żeby garnitur dobrze wyglądał, zapewniał komfort użytkowania i był trwały, powinien być uszyty z dobrej jakości wełny. Ale to implikuje wyższą cenę. Pójście na kompromis to kupienie garnituru z domieszką włókien sztucznych (poliester, elastan itp.). Nie ma uniwersalnej recepty, co do maksymalnej, dopuszczalnej zawartości takich włókien; trzeba ocenić tkaninę samemu. Najważniejszy jest wygląd i tzw. chwyt, czyli wrażenie jakie sprawia tkanina gdy się jej dotyka, ściska itp. Powinna być miękka i sprężysta. Odradzam także garnitury uszyte z czystej bawełny oraz z bawełny z domieszką włókien sztucznych. W sklepie taki garnitur może wyglądać nawet ładnie, ale w noszeniu będzie bardzo niepraktyczny ze względu na skłonność do gniecenia się i deformacji. Różne firmy przygotowały specjalne oferty garniturów na studniówkę, niekiedy bardzo tanie. Należy w takich przypadkach uważnie zapoznać się ze składem materiału, bo może okazać się, że włókna sztuczne stanowią 100% zawartości. Takie garnitury szybko się wyświecają, deformują itp. Jednym słowem przestają nadawać się do noszenia i cała oszczędność przy zakupie staje się pozorna. Z drugiej strony współczesne tkaniny poliestrowe są na oko trudne do rozróżnienia od wełny. Jeśliby garnitur miał być użyty tylko raz – na studniówce (bo delikwent ciągle rośnie i za kilka miesięcy garnitur będzie za mały), to oszczędność kilkuset złotych i kupienie garnituru ze sztucznych włókien, staje się opcją do rozważenia.

lantier

Informacje o garniturze: rozmiar, typ sylwetki, tkanina garnituru i tkanina podszewki.

Metka z informacjami o tkaninie z jakiej uszyto garnitur, przeważnie jest wszyta w wewnętrznej lewej kieszeni marynarki. Znajdziemy tam także informacje o rozmiarze, typie sylwetki i materiale na podszewkę. Jeśli materiałem na garnitur jest czysta wełna, to na metce znajdziemy też często dodatkowe oznaczenie składające się ze słowa ‚super’, trzycyfrowej liczby, oraz literki ‚s’. Powszechnie się uważa, że symbol 100’s oznacza standardową wełnę, zaś symbole od 110’s do 160’s (teoretycznie może być nawet do 200’s) – tzw. wełnę wysokoskrętną, która jest lepsza od standardowej. W rzeczywistości symbol ten niesie informację o grubości włókien, z jakich utkany jest materiał, a nie o ich skrętności. Wełna o większej liczbie w oznaczeniu, będzie miała nieco bardziej szlachetny wygląd i chwyt, co nie znaczy, że trzeba szukać takiej za wszelką cenę. Proponuję nie przywiązywać do tego większej wagi.

Wełna garniturowa bywa różnej grubości (fachowo mówi się, że ma różną gramaturę). Trzeba wybrać średnią gramaturę, żeby garnitur był całoroczny, a nie typowo letni lub typowo zimowy. Trzeba o to zapytać sprzedawcę. Dobrej jakości wełna jest przyjemna w dotyku, miękka i sprężysta. I bardzo ważna uwaga: materiał garnituru nie może mieć połysku! Garnitury z połyskiem były popularne w niektórych środowiskach około 10 – 15 lat temu. Ponieważ były wyjątkowo ohydne, to wielu producentów zostało z niesprzedanymi zapasami i ciągle jeszcze można się na nie natknąć w handlu. Należy ich unikać jak diabeł święconej wody!

studniówka 17

Pod żadnym pozorem i za żadną cenę nie wkładajcie na siebie czegoś takiego.

KOSZULA

Koszula na studniówkę może być tylko i wyłącznie biała! Biała koszula to ponadczasowy symbol elegancji i dobrego gustu. Jest obowiązkowa do ubiorów najbardziej formalnych (frak i smoking) oraz do ciemnych garniturów na wieczorne oficjalne okazje. Właśnie takie, jak studniówka. Koszula powinna być dopasowana, więc szczupłe osoby nie powinny kupować koszuli o kroju prostym (regular fit), lecz o kroju zwężanym (slim fit, tailored).

Przestrzegam przed częstym błędem popełnianym przez mężczyzn, którzy chcą się wyróżnić przez włożenie kolorowej (a niekiedy – o zgrozo – czarnej) koszuli na oficjalne okazje. W ten sposób rzeczywiście wyróżniają się, ale in minus, dając dowód złego gustu i braku klasy. Młodzi mężczyźni na poniższych zdjęciach z różnych studniówek, prezentują się źle w kolorowych i czarnych koszulach. Złe wrażenie jest spotęgowane przez zapięte dolne guziki marynarek; tego nie należy nigdy robić.

studniówka 18

Czarne i kolorowe koszule nie licują z rangą studniówki.

studniówka 11

Koszula może mieć kołnierzyk kent (po lewej) lub włoski (po prawej): nie ma to znaczenia i wybór zależy tylko od preferencji noszącego. Może mieć mankiety na guziki (po lewej) lub na spinki (po prawej). Koszula z mankietami na spinki uchodzi za bardziej elegancką niż koszula z mankietami na guziki.

Niezwykle istotną kwestią przy doborze koszuli, jest krój kołnierzyka. Jego wyłogi muszą być na tyle duże, żeby się skryć pod klapami marynarki. Trzeba na to koniecznie zwrócić uwagę, bowiem wiele firm szyje koszule z małymi kołnierzykami, które wyglądają fatalnie w połączeniu z krawatem i marynarką. Widać to doskonale na poniższych zdjęciach i nawet bez mojego komentarza każdy dojdzie do wniosku, że koszule Davida Beckhama wyglądają elegancko, zaś koszule dżentelmenów na drugim zestawie zdjęć – wręcz przeciwnie.

studniówka 19

Szyk i elegancja: wyłogi kołnierzyka skrywają się pod klapami marynarki. Do kołnierzyka włoskiego (po lewej) David zastosował węzeł prosty, który jest dość wąski. W związku z tym po obydwu stronach węzła widać paski ściągające. To nie jest błąd a wręcz przeciwnie – wygląda bardzo stylowo.

studniówka 20

Małe kołnierzyki, których wyłogi nie chowają się pod klapami marynarki – wyglądają bardzo nieelegancko. Dramatu dopełniają wąskie krawaty.

Koszule, które kupuje się w sklepach mają najczęściej zbyt długie rękawy. Jeśli tak, to należy je koniecznie skrócić. Skracanie rękawów jest dość prostą operacją i każda krawcowa to zrobi. Niektóre firmy sprzedające koszule (np. Osovski, Miler) oferują skracanie rękawów w cenie koszuli. Skracając rękawy koszuli, trzeba mieć na względzie długość rękawów marynarki; powinny być o 1,5 – 2 cm krótsze od rękawów koszuli. Poniższa grafika pozwoli dobrze zapamiętać optymalne długości.

studniówka 50

Jeszcze jedna bardzo ważna uwaga na temat eleganckich wieczorowych koszul. Muszą one mieć białe guziki i białe obrębienia dziurek. Kołnierzyk w żadnym wypadku nie może być na guziczki. Jeśli zdecydujecie się na włożenie muszki a nie krawata, to można się zdecydować na koszulę z krytą plisą. Jest to dodatkowa listwa materiału, która zasłania guziki. Taka koszula jest obowiązkowa do smokingu (alternatywą dla niej jest koszula z guzikami jubilerskimi), natomiast do zwykłego garnituru można ją zastosować, ale nie będzie też błędem użycie koszuli z odkrytymi guzikami. Trzeba pamiętać, że koszula z krytą plisą prawie zawsze ma mankiety na spinki.

studniówka 47

Koszula z krytą plisą.

koszula1

Należy się wystrzegać koszul z kontrastowymi, ciemnymi guzikami, z ciemnymi obszyciami dziurek, oraz koszul z krótkimi rękawami.

koszula2

Przechodząc obok takich koszul zamykajcie oczy i przyspieszajcie kroku.

BUTY

Na wieczorowe formalne okazje obowiązują buty czarne. Jest wiele rodzajów męskich butów, które mają zastosowanie w różnych sytuacjach. Więcej na ten temat można przeczytać we wpisach: Przewodnik po butach oraz Rozmyślania o butach. Na studniówkę buty muszą być czarne, najlepiej jeśli będą to buty typu oksford, czyli z zamkniętą przyszwą (patrz zdjęcie poniżej), dopuszczalne są także buty typu derby z otwartą przyszwą. Jeśli studniówka będzie okazją do zakupu nie tylko garnituru, ale także obuwia, to warto zainwestować w dobrej jakości czarne oksfordy. Takie buty są ponadczasowe i będą służyły przez wiele lat; nigdy nie wyjdą z mody. Trzeba pamiętać, że buty są tym bardziej eleganckie im mniej mają ozdób i przeszyć. Wystrzegać trzeba się butów ze ściętym noskiem, butów na grubej podeszwie, szczególnie jasnej lub kolorowej i tzw. mrówkojadów, czyli butów ze szpiczastym, zadartym noskiem.

studniowka_22a

Po lewej buty z zamkniętą przyszwą zwane oksfordami lub wiedenkami, po prawej buty z otwartą przyszwą zwane derbami lub angielkami. Oksfordy (wiedenki) są bardziej ele-ganckie od derbów (angielek). Na oficjalne okazje (i np. do smokingów) nadają się tylko oksfordy.

studniówka 22b

Buty na poprzednim zdjęciu miały tzw. nakładany nosek. Tutaj widzimy modele z jednolitą przednią częścią buta. Obie wersje są właściwe i nie ma między nimi różnicy co do stopnia formalności i elegancji. Na obu zdjęciach są buty ze sklepu Shoepassion – luksusowe, ale bardzo drogie.

studniówka 23

Te buty nie dość, że są okropnie brzydkie, to dodatkowo są w złym guście. Należy ich unikać jak ognia.

Pisząc o butach nie mogę pominąć bardzo ważnej kwestii ich ‚rozchodzenia’. Nie wolno zakładać nowych butów na taką okazję jak bal studniówkowy, bo można sobie napytać poważnych kłopotów. Otóż buty muszą się ułożyć do nogi, zaś ten proces układania może potrwać kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt godzin. Nowe buty mogą (choć nie muszą) uwierać i obcierać. Należy je założyć w domu i kilka godzin w nich spędzić, trochę chodząc, a trochę siedząc. Jeśli stwierdzimy, że gdzieś wyraźnie uwierają (lub – nie daj Boże – obcierają i tworzą bąble), należy je zdjąć, odczekać jeden dzień i ponowić próbę. Należy się też wybrać na godzinny spacer. Trafią się takie buty, które nie sprawią najmniejszych kłopotów i można je bez obaw włożyć na studniówkę. Ale mogą się trafić i takie, które dość długo będą uwierać i obcierać. Proces przystosowywania może potrwać kilka dni, a nawet ponad tydzień. Jeśli nie jesteśmy pewni, że buty nie sprawią żadnych niespodzianek, to warto zaopatrzyć się w specjalne plastry zabezpieczające przed obcieraniem i nakleić je w miejscach newralgicznych. Warto taki plaster wziąć ze sobą na studniówkę, i nakleić go, gdyby się okazało, że jednak zaczyna się tworzyć bąbel.

studniówka 78

Plastry na obtarcia mogą okazać się na wagę złota na studniówce. Weźcie je ze sobą; jeśli nie przydadzą się wam, to mogą przynieść ulgę komuś z waszych kolegów lub koleżanek.

KRAWAT CZY MUSZKA?

Obydwa rozwiązania są właściwe na studniówce. Muszki cieszą się ostatnio coraz większą popularnością i z roku na rok, coraz bardziej wypierają krawaty. Niezależnie od tego, czy zdecydujecie się na krawat, czy na muszkę, trzeba się trzymać kilku zasad, żeby dobrze wypaść. W eleganckich wieczorowych stylizacjach, zarówno krawat jak i muszka powinny być ciemne i w niezbyt krzykliwej kolorystyce. Najlepsze będą granatowe jednolite lub z jakimś dyskretnym wzorem. Powinny być też z jakiegoś szlachetnego materiału, najlepiej jedwabiu. Jedwab ma bardzo piękny naturalny połysk, który jest bardzo stonowany. Wszelkie materiały sztuczne, bardzo błyszczące, są zdecydowanie niewskazane. Niewskazane są też modne obecnie krawaty wełniane i tzw. knity, czyli krawaty z dzianiny. Formalność tych krawatów jest mniejsza niż gładkich jedwabnych i nie nadają się one na bal.

studniówka 40

Dobry wybór na studniówkę.

studniówka 38

Muszki idealne na studniówkę.

studniówka 41

Te krawaty nie nadają się na studniówkę.

studniówka 39

Muszki niewłaściwe na studniówkę.

Ważny jest sposób wiązania krawata: zdecydowanie odradzam węzeł windsorski, a zalecam węzeł prosty. O szczegółach można przeczytać tutaj. Krawaty na zdjęciu poniżej są zawiązane węzłem prostym; mają pod węzłem fałdkę (tzw. łezkę), która jest bardzo stylowa. Tak zawiązany krawat wygląda pięknie, w przeciwieństwie do węzła windsorskiego, który jest masywny i nie ma łezki. Odradzam także wąskie krawaty, tzw. śledzie; wyglądają mało gustownie. Szerokość krawata powinna być taka, jak szerokość klap marynarki: optymalnie 8 – 9 cm (mierzone u dołu). Krawat powinien być tak zawiązany, żeby jego koniec sięgał do klamry paska. Osoby niezbyt wysokie i z cienką szyją, będą miały problem z węższym końcem krawata, który okaże się zbyt długi. Są na to dwa sposoby: można się udać do krawcowej i porosić o skrócenie (zalecam), albo można wetknąć końcówkę za pasek. W trakcie zabawy warto, od czasu do czasu sprawdzać w lustrze, czy węzeł się nie przekrzywił i nie rozluźnił (prawie na pewno się rozluźni i przekrzywi) – trzeba go dociągnąć i poprawnie usytuować.

Zdecydowanie odradzam dobieranie krawata do koloru sukienki partnerki. Uważam, że jest to w złym guście. Przecież nie jesteście dodatkami do swoich dziewczyn, tylko właśnie partnerami. Każde z was powinno się ubrać elegancko i stylowo, bez żadnych wzajemnych nawiązań. Należy też pamiętać, że w wieczorowej eleganckiej stylizacji, źle będzie wyglądał krawat w jasnym kolorze, a jest duże prawdopodobieństwo, że partnerka będzie miała jasną sukienkę.

studniówka 30a

Jednokolorowy krawat (ewentualnie w bardzo dyskretne wzorki – jak na lewym zdjęciu) będzie wyglądał najbardziej elegancko. Wprowadzenie koloru jest dość ryzykowne, bo może się nie udać i będzie źle wyglądać. Absolutnie odradzam krawaty w jasnych kolorach. W wariancie po prawej też należałoby zastosować białą poszetkę.

studniówka 31

Taka jest różnica między węzłem prostym (po lewej) a węzłem półwindsorskim. Dodam, że węzeł półwindsorski stosują takie osobistości jak: Władimir Putin, Jarosław Kaczyński, Donald Tusk. Natomiast węzeł prosty stosują: Barack Obama, David Cameron, Matteo Renzi.

studniówka 32

Tak należy zawiązać krawat. Węzeł nie powinien być zbyt mocno ściśnięty, przed jego ściągnięciem należy palcem pomóc w utworzeniu ‚łezki’.

Jeśli ktoś myśli o włożeniu muszki, to bezwzględnie musi to być muszka wiązana, a nie tzw. gotowa. Gotowa muszka jest w złym guście. Wiązana nie jest idealnie symetryczna i o to właśnie chodzi; dzięki temu nabiera szlachetności. Nie należy się więc przejmować, jeśli wiązanie nie wyjdzie idealnie i muszka będzie nierówna. Dla tych, których przeraża wiązanie muszki mam dobrą wiadomość: muszki wiązane można kupić w sklepach stacjonarnych i internetowych w wersji zawiązanej! (Trzeba to uzgodnić ze sklepem przed kupieniem). Taka muszka ma regulowany pasek, który zapina się pod kołnierzykiem koszuli. Z punktu widzenia użytkowego nie różni się ona od muszki tzw. gotowej. Ale z punktu widzenia wyglądu i klasy, jest między nimi przepaść. Taka muszka leży sobie w szufladzie w formie zawiązanej, a przed imprezą po prostu zapinamy pasek i już. Są też muszki wiązane w jednym kawałku (bez dzielonego paska). Taką muszkę trzeba zawiązać na szyi w ostatniej chwili przed wyjściem na bal. Jeśli ktoś nie ma wprawy, to może sobie z tym nie poradzić. Dlatego zalecam muszki z dzielonym, regulowanym paskiem.

Decydując się na muszkę trzeba pamiętać, że kołnierzyk koszuli powinien być typu kent. Muszki źle wyglądają z kołnierzykiem włoskim.

studniówka 25

Muszka wiązana (po lewej) i gotowa (po prawej).

studniówka 79

Wiązana muszka z dzielonym, regulowanym paskiem.

POSZETKA

Poszetka to ozdobna chusteczka włożona do kieszonki w marynarce (zwanej brustaszą). Aż trudno uwierzyć, że taki mały i skromny element może zdziałać tak wiele: podnosi klasę ubioru o jeden stopień. Poszetka świadczy o dobrym guście noszącego, akcentując jego dbałość o ubiór. O doborze poszetek można napisać całkiem dużo. Tym razem ograniczę się do sugestii, żeby użyć białej, lnianej lub bawełnianej poszetki równo złożonej, która będzie wystawać z brustaszy na 1 – 2 cm. Absolutnie nie wolno kupować tzw. kompletów, czyli krawata (lub muszki) z poszetką z tego samego materiału; taki zestaw jest obciachowy. A najgorsze co może się zdarzyć, to zmarszczony skrawek materiału przyszyty do tekturki, którą wkłada się do brustaszy w ten sposób, że rąbek materiału wystaje udając prawdziwą poszetkę. Nie róbcie tego!

studniówka 26

Na studniówce koniecznie trzeba mieć białą poszetkę w kieszonce marynarki. Przy okazji zwróćcie uwagę na kołnierzyki. Ryan Seacrest (w środku) ma mały kołnierzyk jakiego nie polecam. Prawda, że wygląda mniej elegancko niż David Gandy i Daniel Craig?

studniówka 27

Tego należy unikać: poszetka z tego samego materiału co krawat i materiał przyszyty do tekturki wkładanej do kieszonki marynarki.

INNE WARIANTY GARNITURU

Nie sposób omówić wszystkich możliwych wariantów ubiorów na studniówkę, w ograniczonym wpisie. Skoncentrowałem się na podstawowej wersji: garnituru jednorzędowego dwuczęściowego. Jeśli ktoś chce się naprawdę wyróżnić mam dla niego trzy dodatkowe warianty. Nie będę ich omawiał; skwituję każdy jednym zdaniem.

studniówka 28

Od lewej: (1) Garnitur dwurzędowy – bardzo modny, bardzo stylowy, ale trudny do kupienia. Trzeba pamiętać, że marynarka musi być zapięta zawsze (nie rozpina się przy siadaniu). (2) Garnitur trzyczęściowy (z kamizelką) – krzyk mody od dwóch sezonów. Dolny guzik kamizelki pozostawiamy odpięty. Gdy ma się kamizelkę można chodzić w rozpiętej marynarce. (3) Smoking – ponadczasowy symbol elegancji. Bardzo dużo różnych odmian, bardzo łatwo o wpadki, ale efekt piorunujący.

PROPOZYCJE DLA WYCZYNOWCÓW

Dla prawdziwych wyczynowców, którzy chcą zabłysnąć jako znawcy zasad męskiej elegancji nawiązujący do klasyki, mam dwie propozycje: kwiatek w butonierce i szelki. Kwiatek w butonierce był oczywistym atrybutem każdego dżentelmena na przełomie XIX i XX wieku. Później zaczął zanikać, ale mężczyźni z klasą nigdy o nim nie zapomnieli. Czy pamiętacie Jamesa Bonda w Spectre, w scenie w pociągu? Miał na sobie tropikalny smoking (z białą marynarką) i czerwony goździk w butonierce.

studniówka 42

James Bond z czerwonym goździkiem w butonierce marynarki smokingu tropikalnego.

Kwiatek w butonierce musi być oczywiście żywy, a nie sztuczny. Najlepiej czerwony goździk, ale może być każdy inny. Przy granatowym garniturze, białej koszuli i granatowym krawacie kolor kwiatka może być dowolny. Może być nawet w kolorze kreacji partnerki – to jest jedyne ustępstwo w dostosowaniu elementów ubioru do koloru kreacji partnerki. Kwiatkiem w butonierce rozłożycie na łopatki całą szkołę i przejdziecie do historii studniówek. Spróbujcie, to całkiem łatwe. Tylko pamiętajcie: w żadnym wypadku nie chodzi o bukiecik przypinany agrafką do klapy marynarki (to zwyczaj plebejski). Chodzi o kwiatek włożony do butonierki, czyli rozcięcia w klapie marynarki. W kupionym garniturze butonierka będzie prawdopodobnie nierozcięta. W sprawie rozcięcia najlepiej zwrócić się do krawcowej, bo prawdopodobnie niezbędne będzie wyprucie nitek obrębienia, rozcięcie i ponowne obrębienie rozciętej dziurki. Niezbędne będzie też wykonanie pętelki. Samo wkładanie kwiatka też nie jest całkiem proste. Bardzo wyczerpujące informacje na ten temat znajdziecie we wpisie: Jeszcze raz o kwiatkach.

studniówka 43

Sposób umieszczenia goździka w butonierce.

studniówka 44

Sposób umieszczenia gerbery w butonierce.

Szelki są ważne z dwóch powodów. Po pierwsze zawsze utrzymują spodnie w taki położeniu, jakie założyliśmy dokonując regulacji ich długości i napięcia. To bardzo ważne, bowiem spodnie podtrzymywane przy pomocy paska, na pewno się obsuną w ferworze zabawy i staną się za długie. Nad butami utworzą się nieestetyczne harmonijki. Ale druga ważna cecha szelek jest taka, że są one bardzo stylowe. Niewielu mężczyzn nosi szelki. Jedynie ci, którzy przykładają dużą wagę do ubioru, dbając o najmniejsze detale. Czyli dżentelmeni. Zostańcie dżentelmenami studniówki. Ten wpis jest już i tak bardzo długi, więc nie chcę się rozwodzić na temat szczegółów. Znajdziecie je we wpisie: Zwyczajne szelki.

studniówka 45

Szelki są praktyczne i stylowe.

GDZIE KUPOWAĆ?

Przede wszystkim odradzam kupowanie garnituru w sklepach on-line. Garnitur trzeba koniecznie przymierzyć, bowiem sam rozmiar to jeszcze nie wszystko. Najlepiej wybrać się po niego do salonu firmowego którejś z marek odzieżowych. Każda z nich przygotowała specjalną ofertę dla studniówkowiczów. Zwykle w skład takiej oferty – oprócz garnituru – wchodzi koszula i krawat, a cena za zestaw jest atrakcyjna. Takich ofert nie należy odrzucać, ale trzeba się im bacznie przyjrzeć, bowiem może się zdarzyć, że któryś z elementów (albo wszystkie) nie będzie się nadawał do użytku lub będzie wyjątkowo brzydki. Wyposażeni w wiedzę z mojego poradnika potraficie na pewno dokonać trafnego wyboru. Pamiętajcie tylko, żeby wybrać taki sklep, który nie będzie żądał dodatkowych opłat za poprawki krawieckie. Należy uzbroić się w cierpliwość i odwiedzić kilka sklepów różnych marek (im więcej tym lepiej) i przymierzyć jak najwięcej garniturów. Zobaczycie jak duże są między nimi różnice. Zdecydowałem nie podawać żadnych linków do garniturów, gdyż oferty w sklepach stacjonarnych z reguły znacznie odbiegają od ofert on-line. Uprzedzam, że poszukiwanie ładnego, dobrego jakościowo i niedrogiego garnituru, nie jest zadaniem łatwym. Ale wysiłek włożony w poszukiwania da efekt w postaci nienagannego wyglądu na studniówce.

Ceny koszul są bardzo zróżnicowane, przy czym normalna cena koszuli przyzwoitej jakości prawie na pewno będzie wyższa niż 150 zł. Dlatego z zakupem warto poczekać do styczniowych wyprzedaży. Koszulę można kupić w sklepie on-line, ale warto dokładnie przestudiować tabelę rozmiarów, żeby nie kupić koszuli zbyt obszernej. Poniżej kilka linków do koszul w różnych cenach. Podane ceny są aktualne na dzień publikacji wpisu (04.12.2016); trzeba pamiętać, że mogą ulegać zmianom.

Dobrej jakości koszula marki Próchnik, w atrakcyjnej cenie 159,99 zł.

Dobrej jakości koszula marki Wólczanka w atrakcyjnej cenie 149,90 zł.

Koszula z krytą plisą marki Miler, bardzo wysokiej jakości. Cena 299 zł.

Koszula wyśmienitej jakości marki Miler. Cena 299 zł.

Buty także można kupować on-line, ale w sklepach stacjonarnych można częściej trafić na atrakcyjne przeceny. Warto poszukać takich przecen, gdyż dobrej jakości buty są bardzo drogie. Np. buty szyte metodą Goodyear, na skórzanej podeszwie, prawie na pewno będą kosztować ponad 1000 zł. Takie buty można czasami trafić w outletach (np. TkMaxx) w cenie około 500 zł lub nawet niższej. Natomiast ładne buty, ale na podeszwie gumowej, klejonej, kosztują zwykle 250 – 400 zł, zaś na wyprzedażach można je kupić już od 150 zł. Gdyby ktoś zdecydował się na buty z górnej półki, renomowanej firmy, to musi wziąć pod uwagę tzw. tęgość buta, która musi być dostosowana do budowy stopy (szczupła lub masywna, wysokie lub niskie podbicie). Buty o różnej tęgości oferuje np. firma Yanko. Personel sklepu udziela wszelkich informacji.

Królewski Herb: buty niezłej jakości, ale wymagają rozchodzenia, cena 299 zł.

Dobrej jakości buty marki Próchnik na gumowej podeszwie, cena 399,99 zł.

Niezłej jakości buty marki Bytom, cena 399,90 zł.

Przykład butów pięknych i doskonałej jakości, ale drogich. Marka Yanko, cena 1199 zł.

Krawaty można kupić dosłownie wszędzie. Ale krawaty dobrej jakości, już tylko gdzieniegdzie, zaś krawaty dobrej jakości i szerokie (czyli dostosowane do szerokich klap marynarki) – należą do rzadkości.

Krawat jedwabny marki EM, szerokość 8 cm, cena 99 zł.

Krawat jedwabny gładki marki Polski jedwab Milanówek, szerokość 10 cm, cena 73 zł.

Krawat jedwabny gładki marki Polski jedwab Milanówek, szerokość 8 cm, cena 63 zł.

Krawat jedwabny marki EM, szerokość 8 cm, cena 99 zł.

Krawat jedwabny marki EM, szerokość 10 cm (do bardzo szerokich klap), cena 99 zł.

Zamawiając muszkę w sklepie on-line należy się upewnić, czy otrzymamy ją w formie zawiązanej. Polecanym materiałem jest jedwab. Muszki z wełny lub bawełny są mniej formalne i do stroju wieczorowego się nie nadają. Muszki z mikrofibry lub innych włókien sztucznych są zdecydowanie tańsze od jedwabnych, ale zalecam daleko posuniętą rezerwę, gdyż niekiedy ich wygląd pozostawia wiele do życzenia.

Muszka jedwabna marki EM, cena 99 zł.

Muszka z żakardu jedwabnego marki Poszetka.com, cena 99 zł.

Muszka z jedwabiu macclesfield marki Poszetka.com, cena 109 zł.

Muszka jedwabna marki Michaelis, cena 89 zł.

PODSUMOWANIE

Drodzy młodzi przyjaciele, nie wyglądajcie tak na studniówce:

studniówka 34 studniówka 33

Wyglądajcie tak:

studniówka 35

baner_poziomy1

89 komentarzy

  1. Krzysztof 04/12/2016
    • martin 05/12/2016
      • Mad 05/12/2016
    • LadyM. 27/12/2016
  2. Kontrrewolucjonista 04/12/2016
    • Jan Adamski 04/12/2016
  3. Miro 04/12/2016
    • Jan Adamski 04/12/2016
      • Miro 22/06/2017
  4. Miro 04/12/2016
  5. Agar i Piżmo 04/12/2016
  6. Chris 04/12/2016
  7. Maciej 05/12/2016
    • Jan Adamski 05/12/2016
      • Maciej 05/12/2016
        • Jan Adamski 05/12/2016
          • Maciej 05/12/2016
  8. Magda 05/12/2016
    • Zbyszek 05/12/2016
  9. Zibi 06/12/2016
    • Mad 06/12/2016
  10. Zibi 07/12/2016
  11. Zibi 07/12/2016
    • Mad 07/12/2016
  12. Szymi 07/12/2016
    • Jan Adamski 07/12/2016
  13. Krzysiek 14/12/2016
    • Jan Adamski 14/12/2016
  14. TM17 15/12/2016
    • Jan Adamski 15/12/2016
      • TM17 15/12/2016
        • Jan Adamski 15/12/2016
          • TM17 09/01/2017
          • Jan Adamski 09/01/2017
          • TM17 09/01/2017
  15. Vojtek 22/12/2016
    • Jan Adamski 23/12/2016
  16. Kostka 02/01/2017
    • Jan Adamski 03/01/2017
      • Kostka 03/01/2017
        • Jan Adamski 03/01/2017
        • LadyM. 04/01/2017
  17. Klejowy 03/01/2017
    • Jan Adamski 04/01/2017
      • LadyM. 04/01/2017
        • Jan Adamski 04/01/2017
  18. Paweł 04/01/2017
    • Jan Adamski 04/01/2017
      • Paweł 05/01/2017
        • Jan Adamski 05/01/2017
  19. Artur 05/01/2017
    • Jan Adamski 05/01/2017
      • Artur 05/01/2017
        • Jan Adamski 05/01/2017
  20. Filip 06/01/2017
    • Jan Adamski 06/01/2017
  21. K 06/01/2017
    • LadyM. 07/01/2017
  22. Maciek 09/01/2017
  23. Gabi 11/01/2017
  24. Kaacper 12/01/2017
    • Jan Adamski 13/01/2017
  25. KZDR2 13/01/2017
    • Jan Adamski 13/01/2017
  26. Patriczi 15/01/2017
    • Jan Adamski 15/01/2017
      • Patriczi 15/01/2017
  27. Alfred 19/01/2017
    • Jan Adamski 20/01/2017
  28. Eryt2341 20/01/2017
    • Jan Adamski 20/01/2017
  29. Pasterz 20/01/2017
    • Jan Adamski 21/01/2017
  30. xxxxx 22/01/2017
  31. Kamil 23/01/2017
  32. Daniel 27/01/2017
    • Jan Adamski 27/01/2017
      • Daniel 27/01/2017
        • Jan Adamski 28/01/2017
  33. ligreets1 28/01/2017
    • Jan Adamski 28/01/2017
  34. Bartosz Łącki 14/03/2017
  35. Adrian 01/11/2017
    • Jan Adamski 01/11/2017

Dodaj komentarz