Najbardziej szalone pomysły modowe

Data 1 kwietnia nastraja do spojrzenia na modę z nieco innego niż zwykle, punktu widzenia. Prima Aprilis dwa lata temu skwitowałem wpisem Stylowo – ludowo, w którym żartowałem z tradycyjnych strojów ludowych. Ze zdziwieniem skonstatowałem, że spora część czytelników nie potraktowała wpisu jako żartu, podchodząc do sprawy z pełną powagą. Dlatego, żeby nie było wątpliwości, wpis sprzed roku zatytułowałem Prima Aprilis, a przedstawiłem w nim ikonę stylu – Kima Dzong Una. Dziś proponuję najbardziej szalone pomysły modowe, zarówno te z wybiegów znanych projektantów (których być może nikt nigdy nie zastosuje), jak i te zrealizowane przez różnych modowych prowokatorów. Te pierwsze są zwykle bardziej efektowne, ale te drugie bardziej szokują gdy oglądamy je na tle innych, normalnie ubranych osób. Dlatego zacznę mój przegląd od kreacji Marka Jacobsa na prestiżowym dorocznym balu Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Trzeba wiedzieć, że bal ten, znany też pod nazwami: Met Gala lub Costume Institute Gala, należy do najbardziej eleganckich imprez amerykańskiego świata mody. Jak nigdzie indziej można tam spotkać panów we frakach, a także największe gwiazdy prezentujące swoje najnowsze kreacje, najnowszych kochanków, lub i jedno i drugie.

Marc Jacobs na Met Gala w roku 2012.

Oceniając kreację Jacobsa na Met Gala trzeba mieć na uwadze, że po sukienki i spódnice sięga on także na co dzień.

‚Za wszelką cenę zaszokować!’ – to dewiza bardzo wielu osób, które chcą być w centrum uwagi, a brak im jakichś szczególnych przymiotów, które by mogły nakierować na nich uwagę innych. Zaszokowanie strojem wydaje się metodą łatwą i przyjemną, ale potrafi też być bardzo kosztowną. Wie coś o tym Michał Witkowski – nasz rodzimy celebryta wyspecjalizowany w szokowaniu strojem.

Michał Witkowski

Tomasz Jacyków

Wielu znanych i uznanych projektantów mody prezentuje niekiedy kolekcje tak udziwnione, że wydaje się mało prawdopodobne, żeby ktokolwiek chciał nosić ich ubrania. A jednak biznes się kręci i tacy projektanci i marki jak Walter Van Beirendonck, Moschino, Gareth Pugh, Zsa Zsa Bellagio, Martin Across i inni cieszą się ogromnym wzięciem.

Gareth Pugh

Moschino

Walter Van Beirendonck

Radosna twórczość projektantów przejawia się często w detalach. Zdaje się, że w tym zakresie, nasi rodzimi projektanci marek, które kierują swoją ofertę do młodzieży, mogą mieć poczucie bycia w światowej czołówce udziwniaczy. Na szczęście to tylko prima aprilis i jutro o tym wszystkim zapomnimy 🙂

10 komentarzy

  1. Ola 01/04/2017
    • Jan Adamski 01/04/2017
    • Rafał W 01/04/2017
      • maciek lepton 01/04/2017
  2. Krzysztof 01/04/2017
  3. Paweł 01/04/2017
    • Paweł W. 02/04/2017
  4. Wojtek G. 02/04/2017
  5. Teraz Suwałki 03/04/2017
  6. Robert Gołoński 07/04/2017

Zostaw komentarz