Sezon budowlany otwarty!

W tym roku ptaki wyjątkowo wcześnie zabrały się za budowanie gniazd. Nigdy wcześniej nie zaobserwowałem takiej aktywności w marcu. Ba! Widziałem parę modraszek sprawdzających budkę lęgową, już pod koniec lutego. Wyciągnąłem stąd wniosek, że czeka nas bardzo wczesna wiosna. Czy moja teoria się sprawdzi – wkrótce się przekonamy. W każdym razie sezon budowlany ptasich gniazd – ogłaszam za otwarty!

Budową gniazda, w przypadku większości gatunków, zajmuje się tylko samica. Samiec (np. kosa lub kopciuszka) jest zawsze w pobliżu i kontroluje sytuację, a niekiedy dopinguje samicę donośnym śpiewem. Kilka lat temu obserwowałem budowę gniazda kosów na świerku rosnącym w ogródku sąsiadów. Samica pracowicie znosiła budulec, z którym znikała wśród gęstych gałęzi. Samiec był zawsze w pobliżu, jakby chronił samicę przed niebezpieczeństwem. Jednak nie uchronił. Umiejscowienie gniazda zostało wykryte przez srokę; przyleciała, obejrzała gniazdo i odleciała. To jednak wystarczyło, żeby kosy porzuciły gotowe już gniazdo – samica nie złożyła jaj. Jednak jeszcze przez kilka kolejnych dni samica przylatywała w pobliże i smutnym wzrokiem patrzyła na świerk z porzuconym gniazdem. W końcu zniknęła. Trzy ostatnie zdjęcia tego zestawu przedstawiają kolejno: samicę z budulcem w dziobie, gniazdo (sfotografowałem je dopiero w kilkanaście dni po definitywnym zniknięciu kosów) oraz samicę tęsknym wzrokiem obserwującą porzucone gniazdo. Było mi jej autentycznie żal.

Są też gatunki ptaków, które budują gniazda wspólnym wysiłkiem, a także takie, u których za budowę odpowiada samiec. Tak jest np. u szpaków; ciężar budowy spoczywa na samcu. Na głównym zdjęciu wpisu widzimy właśnie dorodnego samca szpaka z zapasem budulca, zaś na zdjęciach poniżej – tego samego samca przed budką lęgową.

4 Odpowiedzi

  1. Mateusz 02/04/2017
    • Radomir 05/04/2017
      • Jan Adamski 05/04/2017
      • boor 08/04/2017

Zostaw komentarz