Polska energetyka pogrążona… w modlitwie

Polska energetyka

Polska energetyka – pogrążona; taki wniosek można było wysnuć z artykułu w serwisie wnp.pl. Na szczęście okazało się, że owszem jest pogrążona, ale w modlitwie. Wspomniany serwis poświęcił (nomen omen) artykuł omówieniu pielgrzymki na Jasną Górę, pracowników branży energetycznej. Pielgrzymka pod hasłem ‚Idźcie i głoście’, odbyła się w miniony weekend (19-20 sierpnia) i wzięło w niej udział około 6 tysięcy pracowników branży (w tym zarządy państwowych spółek) oraz przedstawiciele rządu, na czele z wiceministrem energii – Grzegorzem Tobiszowskim. Najciekawszy jest właśnie udział oficjalnych przedstawicieli rządu oraz zarządów spółek, którzy mieli okazję zabrać głos podczas niedzielnej mszy, która była punktem kulminacyjnym uroczystości.

M.in. głos zabrał prezes państwowej spółki PGE Dystrybucja S.A. Wojciech Lutek, który stwierdził, że: ‚ten wspaniały klimat wspólnych modlitw, rozmów i dyskusji zaniesiemy we wszystkie strony Polski. Jestem przekonany, że te nasze doznania, tak jak sieć elektroenergetyczna, łączyć nas będzie z Jasną Górą, z duszpasterzami, koleżankami i kolegami, i będzie dodawać nam sił do dalszej pracy’. Z kolei prezes innej państwowej spółki Enea Operator – Andrzej Kojro zaznaczył, że: ‚obecność przedstawicieli branży na pielgrzymce jest oznaką dbałości o (…) bezpieczeństwo energetyczne Polski i patriotyzm gospodarczy’. Pan prezes Kojro złożył na Jasnej Górze wota, w postaci fragmentu sieci energetycznej zniszczonej podczas niedawnych nawałnic oraz gałęzi powalonego przez wiatr drzewa.

Wzruszającą homilię wygłosił biskup pomocniczy diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej – Krzysztof Zadarko, który powiedział m.in. (cytat za wnp.pl): ‚Panie, dopomóż nam zrozumieć, co powiedzieć rodzicom i rodzinie, kolegom, koleżankom dwóch harcerek, co się stało i dlaczego, dopomóż nam, bo jesteśmy bezradni wobec szalejącego terroryzmu i coraz trudniejszych adekwatnych rozwiązań’. Wprawdzie cytowany fragment homilii jest cokolwiek niejasny, ale uczestnicy pielgrzymki przyjęli go z szacunkiem i aprobatą.

Warto na koniec dodać, że pielgrzymka pracowników branży energetycznej na Jasną Górę, ma miejsce corocznie, zaś ta, o której pisze wnp.pl była już trzydziestą drugą. Zapewne między innymi dzięki temu, polska energetyka ma się bardzo dobrze. Państwowy oligopol zapewnia jej i będzie zapewniał w przyszłości, stały dopływ gotówki od klientów, którzy nie będą mieli wyboru i będą zmuszeni płacić rachunki w takiej wysokości jak ustali państwowa spółka a zatwierdzi państwowy urząd.

Dodaj komentarz