Tkaniny lata

Tkaniny lata, które chciałbym przedstawić w tym wpisie to len i bawełna seersucker. Pisałem o nich wielokrotnie, ale nie zawadzi niektóre informacje powtórzyć i – co ważniejsze – pokazać ciekawe letnie stylizacje na nich oparte. Tym bardziej, że bawełna seersucker była największym hitem niedawnej edycji Pitti Uomo. A to znaczy, że będzie bardzo modna w sezonie wiosna/lato 2018 i kolejnych. Wygląda na to, że wyprzedziłem ten trend, publikując rok temu, wpis Bawełna seersucker. Zachęcam do sięgnięcia do niego, gdyż opisuję tam m.in. sposoby powstawania tego typu tkaniny, czego nie będę powtarzał w tym wpisie. Muszę jednak dodać, że cechą charakterystyczną bawełny seersucker są lokalne zmarszczenia, które odpowiadają za jej charakterystyczny, niepowtarzalny wygląd, a także za dużą przewiewność wyrobów z niej uszytych. Co mają wspólnego zmarszczenia z przewiewnością? Otóż dzięki nim tkanina nie przylega do ciała lub do poprzedzającej warstwy materiału, co zapewnia lepszą cyrkulację powietrza. To naprawdę działa!

tkaniny lata

Charakterystyczne zmarszczenia bawełny seersucker.

Powinienem się wytłumaczyć dlaczego używam anglojęzycznej nazwy seersucker, zamiast polskich odpowiedników: bawełna gofrowana lub kora. Otóż w Polsce ten typ tkaniny kojarzy się przede wszystkim z pościelą, a także z piżamami oraz lekkimi ubiorami damskimi. Wydaje mi się, że w sformułowaniu ‚elegancki garnitur z kory’ tkwi wewnętrzna sprzeczność, coś jakby: ‚elegancki garnitur z tkaniny pościelowej’. Sprzeczność jest oczywiście pozorna, bo to przecież tylko określenie rodzaju tkaniny, która jak każda tkanina może być wykonana zarówno w wersji mało wymagającej, jak i w wersji luksusowej. Zdecydowałem się jednak na używanie nazwy anglojęzycznej dla podkreślenia ekskluzywności tkaniny, choć zdaję sobie sprawę, że jest to trochę przejawem snobizmu. Z bawełny seersucker można szyć dowolne składniki garderoby, ale najbardziej efektownie prezentuje się ona jako materiał na garnitury i marynarki. Jednak próżno ich szukać u polskich producentów; osobom zainteresowanym pozostaje szycie na miarę lub poszukiwanie w zagranicznych sklepach internetowych.

tkaniny lata

Koszula marki J.Crew.

Garnitur ze sklepu Brooks Brothers.

Chyba najładniejszy dwurzędowy garnitur z tkaniny seersucker zaprezentował – na Pitti Uomo – Leonida Ferrarese, który jest chodzącą reklamą swojej firmy Bottega Dalmut.

Także dwurzędowy i także bardzo piękny garnitur miał na sobie Farid Sadrudin – krawiec z Lizbony.

tkaniny lata

Fabio Attanasio, który był gościem niedawnej edycji Warszawy pod krawatem, postawił na Pitti Uomo, na jednorzędowy garnitur z bawełny seersucker.

tkaniny lata

Bernhard Roetzel to autor wielu książek o modzie męskiej, w tym tłumaczonej na język polski i cieszącej się u nas zasłużoną sławą ‚Gentleman. Moda ponadczasowa’. Na Pitti Uomo podziwialiśmy jego jednorzędowy garnitur z tkaniny seersucker.

Udział tkaniny seersucker nie jest duży w mojej garderobie; myślę, że nadszedł czas aby to zmienić.

Tkanina lniana jest prawdopodobnie najstarszą tkaniną wytwarzaną przez człowieka. Jak podaje Wikipedia, jej historia sięga neolitu, a dokładnie VII tysiąclecia przed Chrystusem. To niemalże 10 tysięcy lat temu! Początkowo do tkania używano włókien pozyskanych z lnu dziko rosnącego; pierwsze uprawy powstały prawdopodobnie w Mezopotamii około 6 tysięcy lat temu. Przy czym włókna lnu były tylko jednym z pożytków z tej rośliny; równie ważne były oleiste nasiona, które spożywano i z których pozyskiwano olej będący pierwszym rozpuszczalnikiem do farb. Siemię lniane miało też bardzo szerokie zastosowanie w medycynie. W starożytnym Egipcie tkaniny lniane były już szeroko rozpowszechnione

W starożytnym Egipcie uprawiano len na szeroką skalę. Malowidło eksponuje charakterystyczny element związany z uprawą lnu: tej rośliny się nie kosi lecz wyrywa, gdyż włókna pozyskuje się nie tylko z łodyg, ale także z korzeni.

Kariera lnu przebiegała burzliwie; w pewnym okresie dziejów był nawet w pogardzie, jako tkanina na ubiory dla warstw niższych. Dzisiaj, w dobie rozpowszechnienia syntetyków, len uchodzi za tkaninę bardzo szlachetną, zaś takie jego właściwości jak: lekkość, przewiewność czy chłonność, są nie do przecenienia latem. Oczywiście len lnowi nierówny; luksusowe jego odmiany powstałe w renomowanych tkalniach, potrafią osiągać astronomiczne ceny. Na marynarki i garnitury stosuje się zwykle len wysokiej jakości. Lniane marynarki i garnitury są bardzo efektowne, ale warto pamiętać, że elementami garderoby najczęściej wykonywanymi z lnu – są koszule, a nieco rzadziej – spodnie.

Lniane koszule marki Lambert.

Lniane spodnie z oferty Benevento.

Charakterystyczne dla lnu jest to, że nie pozostawia obojętnym: albo się go lubi i często nosi, albo się nie lubi i po prostu po niego nie sięga. Dlatego nie należy się spodziewać, że w lnianej marynarce czy lnianym garniturze zobaczymy Lina Ieluzziego, księcia Karola, czy Jamesa Bonda (tego ostatniego poza nielicznymi wyjątkami), za to można być pewnym, że latem sięgną po len: Luca Rubinacci, Gianni Fontana, czy David Gandy. Z punktu widzenia polskich klientów jest ważne, że lnu przestali się w końcu obawiać nasi rodzimi producenci odzieży. Wprawdzie jeśli chodzi o lniane garnitury i marynarki, to ciągle jeszcze maleńki margines ich oferty, ale coś już można trafić. Niedawno, we wpisie Len, jedwab i bawełna, zaprezentowałem bardzo udaną lnianą marynarkę z oferty Vistuli.

Znanym miłośnikiem ubiorów z lnu jest Luca Rubinacci.

Gianfranco – mój znajomy z Sycylii – wybrał się do Florencji w lnianej marynarce i koszuli z wykładanym kołnierzykiem. Taki typ koszuli i taka forma jej noszenia, stają się ostatnio coraz popularniejsze.

Inny znany popularyzator lnu – Gianni Fontana.

Filippo Matera (pierwszy z lewej) jest twórcą marki Naked Clothing. Na ostatniej edycji Pitti Uomo pojawił się w efektownym lnianym garniturze.

Lniana marynarka marki Próchnik była moim ubiorem na florenckich targach latem 2016 r.

Dwurzędowa lniana marynarka od Moniki Mrońskiej jest uszyta całkowicie na miękko i bez podszewki. Wkrótce poświecę jej więcej miejsca na blogu.

Trzyczęściowy lniany garnitur Suit Supply był bohaterem mojego wpisu: Przygotowania do lata. Tkanina wygląda na dość grubą, ale jej przewiewność jest rekordowa.

Wypada mi zakończyć ten wpis przypadkiem połączenia lnu z bawełną seersucker. Znalazłem takie połączenie wśród zdjęć wykonanych przez Małgorzatę na letniej edycji Pitti Uomo w roku 2016. Zaś autorem zestawu jest Jason Yeats – twórca i szef marki Beckett & Robb. Połączył on granatową, lnianą marynarkę ze spodniami z tkaniny seersucker w biało-granatowe paski. Z kolei towarzyszący mu Derek Bleazard (współtwórca marki) ma na sobie lniany garnitur w kolorze czekoladowym. Oczywiście ubiory pochodzą z pracowni Beckett & Robb.

tkaniny lata

Derek Bleazard i Jason Yeats.

5 komentarzy

  1. Miro 01/08/2017
  2. Miro 01/08/2017
  3. Jakub 02/08/2017
    • Jan Adamski 02/08/2017

Dodaj komentarz