Raport FOR

raport

Raport Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) pt. ‚Perspektywy dla Polski. Polska gospodarka w latach 2015–2017 na tle lat wcześniejszych i prognozy na przyszłość’ zostanie przedstawiony jutro (22 listopada) na konferencji w Szkole Głównej Handlowej. Natomiast kilka dni temu został opublikowany komunikat FOR zapowiadający raport i przedstawiający krótką ocenę sytuacji w naszym kraju. W komunikacie znalazły się m.in. dwa wykresy, którym warto się bliżej przyjrzeć. Dlatego postanowiłem je zamieścić w tym wpisie.

Wielokrotnie, w moich wpisach w dziale Świat wokół nas, pisałem o niepokojącym tempie zadłużania Polski, które musi się skończyć wielką katastrofą w przyszłości. Rząd PO-PSL zadłużał nasz kraj w niebezpiecznie wysokim tempie, rząd PiS to tempo znacząco zwiększył. W roku 2016 przyrost długu sektora finansów publicznych wyniósł rekordowe 88,9 mld złotych (dokładne dane na stronie ministerstwa finansów). Nigdy wcześniej w historii Polski przyrost długu w jednym roku nie był tak ogromny. Warto sobie uświadomić, że w roku 2016 cały program 500+, całe dopłaty do emerytur i połowa pensji wszystkich urzędników zostały sfinansowane pożyczonymi pieniędzmi. Każdy chyba rozumie, że taka sytuacja nie może trwać wiecznie i musi doprowadzić do katastrofy finansów publicznych, co zaowocuje gwałtownym obniżeniem stopy życiowej w Polsce.

Obecnie w Europie (a więc także w Polsce) panuje najlepsza od lat koniunktura gospodarcza. Odpowiedzialne rządy wykorzystują ją do zmniejszania zadłużenia, nieodpowiedzialne rządy wykorzystują ją do przekupywania kolejnych grup wyborców. Poniższe dwa wykresy pokazują prognozę zmian zadłużenia krajów europejskich (jako procent PKB) w ciągu dwóch lat: 2016 i 2017. Pierwsza z prognoz została przygotowana przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, druga przez Komisję Europejską. Nieco się od siebie różnią, ale ich wymowa jest jednoznaczna: zaczynamy być europejskim liderem nieodpowiedzialności.

Warto zdać sobie sprawę, że jeśli przyrost długu jest tak ogromny w okresie dobrej koniunktury, to w okresie spowolnienia (które przecież musi kiedyś nadejść) będzie lawinowy i niemożliwy do opanowania. Żeby starczyło na wszystko pieniędzy, trzeba będzie przekroczyć barierę 60% PKB – wyznaczoną dla zadłużenia przez Konstytucję RP, czyli mówiąc innymi słowy: złamać konstytucję. Z tym oczywiście rząd nie będzie miał najmniejszego problemu, ale będzie to miało prawdopodobnie inne, dość nieoczekiwane konsekwencje. Mianowicie agencje ratingowe obniżą rating Polski, a w ślad za tym, pożyczkodawcy podniosą oprocentowanie. I trzeba będzie pożyczać jeszcze więcej, żeby starczyło na odsetki. Skóra cierpnie.

raport

Raport: zmiana stosunku długu publicznego do PKB w krajach UE w latach 2016–2017. Prognoza MFW.

raport

Raport: zmiana stosunku długu publicznego do PKB w krajach UE w latach 2016–2017. Prognoza KE.

3 komentarze

  1. picton 21/11/2017
  2. Vinci 27/11/2017

Dodaj komentarz