W grupie raźniej

w grupie

W grupie raźniej to porzekadło odnoszące się do ludzi, ale z powodzeniem można je zastosować do różnych gatunków ptaków, które w grupie czują się bezpieczniej. Trudniej bowiem wtedy o atak ptaka drapieżnego, który bywa zdezorientowany zachowaniem stada i często w takiej sytuacji – odstępuje od ataku. Większość ptaków tworzy stada poza okresem lęgowym i po wychowaniu potomstwa, ale są i takie, które także okres lęgowy przechodzą w grupie. Mówimy wtedy o koloniach lęgowych, które są m.in. charakterystyczne dla różnych gatunków ptaków żyjących na wyspach półkuli południowej.

Ale nie tylko, bowiem kolonie lęgowe tworzą nasze rodzime kwiczoły. Taka kolonia – wspólnymi siłami – potrafi się obronić przed każdym drapieżnikiem, a ich bronią jest… strzelanie kałem (sic!). Jeśli drapieżnikiem jest jakiś kot lub kuna, to zwykle umyka po pierwszym ostrzale. Ale gdy kolonię kwiczołów próbuje zaatakować jakiś ptak drapieżny, to po celnym ostrzale kałem, traci zdolność lotu, gdyż ma pozlepiane pióra. A zanim doprowadzi upierzenie do porządku, może sam paść ofiarą większego drapieżnika. Tak więc z kwiczołami nie ma co zadzierać.

Do dzisiejszego wpisu wybrałem zdjęcia różnych ptaków tworzących stada, żyjących w różnych rejonach świata. Zdjęcia pochodzą ze strony Pixabay. Zupełnie odrębną i wyjątkową kategorię stanowią stada szpaków, o czym więcej na końcu wpisu.

w grupie w grupie w grupie w grupie w grupie w grupie w grupie w grupie w grupie

Wspomniałem na wstępie o szpakach; te pospolite i wręcz pogardzane ptaki (ciągle jeszcze odławiane i zjadane przez ludzi w niektórych krajach basenu Morza Śródziemnego), potrafią tworzyć bardzo liczne stada (nawet kilkadziesiąt tysięcy osobników), które tworzą w locie coś w rodzaju chmury przybierających najbardziej wymyślne kształty. Swego czasu zamieściłem żartobliwy wpis, w którym pokazałem stado szpaków, które utworzyły na niebie gigantyczny… portret Putina. Poniżej jeszcze kilka zdjęć i film z YouTube, które pokazują jak doskonale szpaki czują się w grupie. Wprost trudno sobie wyobrazić jak to się dzieje, że ptaki te nie zderzają się ze sobą w locie.

Dodaj komentarz