10 najczęstszych błędów popełnianych przez mężczyzn w eleganckich stylizacjach

10 najczęstszych błędów

W klasycznej męskiej elegancji obowiązuje wiele norm i zasad, których celem jest nadanie męskiemu ubiorowi formy najbardziej harmonijnej i nienagannej pod względem estetycznym. Mężczyzna, który nie przestrzega tych norm i zasad nie tyle wystawia złe świadectwo o sobie (choć to także), co prezentuje się obiektywnie gorzej niż mógłby się prezentować gdyby norm przestrzegał. Wszelkie postawy typu: „nikt mi nie będzie mówił jak mam się ubierać” są zwykłym usprawiedliwianiem własnej niewiedzy, dyletanctwa lub nawet niechlujstwa.

Trzeba jednak pamiętać, że im mniej formalny jest ubiór, tym mniej jest zasad i przepisów, które taki ubiór obejmują. Największą liczbą sztywnych zasad obudowane są stroje formalne: frak i smoking (stroje wieczorowe) oraz żakiet i stroller (stroje dzienne). W przypadku garnituru tych rygorów jest nieco mniej, a w przypadku ubiorów każualowych jest ich bardzo mało a w niektórych przypadkach nie ma ich wcale. Dlatego wpis dotyczy błędów popełnianych w stylizacjach, które nazwałem eleganckimi, czyli takich w których występują: garnitur lub marynarka, koszula, buty wizytowe.

10 najczęstszych błędów

1

10 najczęstszych błędów

Za długie spodnie to błąd numer jeden; popełniany przez przytłaczającą większość mężczyzn. Przyczyn tego zjawiska jest kilka a najważniejsze z nich to silnie zakorzeniony, błędny stereotyp oraz niezrozumienie zależności długości spodni od szerokości nogawek. Czy słyszeliście o zasadzie mówiącej, że spodnie mają mieć taką długość, żeby nad butem tworzyło się na nogawce jedno załamanie? No właśnie: to jest ten błędny stereotyp. Kilkadziesiąt lat temu rzeczywiście obowiązywała zasada, że na nogawkach może się tworzyć co najwyżej jedno załamanie nad butem. Ale po pierwsze: może to nie znaczy musi. A po drugie zasada ta powstała w czasie gdy nosiło się spodnie o nogawkach szerokich u dołu na co najmniej 25 cm (bywały okresy, że modne były spodnie o szerokości 30 – 40 cm). I wtedy jedno niewielkie załamanie nogawki nad butem wyglądało bardzo estetycznie. Kiedy spodnie zaczęły się zwężać, coraz trudniej było o takie estetyczne załamanie. Dziś, gdy nosi się spodnie o szerokości nogawek 19 cm lub mniej (tzw. rurki miewają nawet poniżej 15 cm) uzyskanie mitycznego „jednego załamania” w ogóle nie jest możliwe – nie pozwala na to anatomia. Wystarczy żeby takie spodnie były za długie o 2 – 3 cm i już tworzą się nieestetyczne zmarszczenia na całym obwodzie – a nie jedno załamanie z przodu.

10 najczęstszych błędów
Spodnie o szerokości nogawek 17 cm u dołu. Po prawej – za długie, po lewej – właściwej długości. Te po lewej są krótsze zaledwie o 3 cm od tych po prawej!
10 najczęstszych błędów
Szerokość nogawek 19 cm. Po prawej za długie, po lewej prawidłowe.

Z powyższym wiąże się niezrozumienie zależności długości spodni od szerokości nogawek. Bo trzeba przyjąć zasadę, że im nogawki są węższe u dołu, tym powinny być krótsze. Tyle tylko, że chętnych do noszenia bardzo wąskich spodni jest dziś wielu, ale chętnych do zaakceptowania faktu, że powinny one się kończyć 2 – 3 cm ponad krawędzią cholewki buta – szukać ze świecą. Niemal wszyscy wolą wyglądać tak jak to widać na zdjęciach po prawej.

10 najczęstszych błędów

A jakiej długości powinny być spodnie żeby uznać je za właściwe? Powinny być tak długie jak to tylko możliwe, żeby w pozycji stojącej wyprostowanej odzianego w nie mężczyzny, nie robiły się na nich żadne fałdy czy załamania. Spodnie powinny zachować idealną linię. Więcej informacji na temat długości spodni znajdziecie we wpisie: Jedno załamanie? Do obcasa? Zakryte skarpetki? Jak to jest z tą długością spodni?

10 najczęstszych błędów

2

10 najczęstszych błędów

Z czasów mojej młodości pamiętam „zasadę”, która mówiła, że rękawy marynarki powinny sięgać do połowy dłoni. Była ona tak sprzeczna z estetyką i tak bzdurna, że do dzisiejszych czasów chyba nie dotrwała. Ale kto wie? Może gdzieś się jeszcze kołacze? W każdym razie za długie rękawy marynarki to chyba drugi z błędów pod względem częstości występowania. Spośród osób powszechnie u nas znanych, marynarki z najdłuższymi rękawami zwykł nosić prezes NBP Adam Glapiński (ogólnie nosi marynarki za duże o dwa rozmiary) natomiast prawdopodobnym rekordzistą wszech czasów jest były minister spraw zagranicznych – Witold Waszczykowski.

A jaka powinna być prawidłowa długość rękawów marynarki? Zwykłe poczucie estetyki podpowiada, że rękaw nie powinien wchodzić w obszar dłoni czyli nie powinien sięgać niżej niż do przegubu nadgarstka. Z drugiej strony jest bardzo pożądane żeby w eleganckiej stylizacji, spod rękawa marynarki wystawał mankiet koszuli na około 1,5 – 2 cm. A rękaw koszuli powinien sięgać właśnie do przegubu nadgarstka. Z tego wynika, że każdy stylowy mężczyzna powinien zadbać żeby rękaw marynarki sięgał minimalnie ponad przegub nadgarstka. I jest taki łatwy do zidentyfikowania szczegół anatomiczny, który precyzyjnie wyznacza to miejsce. Jest nim tzw. kostka czyli wystające zakończenie kości łokciowej.

10 najczęstszych błędów

10 najczęstszych błędów

10 najczęstszych błędów

3

10 najczęstszych błędów

Gdy moda i estetyka są ze sobą sprzeczne, wygrywa niestety moda. Obecnie modne są małe wyłogi kołnierzyków koszul garniturowych i tylko takie znajdziemy w ofercie większości marek sieciowych. Tymczasem koszula z zawiązanym krawatem wygląda elegancko wtedy, gdy jej wyłogi skrywają się pod klapami marynarki albo przynajmniej do nich dochodzą. Jeśli wyłogi są za małe to powstaje przerwa między nimi a klapami marynarki, co nie wygląda dobrze. Wiele osób nie zwróci na to uwagi, ale dla kogoś komu zależy na klasie i stylu, jest to kwestia pierwszorzędnej wagi. Diabeł tkwi w szczegółach, a to jest jeden z tych szczegółów, w którym tkwi nawet kilka diabłów

10 najczęstszych błędów
Koszula po lewej ma zbyt małe wyłogi, które nie dochodzą do klap marynarki; wygląda to nieelegancko. Koszula po prawej ma właściwe wyłogi i wygląda elegancko i z klasą.

10 najczęstszych błędów

4

10 najczęstszych błędów

Koszula z kołnierzykiem frakowym (wingtip collar) jest przewidziana do fraka – gdzie jest obowiązkowa – i jest akceptowalna do smokingu, natomiast nie nadaje się do łączenia ze zwykłym garniturem. Takie jej zastosowanie jest błędem nagminnie popełnianym przez panów młodych, którzy na swoim ślubie postanowili wystąpić z muszką, oraz przez uczestników studniówek. Z jakichś powodów koszula frakowa bywa u nas nazywana „koszulą do muchy” lub „koszulą pod muchę” co sugeruje, że jeśli chce się założyć muszkę to koniecznie trzeba sięgnąć po koszulę frakową. To nieprawda; muszka prezentuje się najładniej w parze z koszulą ze zwykłym kołnierzykiem typu kent lub półwłoskim. Jeśli jest to koszula do smokingu to nie może mieć odkrytych guzików – w grę wchodzi wtedy kryta plisa lub guziki jubilerskie. Z kolei jeśli jest to koszula do garnituru to nie może mieć guzików jubilerskich – w grę wchodzi albo kryta plisa, albo zwykłe, odkryte guziki.

10 najczęstszych błędów
Nie należy mylić koszuli do fraka z koszulą do garnituru.

10 najczęstszych błędów

5

10 najczęstszych błędów

Nie odkryję Ameryki jeśli napiszę, że większość mężczyzn w Polsce nie dba o buty. I to nie dba w dwojaki sposób: po pierwsze nie dba o dobór odpowiednich butów do stylizacji, okazji, pory dnia itp. (sneakersy lub trampki na wszystkie okazje), a po drugie nie dba o estetykę butów. To jest o tyle dziwne, że kobiety na ogół przywiązują bardzo dużą wagę do obuwia i nierzadko zdarza się, że wstępnie oceniają mężczyzn na podstawie ich butów. Zatem mężczyźni – którym przecież zależy na tym żeby dobrze wypaść w oczach kobiet – powinni dbać o buty. A nie dbają.

Do eleganckich stylizacji obowiązują buty zwane garniturowymi lub wizytowymi czyli klasyczne, skórzane, najlepiej szyte a nie klejone. Jest wiele typów butów, które spełniają powyższe wymagania i poszczególne typy plasują się niżej lub wyżej w hierarchii formalności. Czyli jedne typy pasują do stylizacji smart-każualowych, inne do zestawów koordynowanych lub dziennych garniturów, jeszcze inne do garniturów biznesowych lub wieczorowych, a te najbardziej formalne do smokingów. Więcej informacji na ten temat znaleźć można we wpisie: Buty garniturowe – stopniowanie formalności.

10 najczęstszych błędów
Poglądowe przedstawienie wzrostu stopnia formalności butów w zależności od typu.

Dbanie o buty polega na ich regularnym czyszczeniu i aplikowaniu odpowiednich kosmetyków: kremów i past woskowych. Buty brudne (lub choćby zakurzone) źle świadczą o noszącym je i są jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez mężczyzn w eleganckich stylizacjach. Najbardziej chwalebnym przejawem dbania o buty jest uzyskanie lustrzanego połysku na noskach – co wymaga bardzo żmudnej pracy, ale daje spektakularny efekt. Jak taki efekt uzyskać dowiecie się z wpisu: Lśniące noski butów.

10 najczęstszych błędów
Wypolerowane noski butów wyglądają bardzo efektownie.

10 najczęstszych błędów

6

10 najczęstszych błędów

Zwykło się mówić, ze to narodowy strój weselny Polaków: garnitur, a pod marynarką koszula z krótkimi rękawami z zawiązanym krawatem. Marynarka wędruje na oparcie krzesła już w chwili zajmowania miejsca i pozostaje tam do końca wesela. Pretensjonalność stroju objawia się w całej krasie.

A właściwie dlaczego nie powinno się zakładać pod marynarkę koszuli z krótkimi rękawami? Najważniejsze są dwa powody; jeden z nich jest estetyczny a drugi praktyczny. Powód estetyczny jest taki, że źle wygląda gdy z rękawa marynarki wyłania się goła ręka. Nie ma problemu gdy się stoi z opuszczonymi rękami bo wtedy rękaw sięga do przegubu nadgarstka i nawet jeśli nie wystaje mankiet koszuli to nie jest źle. Ale wystarczy lekko unieść rękę (np. sięgając po cokolwiek, podając komuś rękę itp.) lub usiąść i oprzeć ręce na stole i wtedy rękaw marynarki się podciąga i wyłania się owłosione przedramię. Długie rękawy koszuli osłaniają ten widok.

Powód praktyczny polega na tym, że pot wydzielany przez ręce wsiąka w podszewkę marynarki jeśli nie ma po drodze długiego rękawa koszuli. Jeśli pomiędzy ręką a marynarką jest rękaw koszuli to pot wsiąka w koszulę, ale ta jest prana po każdym dniu noszenia, zatem nic złego z tego nie wynika. Natomiast marynarka bywa wprawdzie prana (chemicznie) ale raczej rzadko. Zatem pot pozostaje w podszewce długi czas (i ciągle go przybywa). Na tyle długi, że za jego przeróbkę biorą się bakterie i w efekcie marynarka robi się nieświeża (żeby nie użyć jakiegoś bardziej dosadnego określenia). Nie należy do tego dopuszczać.

Powyższe argumenty przemawiające przeciwko koszuli z krótkimi rękawami są całkiem racjonalne. Ale warto dodać jeszcze jeden ważny argument, chociaż zupełnie abstrakcyjny: Koszula z krótkimi rękawami noszona do garnituru to kwintesencja obciachu.

10 najczęstszych błędów

7

10 najczęstszych błędów

Jeśli zakłada się garnitur, koszulę i krawat to wydaje się oczywiste, że koszula jest wpuszczona w spodnie. Ale nie dla wszystkich jest to oczywiste. Jakiś niezrozumiały powód każe niektórym panom nosić koszulę wypuszczoną na wierzch. Wygląda to dramatycznie źle a dramat pogłębia fakt, że koszula jest przeważnie mocno pognieciona w dolnej części. Co jest zrozumiałe bo gdy się siada to koszula ulega zgnieceniu i ściśnięciu w miejscu zgięcia tułowia.

10 najczęstszych błędów
Czy może być coś bardziej obciachowego niż: garnitur, krawat i koszula wypuszczona na spodnie? Może: smoking, muszka i koszula wypuszczona na spodnie.

10 najczęstszych błędów

8

10 najczęstszych błędów

Koszmar, który widujemy na co dzień: mężczyźni z wydatnymi brzuszkami zwykli opuszczać pasek spodni poniżej brzucha co ma dwa negatywne skutki. Po pierwsze eksponuje brzuch a po drugie straszliwie deformuje spodnie. Na zdjęciu poniżej widać jak zmienia się widok spodni gdy pasek zostanie z przodu lekko opuszczony. A jest to tylko zdjęcie poglądowe, trochę symulowane (brak odstającego brzucha). W rzeczywistości bywa znacznie gorzej bowiem u niektórych panów pasek ląduje na podbrzuszu.

10 najczęstszych błędów

Panowie posiadający odstający brzuch wcale nie są zmuszeni do aż tak znacznego oszpecania się. Muszą tylko zmienić nieco swoje nawyki związane z noszeniem spodni. Po pierwsze spodnie powinny mieć taką szerokość w pasie żeby nie musiały być zapinane pod brzuchem lecz na brzuchu. A po drugie muszą być utrzymywane w swoim położeniu przez szelki. Jest dość prawdopodobne, że takich spodni nie uda się kupić gotowych i trzeba je będzie szyć na miarę. Ale czy nie jest to koszt, który warto ponieść żeby dobrze wyglądać? Niestety nie mam złudzeń, że znajdzie się wielu panów gotowych przyjąć taką strategię. Oczywiście jest też inna droga: pozbyć się nadmiaru tłuszczu na brzuchu. Ha, ha…

10 najczęstszych błędów

9

10 najczęstszych błędów

W stylizacjach formalnych (smoking) i wieczorowych (garnitur) obowiązkowym elementem jest biała koszula. Nie jest to przypadek ani zasada narzucona przez jakiegoś dyktatora mody lecz wynik prostej obserwacji, że twarz podkreślona bielą wygląda zdecydowanie korzystniej niż twarz podkreślona czernią (lub innymi kolorami w ciemnej tonacji). Biały kołnierzyk koszuli potrafi rozświetlić twarz i spowodować, że wydaje się ona bardziej radosna. Czarny kołnierzyk i czarna koszula czynią twarz zszarzałą i smutną.

Zatem w klasycznej męskiej elegancji sprawa jest oczywista: biała koszula jest elegancka, czarna koszula jest nieelegancka. Ale klasyka to jedno a trendy modowe to drugie. Nie od dziś przecież wiadomo, że zarówno panowie jak i panie (w większym nawet stopniu niż panowie) są w stanie znacząco się oszpecić żeby tylko być „modnymi” (vide: poszarpane i dziurawe spodnie). Zatem czarna koszula z zawiązanym czarnym krawatem lub muszką, noszona do czarnego garnituru, to „modny trend” Anno Domini 2024.

10 najczęstszych błędów

10

10 najczęstszych błędów

Właściwie powinienem był nazwać ten błąd: głęboko rozpięta koszula odsłaniająca owłosiony tors. Bo doskonale pamiętam, że w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku był to nieodzowny atrybut aktorów porno: obfite owłosienie klatki piersiowej wyeksponowane dzięki odpowiedniemu rozpięciu koszuli. To wówczas uchodziło za bardzo sexy! No a niektórym panom zostało do dziś. Trzeba jednak odnotować, że nastąpiła też pewna zmiana; mianowicie część panów usuwa owłosienie z klatki piersiowej. Co moim zdaniem niewiele zmienia i chodzenie w garniturze z koszulą rozpiętą niemal do pasa, uważam za niesmaczne i nieestetyczne.

10 najczęstszych błędów