Grubodziób: zmienny kolor dzioba
Grubodzioby są częstymi gośćmi mojego karmnika ale liczba osobników, które się przez karmnik przewijają, jest różna w różnych latach. Bywają zimy, że jest ich wiele i właściwie kiedy by nie spojrzeć to jakiś grubodziób jest obecny w karmniku. Ale bywają też zimy gdy grubodzioby pojawiają się rzadko, albo nawet wcale. Tej zimy jest ich mało: zdarza mi się jakiegoś zaobserwować co kilkanaście dni. Bo trzeba wiedzieć, że grubodzioby są bardzo ostrożne i zanim skorzystają z karmnika to najpierw go przez kilka dni obserwują z oddalenia. Zapewne przylatują wtedy gdy uznają miejsce za bezpieczne. I czasami się przywiązują i wracają kilka razy w ciągu dnia, a czasami – po jednej, dwóch próbach – znikają.
Grubodziób to wyjątkowo piękny ptak z licznej rodziny łuszczaków, do której należą m.in. zięby, dzwońce, gile, szczygły, czyże. Spośród łuszczaków występujących w Polsce jest największy, a jego bardzo charakterystycznym znakiem rozpoznawczym jest duży i potężny dziób. I nie dość, że ten dziób bardzo rzuca się w oczy, to jeszcze ma niezwykłą cechę: zmienia kolor w zależności od pory roku. I to zmienia w sposób radykalny: od jasnego beżowego do ciemnego szaroniebieskiego.

Jest faktem powszechnie znanym, że ptaki wymieniają upierzenie czyli podlegają pierzeniu. Np. wszystkie ptaki młodociane, czyli bezpośrednio po opuszczeniu gniazda, mają inne upierzenie niż dorosłe osobniki. Czasami różnice są ledwo dostrzegalne, a czasami bardzo duże. Poza tym samce niektórych gatunków mają inne upierzenie w okresie godowym (upierzenie godowe), a inne poza nim (upierzenie spoczynkowe). W przypadku grubodziobów upierzenie godowe nie różni się zbytnio od spoczynkowego natomiast zupełnie inny jest kolor dzioba.
Jak wspomniałem na wstępie, grubodzioby odwiedzają mnie zimą dlatego wszystkie zdjęcia tych ptaków jakie zrobiłem pochodzą spoza okresu godowego. Chcąc pokazać zmianę koloru dzioba skorzystałem ze zdjęć grubodzioba ze strony Pixabay (dziękuję za możliwość publikacji).














Bardzo lubię tego ptaka, mam do niego sentyment ponieważ raz przywędrował do mojego karmnika.
Piękne zdjęcia i relacja.
Dziękuję 🙂
Grubodziób to bez wątpienia jeden z najpiękniejszych polskich ptaków. W dodatku osiadły a nie migrujący.
Robi wrażenie. Żeby tylko chciał przylecieć …
Kiedyś spacerowałem po Puszczy Białowieskiej z emerytowanym ornitologiem z tamtejszego parku narodowego. W pewnym momencie usłyszał jakieś dźwięki w runie leśnym, podszedł parę kroków, schylił się i złapał pięknego grubodzioba gołymi rękami. 🙂
Doczekałam się 😀 przyleciały dwa
🙂