Wśród kwiatów glicynii

_Moda_meska_glicynia_02

Przyznam się od razu na wstępie, że moim głównym celem było, tym razem, pokazanie okazałej glicynii, która pięknie zakwitła przed moim domem. Glicynia to pnącze o zdrewniałych pędach i pięknych, pachnących kwiatach zebranych w groniaste kwiatostany. Pochodzi z Chin, ale na dziko rośnie także w innych krajach Azji. Różne odmiany glicynii mają kwiaty od ciemnoniebieskich do białych. Glicynia przed moim domem jest niezwykle efektowna, gdyż w okresie kwitnienia ma jeszcze bardzo słabo wykształcone liście. Więc składa się z samych kwiatów.

Przy tak pięknych kwiatach, stylizacja musiała być stonowana: wybrałem zwykły, codzienny garnitur do pracy uszyty przez Vistulę. A ponieważ Małgorzata zarządziła dwie sesje zdjęciowe w dwóch kolejnych dniach (ach to łapanie najlepszego światła!), była więc okazja do wprowadzenia drobnych zmian przy powtórnym ubieraniu się. Stałym elementem. oprócz garnituru, pozostała koszula – jedna z moich ulubionych, uszyta z doskonałej jakości bawełny twill, przez firmę Jamesbutton, z nieklejonym kołnierzykiem włoskim (a może półwłoskim, bo kryteria podziału nie są tu jednoznaczne). Muszę tu dodać, że w ostatnim czasie zmieniło się moje podejście do kołnierzyków. Jeszcze niedawno nie chciałem nawet patrzeć na kołnierzyki włoskie; istniał dla mnie tylko kent. Dziś sytuacja się odwróciła i nie tylko polubiłem kołnierzyki włoskie, ale wręcz uważam je za bardziej stylowe. Ponieważ często zakładam muszki, więc od kentów nie mogę odejść całkowicie, ale gdy kupuję nową koszulę, to w pierwszym rzędzie sięgam po taką z włoskim kołnierzykiem.

_Moda_meska_glicynia_03a _Moda_meska_glicynia_04a _Moda_meska_glicynia_05

Rozpisałem się o koszuli, a pewnie największą uwagę przykuwa kapelusz, więc od niego powinienem był zacząć. To kapelusz z firmy Witleather ze Skoczowa – największego w Polsce producenta kapeluszy. Ostatnio firma wprowadziła ważną innowację. Mianowicie zamawiając kapelusz można wybrać kolor, z proponowanej palety barw. Wprawdzie nie ma tam jeszcze kolorów: kobaltowego, czerwonego, żółtego czy różowego, ale jest już wybór poza czernią i brązem. Ja nabyłem ostatnio dwa kapelusze: widoczny na zdjęciach jasnoszary, oraz granatowy. Tego drugiego nie miałem jeszcze okazji założyć. Może wkrótce zrobię jakąś sesję z moim nowym dwurzędowym garniturem w kolorze granatowym właśnie. O ile oczywiście uda się uchwycić właściwe światło.

_Moda_meska_glicynia_06 _Moda_meska_glicynia_07 _Moda_meska_glicynia_08

Krawat postanowiłem zawiązać w węzeł Albert. Ostatnio polubiłem ten węzeł i stosuję go coraz częściej. Jest to krawat marki Autograph. Nie sposób nie zauważyć, że koresponduje on z kolorystyką kwiatów glicynii. Ale nic mi nie wiadomo, by firma Marks & Spencer robiła rekonesans przed moim domem i dostosowywała kolorystykę swoich produktów do kwitnących u mnie krzewów. Skarpetki pochodzą z firmy Lancerto. I to jest moja nowa miłość: ciągle kupuję jakieś ich skarpetki. Jest to działanie całkowicie nieracjonalne, bowiem spośród mojej pokaźnej kolekcji skarpetek, pewnie nie więcej niż ¼ miałem kiedykolwiek na nogach. Niektórych zapewne nigdy nie założę. Lotniki firmy Bexley też należą do moich ulubionych.

_Moda_meska_glicynia_09 _Moda_meska_glicynia_10 _Moda_meska_glicynia_11

Do kolejnej sesji przystąpiłem w innym krawacie, z inną poszetką, skarpetkami i butami. Wysokiej klasy, jedwabny krawat (niestety bez marki) kupiłem w TK Maxx za… 34 zł. W dodatku przy zakupie dali mi do wypełnienia jakąś ankietę, dzięki której mogę wygrać nagrodę główną 5000 zł, albo nagrodę pocieszenia 200 zł. Ciekawe, czy wygram? Buty są rodzimej produkcji i pochodzą ze Strzelinka koło Słupska, czyli z firmy Nord. Są to buty szyte metodą Goodyear, o których pisałem tutaj.

_Moda_meska_glicynia_12 _Moda_meska_glicynia_13 _Moda_meska_glicynia_14 _Moda_meska_glicynia_15 _Moda_meska_glicynia_15b _Moda_meska_glicynia_16

[banner id=”9907″]

Udostępnij wpis

Podobne wpisy

0 0 głosów
Ocena arykułu
guest
15 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Storm
Storm
10 lat temu

Panie Janie świetna stylizacja 🙂 i w związku z tym mam pytanie, czy ten garnitur Vistuli wymagał drobnych poprawek w postaci odpowiedniej długości rękawów i nogawek ? Czy można znaleźć w Vistuli tak dobrze dobrany jak ten Pana ??

spokojny
spokojny
10 lat temu

Tym razem zachwyt dla Glicynii, ach dlaczego u mnie ciągle tylko zielona bez kwiatów.
pozdrawiam
spokojny

Tool
Tool
10 lat temu

Witam Pana,
stylizacje są wyśmienite. Mam jednak pytanie dotyczące kapeluszy firmy Witleather. Który model jest na powyższych zdjęciach i jak w ogóle wygląda jakość ich wykonania i użytkowania.
Pozdrawiam,
Tool

Tool
Tool
10 lat temu
Odpowiedz do  Jan Adamski

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Mam jedynie doświadczenie z kapeluszami z włosia króliczego Polkapu stąd moje pytanie o jakość Witleathera. Powiem szczerze, że byłem jakiś czas temu (luty – marzec 2015) na Targowej 18. Ale bez zadowalającego efektu. Zastanawiam się czy oni tam w ogóle jeszcze się znajdują bo mieli zostać przeniesieni do innej lokalizacji. Niestety, ale tak na prawdę to w Warszawie nie ma kapelusznika męskiego. Więc zostaje Witleather lub Polkap i kupno przez internet.

Tool
Tool
10 lat temu
Odpowiedz do  Tool

Przypomniałem sobie właśnie, Stetson ma w Warszawie nowo otwarty salon. Chyba na ul. Mysiej.

Adam
Adam
10 lat temu

Elegancka stylizacja, zdjęcia także bardzo dobrej jakości. Także posiadam klika modeli kapeluszy firmy witleather lecz najbardziej przypadł mi do gustu : http://www.witleather.pl/310,kapelusz-fedora-milano-.html polecam sprawdzić.
Czekam na nowe stylizacje.

Adam
Adam
10 lat temu

Jestem w Wrocławia, zatem można byłoby rozważyć takową propozycję, prowadzę także sklep z artykułami myśliwskimi, mam od nich także kilkanaście kapeluszy w stylu myśliwskim -mógłbym je zabrać ze sobą.

Overdressed
10 lat temu

Też ostatnio strasznie choruję na Alberta, cudowny węzeł.
Bardzo podoba mi się faktura spodni… no i glicynia oczywiście 😊

Kasiarz
Kasiarz
9 lat temu

Bexley’e rządzą. Ladny kawalek buta.

Akwa
Akwa
8 lat temu

Zdejmując kapelusz odjął Pan sobie 50% czaru. Niech Pan nigdy więcej tego nie robi! (poza pomieszczeniami, rzecz jasna).