Zegarki garniturowe. Najpiękniejsze modele z automatycznym naciągiem do 6 tys. zł

Ponad półtora roku temu opublikowałem wpis z wyborem najpiękniejszych zegarków garniturowych. Ponieważ przyjąłem kryterium, że mają to być zegarki kosztujące nie więcej niż 1000 zł, zatem wszystkie zaprezentowane modele miały mechanizmy kwarcowe. Wprawdzie rodzaj mechanizmu nie ma wpływu na urodę zegarka, jednak dla wielu osób prawdziwy zegarek to zegarek mechaniczny. Dlatego brak zegarków mechanicznych w moim przeglądzie sprzed półtora roku, był niewątpliwie jego słabością, którą nadrabiam dzisiejszym wpisem.

Przede wszystkim muszę wyjaśnić co rozumiem pod pojęciem zegarków garniturowych. Otóż uważam, że powinny to być zegarki o stonowanym wzornictwie, niezbyt duże, na skórzanym pasku i posiadające cienką kopertę. Ta ostatnia cecha jest szczególnie ważna, bowiem zegarek powinien się łatwo skrywać pod mankietem koszuli i w żadnym wypadku nie powinien blokować tego mankietu, nie pozwalając mu swobodnie opadać. Zdecydowana większość męskich zegarków obecnych na rynku, ma bardzo masywną budowę, a grubość koperty przekracza nierzadko 15 mm. Takie zegarki przeważnie nie pozwalają mankietowi koszuli opaść swobodnie co powoduje, że prawy mankiet wystaje spod rękawa marynarki, a lewy jest schowany.

Ale tutaj pojawia się kolejny problem. Bowiem o ile łatwo jest skonstruować cienki mechanizm kwarcowy, o tyle mechanizm posiadający sprężynę, balans, wychwyt, mostki i sporo kół zębatych, jest trudny do upchnięcia w małej przestrzeni. W przypadku zegarków z naciągiem automatycznym dochodzi jeszcze wahnik, który z definicji musi być dość masywny, więc dodaje sporo grubości. Jeśli mnie pamięć nie myli, to do końca XX wieku nie było zegarków mechanicznych z naciągiem automatycznym, których koperta miałaby mniej niż 10 mm grubości. Dziś takich zegarków jest już dość dużo, a marka Piaget lubiąca bić rekordy cienkości zegarków, oferuje model z automatycznym naciągiem o grubości koperty 5,34 mm.

zegarki

Piaget Altiplano Skeleton Ultra Thin o grubości koperty 5,34 mm i cenie ok. 56 tys. USD

zegarki

Dla porównania: Piaget Altiplano Ultimate Concept ma naciąg manualny, grubość koperty 2 mm i cenę ok. 410 tys. CHF

Tworząc mój przegląd przyjąłem założenie, że grubość koperty nie może być większa niż 10 mm, zaś jej średnica większa niż 40 mm. Podane przeze mnie ceny należy traktować jako orientacyjne, gdyż każdy z przedstawionych zegarków jest oferowany w wielu wariantach, nieraz znacznie różniących się ceną. Zegarki uszeregowałem nie według ich urody, lecz według grubości koperty – zaczynając od najcieńszego.

Grubość koperty 8,3 mm robi wrażenie! Zaś wzornictwo najprostsze z możliwych, okazuje się wyjątkowo piękne. Zegarek ma mechanizm Sellita SW-300 oparty na 25 kamieniach. Rezerwa chodu jest przyzwoita (42 godziny), za to klasa wodoszczelności niska. Średnica stalowej koperty wynosi 40 mm, a przeszklony dekiel pozwala obserwować pracujący wahnik. Szkiełko jest szafirowe, skórzany pasek ma zapięcie motylkowe, na białej tarczy – na godzinie 3 – widnieje okienko datownika. Zegarek doskonale nadaje się do smokingu i garniturów wieczorowych.

Wzornictwo zegarka Longines jest bardziej urozmaicone od poprzedniego modelu – pojawia się mały sekundnik na godzinie 6 – ale pozostałe parametry są podobne: średnica 40 mm, przeszklony dekiel, szkiełko szafirowe i klasa wodoszczelności chroniąca przez przypadkowym zachlapaniem, ale nie pozwalająca wejść pod prysznic z zegarkiem na ręku. Imponuje rezerwa chodu, która wynosi aż 62 godziny. Ruchome części są osadzone na 26 kamieniach.

Tissot Le Locle Powermatic 80 urzeka swoją urodą oraz zaskakuje bardzo umiarkowaną ceną. Koperta o średnicy 39 mm występuje w kolorze srebrnym lub złotym (wersja złota jest droższa). Doskonale prezentuje się giloszowana tarcza, wskazówki i indeksy są w takim kolorze jak koperta. Dekiel jest przeszklony, zatem można obserwować pracujący mechanizm, który jest osadzony na 23 kamieniach. Szkiełko jest szafirowe, a skórzany pasek ma zapięcie motylkowe. Zupełnie niezwykłą cechą zegarka Tissot jest rezerwa chodu, która wynosi aż 80 godzin.

Automatyczny mechanizm zegarka Davosa Classic Automatic pochodzi z firmy Sellita i jest oparty na 26 kamieniach. Stalowa koperta ma średnicę 40 mm i szafirowe szkiełko, dekiel jest przeszklony i zakręcany. Bardzo dobre wrażenie robi giloszowana tarcza w kolorze beżowym, z ascetycznymi indeksami. Na godzinie 3 jest umieszczone okienko datownika pokazującego dni miesiąca. Dobra jest klasa wodoszczelności, która pozwala na pływanie lub branie prysznica z zegarkiem na ręku. Oczywiście nie należy tego robić ze względu na piękny skórzany pasek, ale pasek można przecież wymienić na kauczukowy.

Najważniejszą cechą wpływająca na odbiór zegarka Epos Originale, jest mocno wypukłe szafirowe szkiełko, które bardzo przypomina szkiełka hesalitowe powszechnie stosowane w zegarkach z połowy XX wieku. Ten efekt retro jest podkreślony dzięki tarczy, która ma krawędzie lekko zagięte ku dołowi. Mechanizm zegarka pochodzi ze słynnej firmy ETA i jest oparty na 25 kamieniach. Koperta ma średnicę 38,5 mm, dekiel jest przeszklony i mocowany na wkręty. Klasa wodoszczelności jest dobra, zatem bez obaw można brać prysznic z zegarkiem na ręku. Zegarek występuje w wielu wariantach (także z bransoletą) a ceny są bardzo zróżnicowane (natknąłem się nawet na cenę promocyjną 3700 zł).

Mam dużą słabość do zegarków niemieckiej marki Junghans, które wzorniczo nawiązują najczęściej do stylu Bauhaus – bardzo surowego ale mającego w sobie coś intrygującego. Drugą cechą charakterystyczną często spotykaną w w zegarkach Junhans (mającą niemały wpływ na ich urodę), są wypukłe szkiełka, które były w zegarkach powszechne w czasach, gdy Bauhaus święcił swoje największe triumfy. Junghans Max Bill Automatic jest typowym przedstawicielem rodziny, ale urodą przewyższa swoich kuzynów. W stalowej kopercie o średnicy 38 mm pracuje automatyczny mechanizm ETA na 25 kamieniach, z rezerwą chodu 38 godzin. Wypukłe szkiełko jest hesalitowe z powłoką zabezpieczającą. Klasa wodoszczelności jest niska, ale skutecznie chroni zegarek przed przypadkowymi zachlapaniami.

W zegarku Ceritina DS Caimano Atomatic uwagę zwraca przede wszystkim wysoka klasa wodoszczelności, która pozwala nurkować na niezbyt dużych głębokościach, z zegarkiem na ręku. Pytanie tylko, czy zegarek garniturowy na skórzanym pasku jest akurat tym, który zakładamy wybierając się na snorkeling? Stalowa koperta ma średnicę 38 mm, w jej wnętrzu pracuje mechanizm ETA na 25 kamieniach, z rezerwą chodu 42 godziny. Szkiełko jest szafirowe a dekiel przeszklony. Ceny zegarka bywają bardzo zróżnicowane, warto więc poświęcić trochę czasu na poszukiwanie optymalnej oferty.

Surowość wzornictwa i jego prostota decydują o ponadczasowym pięknie zegarków Doxa. Dodatkowej urody dodaje im szlif słoneczny tarczy, która może występować w różnych kolorach; mnie najbardziej przypadł do gustu kolor granatowy, w połączeniu z różowym złotem koperty. Średnica stalowej koperty wynosi 40 mm, szkiełko jest szafirowe, a dekiel przejrzysty. W zegarku pracuje mechanizm Sellita na 26 kamieniach, znany już z modeli prezentowanych powyżej. Atutem zegarka jest skórzany pasek z zapięciem motylkowym. W wersji z granatową tarczą pasek jest też granatowy, co prezentuje się zjawiskowo. Klasa wodoszczelności jest taka, że zegarek jest odporny na przypadkowe zachlapania, co w zupełności wystarcza w przypadku zegarka garniturowego.

9 komentarzy

  1. Adrian 22/02/2021
    • Jan Adamski 22/02/2021
  2. Krzysztofc 22/02/2021
    • Jan Adamski 22/02/2021
    • Jan Adamski 22/02/2021
  3. Cezary 23/02/2021
  4. Pawel 25/02/2021
  5. Pawel 25/02/2021

Dodaj komentarz