Mój ogródek

mój ogródek

Mój ogródek jest mikroskopijny a i tak przewija się przez niego wiele ptaków różnych gatunków. Ale siedząc w ogródku mam na oku najbliższe sąsiedztwo – ogrody moich sąsiadów, na których rosną m.in. pokaźnych rozmiarów drzewa – i razem jest to już całkiem spory teren stwarzający mnóstwo okazji do obserwacji ptaków. W dodatku zarówno u mnie jak i u sąsiadów są zainstalowane budki lęgowe a zimą karmniki, które przywabiają ptaki. W dzisiejszym wpisie postanowiłem zrobić przegląd zdjęć różnych ptaków zaobserwowanych u mnie lub u sąsiadów. Na zdjęciu powyżej widać samca pleszki, który przysiadł na kratce mającej stanowić rusztowanie dla powojnika. Zdjęcie zostało zrobione wiosną gdy powojnik nie zdążył jeszcze wyrosnąć i opleść kratki. Za to pan pleszka jest widoczny doskonale.

Jednym z ciekawszych zjawisk jakie obserwuję w moim ogródku są wizyty składane mi przez młode dzięcioły białoszyje. Pojawiają się prawdopodobnie tuż po opuszczeniu gniazda, gdy są jeszcze dokarmiane przez któreś z rodziców. Zwykle są to dwa młode w towarzystwie jednego dorosłego – czasami samca, a czasami samicy. Mam więc okazję obserwowania procesu dokarmiania, a później – gdy młode się usamodzielniają – dorosły przestaje się pojawiać za to młode towarzyszą mi całymi dniami. Muszę dodać, że nie zawsze je widzę, ukryte gdzieś w koronach drzew, ale zawsze słyszę ich charakterystyczne nawoływania,

mój ogródek
Młody dzięcioł białoszyi karmiony przez samicę.
mój ogródek
Młodego dzięcioła łatwo rozpoznać po czerwonej czapeczce. Dorosły ma tylko czerwony pasek na ciemieniu (samiec) albo głowę jednolicie czarną (samica).
mój ogródek
Dzięcioł białoszyi – dorosły samiec.
mój ogródek
Młody dzięcioł białoszyi sfotografowany w przeddzień publikacji tego wpisu.

Dzięcioły białoszyje to oczywiście tylko jeden z przykładów odwiedzających mnie ptaków. Poniżej wybór zdjęć innych gatunków, które są moimi najczęstszymi gośćmi. A na końcu – zdjęcia wiewiórki, która przebiega przez mój ogródek dwukrotnie każdego dnia – raz w jedną, a raz w drugą stronę – podczas swoich codziennych wędrówek.

mój ogródek
Młoda pleszka tuż przed opuszczeniem budki lęgowej.
mój ogródek
I w chwilę później – już w wielkim świecie.
mój ogródek
Szpak.
mój ogródek
Kos – samiec.
mój ogródek
Kos – samica, zbierająca pokarm dla młodych, które przebywają jeszcze w gnieździe.
mój ogródek
Młody kos – płeć na razie jeszcze nieznana; ujawni się po pierwszym pierzeniu.
mój ogródek
Śpiewak.
mój ogródek
Kawka.
mój ogródek
Bogatka dorosła.
mój ogródek
Bogatka młoda – przed pierwszym pierzeniem.
mój ogródek
Pleszka – samiec, z pokarmem dla młodych, które przebywają jeszcze w budce lęgowej.
mój ogródek
Pleszka – samica.
mój ogródek
Pleszka – samica zażywająca kąpieli.
mój ogródek
Kapturka – samiec.
mój ogródek
Zięba – samiec.
mój ogródek
Jer – samiec wczesną wiosną gdy szata godowa dopiero się kształtuje (docelowo głowa będzie całkiem czarna).
mój ogródek
Jer – samica.
mój ogródek
Czyż – samiec.
mój ogródek
Czeczotka w karmniku.
mój ogródek
Jeszcze raz czeczotka – samica.
mój ogródek
Rudzik.
mój ogródek
Modraszka.
mój ogródek
Gil – samica.
mój ogródek
Sójka.
mój ogródek
Dzięcioł duży – samica, na karmniku który zbudowałem specjalnie dla dzięciołów.
mój ogródek
Zapowiedziana na wstępie wiewiórka.
mój ogródek
Wiewiórka wąchająca kwiatek supertuni.
mój ogródek
Jeszcze raz wiewiórka.
Udostępnij wpis

Podobne wpisy

5 7 głosów
Ocena arykułu
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Wiesia
Wiesia
6 miesięcy temu

U mnie w ogrodzie przy poidełkach w ostatnich dniach jest bardzo dużo młodzieży. Pleszka, kapturka, modraszka, bogatka i chyba piecuszek. Niby powinien to być już drugi lęg ale z racji niekorzystnej pogody w maju i na początku czerwca może i pierwszy.

Skarabeusz
Skarabeusz
2 miesięcy temu

Jakie piękne ptaszki…Ale jam mam piękniejszego…