Mój ogródek
Mój ogródek jest mikroskopijny a i tak przewija się przez niego wiele ptaków różnych gatunków. Ale siedząc w ogródku mam na oku najbliższe sąsiedztwo – ogrody moich sąsiadów, na których rosną m.in. pokaźnych rozmiarów drzewa – i razem jest to już całkiem spory teren stwarzający mnóstwo okazji do obserwacji ptaków. W dodatku zarówno u mnie jak i u sąsiadów są zainstalowane budki lęgowe a zimą karmniki, które przywabiają ptaki. W dzisiejszym wpisie postanowiłem zrobić przegląd zdjęć różnych ptaków zaobserwowanych u mnie lub u sąsiadów. Na zdjęciu powyżej widać samca pleszki, który przysiadł na kratce mającej stanowić rusztowanie dla powojnika. Zdjęcie zostało zrobione wiosną gdy powojnik nie zdążył jeszcze wyrosnąć i opleść kratki. Za to pan pleszka jest widoczny doskonale.
Jednym z ciekawszych zjawisk jakie obserwuję w moim ogródku są wizyty składane mi przez młode dzięcioły białoszyje. Pojawiają się prawdopodobnie tuż po opuszczeniu gniazda, gdy są jeszcze dokarmiane przez któreś z rodziców. Zwykle są to dwa młode w towarzystwie jednego dorosłego – czasami samca, a czasami samicy. Mam więc okazję obserwowania procesu dokarmiania, a później – gdy młode się usamodzielniają – dorosły przestaje się pojawiać za to młode towarzyszą mi całymi dniami. Muszę dodać, że nie zawsze je widzę, ukryte gdzieś w koronach drzew, ale zawsze słyszę ich charakterystyczne nawoływania,




Dzięcioły białoszyje to oczywiście tylko jeden z przykładów odwiedzających mnie ptaków. Poniżej wybór zdjęć innych gatunków, które są moimi najczęstszymi gośćmi. A na końcu – zdjęcia wiewiórki, która przebiega przez mój ogródek dwukrotnie każdego dnia – raz w jedną, a raz w drugą stronę – podczas swoich codziennych wędrówek.































U mnie w ogrodzie przy poidełkach w ostatnich dniach jest bardzo dużo młodzieży. Pleszka, kapturka, modraszka, bogatka i chyba piecuszek. Niby powinien to być już drugi lęg ale z racji niekorzystnej pogody w maju i na początku czerwca może i pierwszy.
Jakie piękne ptaszki…Ale jam mam piękniejszego…