Libertarianizm
W sytuacji, gdy wszystkie nasze partie polityczne głównego nurtu, mają programy socjalne, etatystyczne i anty wolnościowe, warto przypomnieć sobie, że istnieje prąd myślowy o nazwie: libertarianizm.
Libertarianizm to idea, która uznaje wolność za najwyższą wartość w życiu, polityce i gospodarce. Wolność nie może być jednak nieograniczona; jej granice wyznacza wolność innego człowieka. Zgrabnie ujmuje to amerykańskie przysłowie, które mówi: twoja wolność do wymachiwania pięściami kończy się cal od mojego nosa. Samuel Edward Konkin w swoim dziele Nowy manifest libertariański napisał, że ‘libertarianizm wyprowadza całą swoją filozofię z jednego prostego założenia: inicjowanie agresji albo grożenie jej zainicjowaniem, jest złe i zakazane – wszystko inne jest dozwolone’. Według Murraya Rothbarda ‘libertarianizm opiera się na prawie własności do własnego ciała oraz wszystkich rzeczy, które weszły w nasze posiadanie w wyniku użycia tego ciała (pracy, wymiany handlowej, otrzymania podarunku)’. Inaczej mówiąc, każdy ma prawo w dowolny sposób używać swojego ciała oraz swojej własności, pod warunkiem, że nie łamie tym prawa własności innej osoby. Prawo własności jest, zdaniem libertarian, jednym z podstawowych praw człowieka i jest zaliczane do tzw. praw naturalnych.
Libertarianizm jest ideologią antypaństwową; państwo jest postrzegane jako narzędzie ograniczania wolności, łamania prawa własności, stosowania przymusu i wywoływania wojen. Według libertarian prawo powinno być proste, zrozumiałe dla każdego obywatela, a władza nie powinna mieć istotnego wpływu na życie jednostek. W ramach libertarianizmu istnieje jednak kilka prądów myślowych, które w różny sposób podchodzą do problemu państwa. Minarchiści uważają, że rola państwa powinna zostać ograniczona do absolutnego minimum, czyli powinno ono odpowiadać jedynie za bezpieczeństwo wewnętrzne (policja), zewnętrzne (armia), rozstrzyganie sporów (sądy) i organizowanie obywateli w sytuacjach nadzwyczajnych (klęski żywiołowe). Wszelkie inne sfery, w tym także emisja pieniądza, powinny być sprywatyzowane, a podatki powinny być dobrowolne. Anarchokapitaliści żądają całkowitego zniesienia jakiejkolwiek władzy, sprywatyzowanie każdego dobra i pozostawienie wszelkiej organizacji procesom rynkowym.
Libertarianizm głosi równość wszystkich ludzi wobec prawa i ładu naturalnego. To znaczy, że każdy człowiek powinien mieć te same szanse i podlegać tym samym prawom, ale już od niego zależy w jaki sposób to wykorzysta. Ponieważ istnieją naturalne różnice pomiędzy ludźmi, zatem społeczność libertariańska powinna się charakteryzować dużą różnorodnością, gdzie każdy dąży do realizacji swoich celów samodzielnie, lub z dobrowolną pomocą innych, wykorzystując do tego potencjał, który posiada. Libertarianizm odrzuca wszelki egalitaryzm, gdyż niedopuszczalne jest aby komukolwiek ograniczać jego możliwości, celem wspierania innych. Jakikolwiek sens tracą też takie pojęcia jak: prawa kobiet, mniejszości, imigrantów, klas itp. gdyż istnieją tylko prawa człowieka, a te są jednakowe dla każdego, bez względu na to kim jest i skąd pochodzi.
Idea wolności głoszona przez libertarian oznacza także, że nie można zakazywać tego, co w powszechnym odczuciu uchodzi za zło, np. używania narkotyków, prostytucji, posiadania broni itp. Jednak nie można z tego wyciągnąć wniosku, że liberalizm odrzuca moralność, wręcz przeciwnie libertarianizm dąży do wprowadzenia ładu moralnego, ale nie drogą przymusu (zakazów i nakazów), ale drogą respektowania prawa naturalnego. W tym zakresie libertarianom blisko do idei konserwatywnych, które zakładają istnienie ładu naturalnego, jako odwiecznego i trwałego, który jest podstawą organizowania się ludzi w rodziny i grupy.
Idee libertariańskie włączają do swojego programu różne partie. Idee te są szczególnie żywe w Stanach Zjednoczonych. Istnieje tam Partia Libertariańska, ale nie ma ona politycznego znaczenia. Natomiast idee libertariańskie rozwijają się jako odłamy Partii Republikańskiej. Najbardziej znanym przedstawicielem tego nurtu jest Ron Paul, który startował w prawyborach prezydenckich w 2012 roku i w niektórych stanach uzyskiwał bardzo dobre wyniki. W Polsce idee libertariańskie ma w swoim programie Wolność Janusza Korwin Mikkego. Istnieje też szereg stowarzyszeń i fundacji stawiających sobie za cel popularyzowanie libertarianizmu. Jedną z najbardziej znanych inicjatyw jest portal Libertarianin.org. W niniejszym wpisie wykorzystałem m.in. informacje zawarte w artykule Wojciecha Mazurkiewicza pt. Założenia libertarianizmu, zamieszczonym na tym portalu. Ciekawe jest również Forum libertarian, jako miejsce wymiany poglądów.
Czołowymi przedstawicielami libertarianizmu byli: Murray Rothbard, Ludwig von Mises, Friedrich Hayek, Robert Nozick, Karl Hess, Jay Albert Nock, Samuel Konkin, a z żyjących: Hans-Hermann Hoppe i Lew Rockwell.



Rothbard prezentuje bardzo ciekawą holistyczną wizję systemu społeczno-prawno-gospodarczego. Jest to jednak moim zdaniem wizja utopijna, gdyż zakłada istnienie “społeczeństwa libertarianskiego”, czyli takiego które wyznaje zasady libertarianizmu. Otóż kiedy opisuje jakąś koncepcję zazwyczaj posługuje się przykładem stanowiącym antytezę społeczeństwa libertariańskiego, np. królestwem rządzonym przez niesprawiedliwego monarchę, który zawładnął ziemią a następnie używają zwrotu: “w społeczeństwie libertariańskim natomiast…” itd. Tylko, że nie ma takiego społeczeństwa, tak samo jak nie ma społeczeństwa socjalistycznego.
To nie znaczy, że libertarianizm nie ma nic do zaoferowania. Wydaje mi się, że w kwestiach ideowych libertarianie mogą mieć wiele racji. Z tym, że współcześni polscy przedstawiciele tej grupy, zazwyczaj skupiają się na atakowaniu liberalizmu (np. Friedmana, który dla libertarian jest wrogiem). Taki Korwin podczas debaty prezydenckiej, wyskoczył z żarliwą krytyką JOWów Kukiza zamiast skupić się na kandydatach PIS i PO. Brak profesjonalizmu politycznego.
Libertarianizm jako całościowy zestaw poglądów nie ma szans na zdobycie szerszej popularności. Głównie dlatego, że wolność (która wielu może się jawić jako coś atrakcyjnego) wiąże się z odpowiedzialnością (która jest znienawidzona przez gawiedź). Natomiast niektóre elementy libertarianizmu, mądrze aplikowane na drodze politycznej, mogą mieć zbawienny wpływ na całe kraje i społeczeństwa. W czasie mojego życia (więc w bardzo krótkiej perspektywie z historycznego punktu widzenia) mogłem obserwować awans Botswany z najbiedniejszego na najbogatszy kraj Afryki oraz Irlandii z jednego z najbiedniejszych na jeden z najbogatszych krajów Europy. W obu przypadkach stało się to dzięki reformom z ducha libertariańskim.
Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, kolejne nasze rządy nie chcą podążać ścieżką, która przyniosła sukces Botswanie i Irlandii, natomiast upierają się przy modelu, który Wenezueli przyniósł całkowity upadek i skrajną nędzę milionów ludzi. Wygląda na to, że też będziemy musieli przez to przejść.
Mam czasem wrażenie, że Polakom trudno jest zaakceptować że własność i wolność to jest to samo, a co więcej że własność stanowi wartość samą w sobie. W mojej ocenie wina leży już w systemie edukacji. Stawiamy na pierwszym miejscu takie pojęcia jak “naród” i “niepodległość” ale chodzi głównie o niepodległe państwo a nie o wolność jednostki. Nie przypominam sobie, żadnej lekcji wychowawczej w szkole (było to w latach 90-tych) poświęconej wolności osobistej czy własności prywatnej, natomiast było całkiem sporo recytowania patriotycznych wierszy. Wolność jednostki jest nam wręcz obrzydzana, gdyż za przykład negatywny stawia się w szkołach najczęściej wolność szlachecką i jej skutki: rozpad państwa polskiego.
Libertarianizm jest źle odbierany przez wszystkie strony sceny politycznej. W kręgach narodowców zdanie “libertarianizm opiera się na prawie własności do własnego ciała” może wzbudzić oburzenie. To stwierdzenie oznacza, pełną akceptację dla: samobójstw, samookaleczenia, aborcji, eutanazji, modyfikacji ciała (kolczyki, tatuaże). W kręgach lewicowych libertarianizm też jest nie do zaakceptowania bo oznacza zniesienie ustawodawstwa przeciw dyskryminacji i pozostawienie wszelkich sporów cywilnych wolnemu rynkowi. W kraju pod rządami libertarian nie mogłyby bowiem istnieć żadne przepisy zabraniające dyskryminacji ze względu na płeć, rasę, orientację seksualną itp.
Od libertarianizmu do anarchii jest tylko jeden krok.
To kolejna utopia.
Dlaczego?
“Libertarianizm głosi równość wszystkich ludzi wobec prawa i ładu naturalnego. To znaczy, że każdy człowiek powinien mieć te same szanse i podlegać tym samym prawom, ale już od niego zależy w jaki sposób to wykorzysta.”
Jakie równe szanse na przysłowiowy Książę i Żebrak?
Jakie “równe” szanse ma niemowlę które urodziło się w rodzinie miliardera w porównaniu do jakiegoś dziecięcia spod afrykańskiej strzechy?
Bzdura.
Komunizm chciał to wszystko wyrównać i wiemy z jakim skutkiem.
Świat jest zły, niesprawiedliwy, okrutny i należy po prostu przyjąć to do wiadomości.
Najgorsi są tak zwani naprawiacze Naturalnego Porządku.
a paradoksalne jest to że wszyscy oni są ateistami, a więc powinni wierzyć w ewolucję nie tylko pod względem fizjologicznym, ale także pod względem fizycznym, czyli pierwszeństwo mają bogaci, silni i sławni.
Amen.
I am not in any political ideas and idealogic movements.
I just admire Jan Adamski, as he is an elegant man and teach us how to wear our men’s clothes.
Ron
Hi Ron.
It’s very nice that you visit my blog, despite the fact that it is in Polish only. My posts are not only about men’s fashion and style, but also about my other passions: birds, prog-rock, economic and political life.
kiedy aktualizacja partyj__
Było – minęło. Nie zamierzam do tego wracać.